Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Mikołajki z siatkarzami

Mikołajki z siatkarzami

Mikołajki to dla dzieci wyjątkowy czas. Maluchy otrzymują prezenty od najbliższych "pod poduszkę", świątecznym chwilom nie ma końca. O najmłodszych nie zapominają także siatkarze J.W. Construction AZS Politechnika Warszawska.

Co roku zawodnicy Politechniki odwiedzają dzieci w jednym z warszawskich szpitali.

Piotr Szulc, Marcin Malicki oraz Radek Rybak przy współudziale Fundacji Dr Clown odwiedzili dzisiaj dzieci w Szpitalu na ulicy Litewskiej w Warszawie. Na wspólne zabawy w świetlicy szpitalnej przyszły dzieci z wszystkich oddziałów, m.in. kardiologii, endokrynologii, psychiatrii, laryngologii i chirurgii.



Każdy z siatkarskich Mikołajów został obsypany gradem pytań od dzieci. „Jaki macie numer buta?”, „Kiedy Pan zaczął grać w siatkówke?”, „Czy wszystkie mecze wygrywacie?” „Jak długo trwa trening?” – to tylko nieliczne z nich. Nie zabrakło oczywiście profesjonalnej lekcji siatkówki dla najmłodszych fanów oraz meczu przy pełnej oprawie. Grę rozpoczęła weryfikacja piłki – balonika przez młodych sędziów spotkania, dzielnie kibicował klub kibica a do boju siatkarzy zagrzewały cheerliderki, które zgłosiły się spośród dzieci.

Siatkarze dali się namówić na rapowanie dla dzieci, były tańce i co najważniejsze – pełno uśmiechu na twarzach najmłodszych. Dzieci odwdzięczyły się aktywnym kibicowaniem – meksykańską falą, a część ruchową zakończyła piosenka z dedykacją dla „Inżynierów” – „Chłopaki nie płaczą”.

Spotkanie zakończyło się rozdawaniem fotografii wraz z autografami stołecznych zawodników. Każdy uczestnik spotkania z okazji „Mikołajek” otrzymał także pamiątkową koszulkę.

Dzieci również nie zapomniały o prezentach dla zawodników. – Zawsze chciałem dostać taki ręcznie malowany obrazek – stwierdził uśmiechnięty Marcin Malicki.

Najważniejsze, że udało się wzbudzić uśmiech na twarzach dzieci. Przebywania w szpitalu nikt z nas nie wspomina dobrze, więc takie spotkanie, do doskonała okazja do zamiany codzienności w niezapomnianą chwilę. Każdy maluch mógł pograć z profesjonalistami, mógł zadać własne pytanie, na które otrzymał odpowiedź. Wierzę, że jest to dobry prezent dla młodych fanów sportu, w szczególności siatkówki, która staje się coraz popularniejsza w Polsce. Takie akcje charytatywne mają już swoją tradycję, nasi siatkarze chętnie biorą w nich udział ? podsumował Kuba Olędzki, organizator akcji.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved