Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Przed startem PLS: Resovia Rzeszów

Przed startem PLS: Resovia Rzeszów

Zajmując w ubiegłym sezonie 7. miejsce zespół Resovii Rzeszów planu wprawdzie nie wykonał, jednak w rozgrywkach PLS zaprezentował się jako solidny średniak. W przerwie wymieniono jedynie trzech zawodników. Czy to podniesie poziom gry zespołu trener Sucha?

Bez euforii…

Po spotkaniach z Mostostalem o 7. miejsce w tabeli Polskiej Ligi Siatkówki rzeszowianie nie tryskali radością. Zawodnicy tacy jak Grzegorz Pilarz, Piotr Łuka czy Łukasz Perłowski mieli przynieść drużynie przynajmniej pozycję o oczko wyższą. Niestety mecze z Gwardią Wrocław zadecydowały, że rzeszowianie musieli grać o pozycje 7.-8. W pojedynkach z Mostostalem wypadli zdecydowanie lepiej od przeciwników i zajęli 8. miejsce. Potem przyszedł czas na podsumowania i bilanse, a także na przygotowywanie planu na kolejny sezon…



Transfery…

Jako pierwszy kontrakt z zespołem z Rzeszowa przedłużył libero – Dusan Kubica. Mimo iż dostał lepiej opłacalną propozycję z Hiszpanii, postanowił nadal bronić parkietu Resovii. – Oferta z Hiszpanii pod względem finansowym wyraźnie przebiła naszą propozycję, ale Dusan zadecydował, że jeśli ja nadal będę trenerem on też zdecyduje się na grę u nas – mówi szkoleniowiec Resovii, Jan Such.

Jednak sam trener nie był tak do końca pewien, czy stanie ze swoją drużyną. Such obserwował, brał udział w tworzeniu zespołu, jednak kontrakt wciąż leżał nieodnowiony. W międzyczasie umowę przedłużył Piotr Łuka. – W Rzeszowie czuję się bardzo dobrze, dlatego cieszę się, że bardzo szybko doszliśmy do porozumienia – mówił przyjmujący Resovii.

Złe wieści nadeszły z początkiem czerwca. Wcześniej wiadomo było, że z zespołem pożegna się Mirosław Wilk. Dołączyli do niego Zbigniew Zieliński i Stanisław Pieczonka. Zarząd Resovii przez dosyć długi okres czasu walczył o pozyskanie Piotra Gabrycha, jednak zawodnik zbyt długo zwlekał z podjęciem ostatecznej decyzji. Zamiast niego w zespole pojawił się młody, perspektywiczny zawodnik Tomasz Kusior oraz Norweg Geir Eithun, występujący w poprzednim sezonie w tureckim IBB Stambuł, który zajął czwarte miejsce.

Pomysłodawcą transferu 27 -letniego zawodnika do Resovii, był szkoleniowiec reprezentacji Norwegii, Dariusz Marszałek. – Ten chłopka dużo potrafi. Zobaczymy jak się wkomponuje w nasz zespół – mówił Marek Karbarz. Spodobało się to wyraźnie Janowi Suchowi, który postanowił przedłużyć kontrakt. – Postanowiłem zostać jeszcze rok, bo robota nie jest skończona, a widzę, że istnieje szansa, aby grać jeszcze lepiej – twierdził. Ostatnim „zakupem” zespołu z Rzeszowa był Czech – Karel Kwasnicka, grający poprzednio w hiszpańskiej Grand Canaria Teneryfa.

Czas rozpocząć przygotowania…

Tuż na początku sierpnia siatkarze Resovii rozpoczęli przygotowania do sezonu. Na pierwszym treningu zabrakło jedynie Łukasza Perłowskiego i Michała Kaczmarka, którzy przebywali wraz z kadrą B w Spale oraz i nowego nabytku Resovii, Geira Eithuna.

Rzeszowianie trenowali na własnych obiektach dwa razy dziennie – rano na siłowni i w terenie, zaś po południu na hali. Dodatkowo trener Such wprowadził sporo zajęć technicznych. Wybrano także nowego kapitana drużyny, którym został Grzegorz Pilarz. Pod koniec sierpnia rzeszowianie rozegrali m.in. spotkanie z pierwszoligową Avią Świdnik (4:0), w którym Jan Such mógł przetestować praktycznie wszystkich zawodników, szczególnie Geira Eithuna i Karela Kwasnickę.

Później zespół wyjechał na turniej w Hummen. Przeciwnikami Resovii w słowackim turnieju były m.in. najlepsze drużyny Austrii i Słowacji. Niestety był to pechowy wyjazd dla rzeszowian, gdyż już w pierwszym meczu z zespołem Bratysławy kontuzji doznał Tomasz Kozłowski i drużyna została na jakiś czas bez rozgrywającego. Podczas obozu w Zakopanem Kozłowski miał okazję do podreperowania zdrowia, zaś jego koledzy mogli poprawiać kondycję. Zawodnicy mieli dużo ćwiczeń w terenie, nie zabrakło także zajęć na hali. Tuż po zgrupowaniu Resovia rozegrała towarzyskie spotkanie z zespołem z Węgier – RCK Kazicbarcika (3:1).

Pod koniec września rzeszowianie rozegrali także turniej o puchar prezesa KSS Karpaty. Bez problemu wygrali oba spotkania z Karpatami Krosno i Błękitnymi Ropczyce. Potem nadszedł czas na krótkie urlopy, po których Resovia wyjechała do Warszawy na I Memoriał im. Zdzisława Ambroziaka. Zajęli na nim drugie miejsce, nieznacznie ustępując jedynie PZU AZS Olsztyn. Trzeba przyznać, że rzeszowianie pokazali się na nim z bardzo dobrej strony. Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrany został Michał Kaczmarek, zaś Piotr Łuka zdobył nagrodę dla najlepszego przyjmującego.

Puchar Polski…

Tuż po turnieju w Warszawie rzeszowianie rozpoczęli zmagania w Pucharze Polski. W fazie grupowej trafili do grupy drugiej wraz z Jastrzębskim Węglem, Gwardią Wrocław oraz Avią Świdnik.

Początek był w ich wykonaniu bardzo dobry – dwie wygrane 3:1 z Jastrzębskim Węglem. Później przyszedł czas na dwie porażki z zespołem Gwardii Wrocław, jednak rzeszowianie „odkuli” się już w meczach z Avią Świdnik. – Za duże są wahania formy, ja rozumiem, że zawodnicy mogą być zmęczeni intensywnym okresem przygotowań ale nie może to aż tak rzutować na nasza grę – mówi trener resoviaków, Jan Such[b].

W rundzie rewanżowej rzeszowianie spisali się wyśmienicie, wygrywając wszystkie z sześciu spotkań. Dzięki temu awansowali do turnieju finałowego z pierwszego miejsca w grupie. Mimo dobrej gry problemów nie brakowało. Na urazy przez całą fazę grupową narzekali Grzegorz Pilarz i Duszan Kubica. Pod koniec rozgrywek dołączył do nich Piotr Łuka, który doznał kontuzji kolana.

Przewidywania…

Biorąc pod uwagę solidne przygotowania zespołu Jana Sucha do nadchodzącego sezonu wydaje się, że Resovia jest w stanie powalczyć przynajmniej o 5. miejsce. Można obawiać się jedynie o zdrowie poszczególnych zawodników, gdyż mogą one zniweczyć wiele planów. Nie ma co wybiegać w przyszłość, gdyż siatkówka to sport nieprzewidywalny i wszystko zdarzyć się w nim może…

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved