Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Małgorzata Glinka: Na razie nie widzę motywacji

Małgorzata Glinka: Na razie nie widzę motywacji

Spar Marichal Teneryfa, Grupo 2002 Mucria 19, Albacete 18 oraz Hotel Cantur Las Palmas 17 - to kolejność czołowej czwórki ligii hiszpańskiej. W zespole lidera gra Milena Rosner, a wicelidera Agata Mróz i Małgorzata Glinka.

Liczą się tylko te cztery zespoły – powiedziała Małgorzata Glinka. O prawdziwości jej słów najlepiej świadczy wynik ostatniego meczu ligowego z Universidad Walencja wygrany przez Murcię 3:0 (25:10, 25:12, 25:10). Taka jest mniej więcej różnica w umiejętnościach pomiędzy wymienionymi wyżej zespołami, a resztą stawki. W ekstraklasie hiszpańskiej gra czternaście zespołów.

Bardziej męczymy się na treningach niż w trakcie niektórych spotkań – powiedziała najlepsza siatkarka Europy z 2003 roku. – W najbliższej kolejce zapowiadają się emocje, zagramy z Albacete.



Od 15 do 17 grudnia Grupo 2002 Murcia zagra w jednym z turniejów kwalifikacyjnych Pucharu Top Teams w Brnie. – Mamy zdobyć ten Puchar i nie ma o czym mówić – powiedziała Małgorzata Glinka, gdy zapytaliśmy o cele postawione przed zespołem na ten sezon. Do tego dochodzi mistrzostwo kraju i Puchar. Będzie więc o co walczyć.

W lidze hiszpańskiej, na pewno silniejszej od francuskiej, gra wiele dobrych Kubanek, Brazylijek, Amerykanek, zawodniczek czarnoskórych, bardzo skocznych i mocno uderzających piłkę – powiedziała Małgorzata Glinka. – Kluby są świetnie zorganizowane, czuję się w Murcii bardzo dobrze. Trenujemy w zależności od potrzeb – dwie i pół godziny rano oraz trzy po południu. Czasem odwrotnie. Zawodniczki mają też zajęcia indywidualne.

O ostatnim światowym czempionacie i srebrnym medalu Polaków Glinka mówi: – Bardzo mocno przeżywałam występy reprezentacji. Kupiłam kablówkę i było super. O Mistrzostwach kobiet opowiada jednak niechętnie: – Chcę jak najszybciej zapomnieć o tym wszystkim, odpocząć. W mistrzostwach świata nie grałam. W kraju, w przeciwieństwie do męskiej reprezentacji, nie ma młodych zawodniczek, które mogłyby pociągnąć narodowy zespół. Na razie nie widzę motywacji do bycia w kadrze. Musi wrócić chęć do gry w reprezentacji, bo bez tego to nie ma o czym mówić.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved