Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Siatkarskie pokolenie 1977

Siatkarskie pokolenie 1977

W 1997 roku, młodzi polscy siatkarze zdobyli mistrzostwo świata juniorów. Ci sami zawodnicy, przed kilkoma dniami, przywieźli wicemistrzostwo w kategorii seniorów. "Pokolenie 77" wreszcie odniosło wielki sukces. Srebrny medal zdobyty w Japonii jest pochodną działań prowadzonych od wielu lat.

Skąd nagle polscy siatkarze znaleźli się na sportowym Olimpie? Takie pytanie zadają sobie kibice, którzy interesują się siatkówką „od święta”. Pozostali wiedzą, że na srebrny medal wywalczony w Japonii Polacy pracowali przez wiele lat.

29 sierpnia 1997 roku w sali odpraw na warszawskim „Okęciu” pojawiło się kilkudziesięciu wiernych kibiców. Pierwszy z drzwi wyszedł Łukasz Kruk i natychmiast utonął w objęciach swojego ojca (Ryszarda – siatkarskiego szkoleniowca). Potem pojawili się kolejni złoci medaliści mistrzostw świata juniorów! Niewiarygodny sukces z Bahrajnu był kołem napędowym polskiej siatkówki.



Od tego momentu nasz kraj został zauważony na międzynarodowej arenie.

Zaczęliśmy jeździć na Ligę Światową i regularnie grać z najlepszymi na świecie – podkreśla obecny menedżer kadry, a kiedyś fantastyczny siatkarz, Witold Roman. Zbieraliśmy doświadczenie, które teraz procentuje.

W Bahrajnie sukces odniósł głównie słynny rocznik 1977 (między innymi: Sebastian Świderski, Paweł Zagumny, Dawid Murek, Robert Szczerbaniuk). Mówiło się nawet o „pokoleniu 77”.

W Japonii było zaledwie czterech siatkarzy, którzy wywalczyli złoty medal MŚ juniorów w Bahrajnie. Czy dotrwają do igrzysk olimpijskich w Pekinie? Czy wówczas w zespole będzie już panowało „pokolenie 83” (m.in.: Mariusz Wlazły i Michał Winiarski)?

źródło: Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved