Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Przed meczem Aluprofu z AZS Pronar Białystok

Przed meczem Aluprofu z AZS Pronar Białystok

Tegoroczne zdobywczynie Pucharu i Superpucharu Polski, siedmiokrotne mistrzynie kraju, to sobotnie rywalki białostockich akademiczek, grających wyjazd z Aluprofem Bielsko-Biała.

Zespół z Bielska-Białej w poprzednim sezonie wywalczył dopiero piąte miejsce w lidze. Teraz na jego liście celów do osiągnięcia znajdują się: medal w lidze (za złoto siatkarki otrzymają 100 tys. dolarów premii), obrona Pucharu Polski, a także godne zaprezentowanie się w europejskich pucharach.

Naszym celem jest stworzenie w Bielsku drużyny na miarę francuskiego Cannes – wyjaśnia prezes klubu Czesław Świstak. Racing Cannes od kilku lat dominuje w lidze francuskiej, błyszczy też w Europie. W tym roku w Lidze Mistrzów zajął drugie miejsce, ale w 2002 i 2003 r. był najlepszą drużyną Starego Kontynentu. Aby osiągnąć podobne sukcesy, siatkarkom Aluprofu zapewniono optymalne warunki do treningów. Zespół ma jeden z największych budżetów w lidze – około 3,5 mln złotych. Rozbudowano też halę w Bielsku, pod którą znajdują się: dodatkowo sala do treningów, nowoczesne szatnie oraz inne pomieszczenia zaplecza sanitarnego.



Chociaż przed startem rozgrywek nie obyło się w składzie rywalek bez ubytków. Przede wszystkim zespół opuściła dwukrotna mistrzyni Europy Agata Mróz (przeszła do hiszpańskiej Grupo 2002 Murcia, gdzie gra razem z Małgorzatą Glinką). Ponadto barwy klubowe zmieniła rozgrywająca reprezentacji Polski, Katarzyna Skorupa (odeszła do Nafty-Gaz Piła). Mimo to kadra bielszczanek jest niezwykle silna. Stałe postępy robią bowiem inne polskie kadrowiczki: Anna Podolec i Paulina Maj. Do ekipy z Bielska dołączyły też nowe zawodniczki, a zwłaszcza dwie środkowe: Turczynka – Fatma Sipahioglu i Bułgarka – Rosica Janewa. Fatma jest pierwszą Turczynką w polskiej lidze.

To solidna zawodniczka, ale na pewno nie będzie gwiazdą ligi – ocenia Jacek Skrok, trener Aluprofu. – Na razie nie mogę ocenić, czy mam lepszy zespół od tego sprzed roku. Na pewno jest to drużyna z potencjałem i ambicjami. Ważne, że na każdej pozycji mamy dużą rywalizację – podkreśla Skrok.

Bielszczanki na inaugurację ligi przed tygodniem pokonały 3:1 Dialog Gwardię Wrocław, ale swą postawą nie zachwyciły. Widać było w ich szeregach brak przede wszystkim Podolec, która nie zagrała z powodu kontuzji barku. Jej jutrzejszy występ też stoi pod znakiem zapytania. – Zwycięstwo z Gwardią cieszy, ale gra – nie. Każdy następny mecz powinien być lepszy – twierdzi Milena Sadurek, rozgrywająca Aluprofu.

Siatkarki Pronaru Zeto Astwy Białystok z zawodniczkami z Bielska zmierzyły się już przed sezonem. Podczas pobytu w Szczyrku rozegrały z tymi rywalkami dwa mecze towarzyskie – zremisowały i przegrały. Białostoczanki wystąpiły wtedy w mocno okrojonym składzie. Z różnych powodów zabrakło: Sylwii Pyci, Marty Pluty, Magdaleny Saad oraz Joanny Szeszko. Jutro wszystkie będą do dyspozycji trenera; także Pycia, która przed tygodniem na inauguracji rozgrywek LSK nie wystąpiła z powodu urazu kolana. A białostoczanki uległy we własnej sali 1:3 Centrostalowi Bydgoszcz.

Mamy świadomość, że czeka nas kolejny niezwykle ciężki pojedynek, ale postaramy się powalczyć – mówi Pycia. – Przede wszystkim chcemy być zadowolone z naszej gry, bo wtedy powinien być też korzystny wynik. Na treningach skupiałyśmy się głównie nad blokiem i obroną, co powinno przynieść teraz efekty na boisku.

Białostoczanki, aby jak najlepiej przygotować się do walki z Aluprofem, do Bielska-Białej wyjechały już wczoraj. Zawodniczki były w wyśmienitych nastrojach, a długą podróż spędziły oglądając przeróżne filmy, m.in. kreskówki. Dla Karoliny Kosek jutrzejszy pojedynek ma szczególne znaczenie. Przeszła ona bowiem do Białegostoku właśnie z Bielska.

Na pewno chciałabym się pokazać z dobrej strony, ciągle bowiem utrzymuję kontakt z niektórymi dziewczętami z byłego klubu – mówi Kosek. – Czeka nas ciężkie spotkanie, co pokazały już przedsezonowe sparingi. Ale wtedy zarówno my, jak i nasze rywalki, nie zagrałyśmy jeszcze w optymalnych składach. W związku z tym teraz może być zupełnie inaczej.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved