Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > A zaczęło się w Rzeszowie …

A zaczęło się w Rzeszowie …

Ostatnie dwa tygodnie były dla kibiców w Polsce wyjątkowe. W sobotę, zwycięstwem z Bułgarią, reprezentacja Polski mężczyzn zapewniła sobie medal na MŚ i choć w niedzielę przegrała 0:3 z Brazylią w finale, to i tak osiągnęła wielki sukces.

W poniedziałek późnym wieczorem na warszawskim lotnisku Okęcie zakończyła się ich podróż do Japonii po srebrne medale. Czy jednak ktoś jeszcze pamięta, gdzie się zaczęła?

Misja pod nazwą „Japonia” zapoczątkowana została na Podkarpaciu. W połowie lipca 2005 roku na turnieju eliminacyjnym w Rzeszowie gościły zespoły Polski, Estonii, Bułgarii i Rosji. To właśnie tam, po zwycięstwie z Bułgarią, podopieczni trenera Raula Lozano awansowali do siatkarskiego mundialu, a 504 dni później… z tymi samymi Bułgarami wygrali półfinał. W Rzeszowie co prawda nie udało się pokonać Rosji (porażka 2:3), ale na mistrzostwach było już lepiej.



Również w Rzeszowie swoją drogę po medale rozpoczęły nasze Panie. Popularne „Złotka” w maju 2003 roku po wygraniu w hali Podpromie z Niemkami awansowały do mistrzostw Europy, gdzie okazały się najlepsze. Miejscem ich narodzin, podobnie jak męskich „sreberek”, można więc śmiało określić Rzeszów.

Jaka jest recepta na sukces polskiej siatkówki? Oczywiście ciężka praca! Tej jednak nie zaszkodzi pomóc innymi sposobami. Sportowcy, oprócz swoich umiejętności, często wierzą też w różne przesądy. Może więc przed ważnymi imprezami warto zagrać międzynarodowy turniej w Rzeszowie? Może wszystkie eliminacje grać w stolicy Podkarpacia? Myślę, że jeśli z każdej imprezy, do której kwalifikowalibyśmy się w Rzeszowie, nasi reprezentanci przywoziliby medale, to żadne inne miasto nie miałoby nikomu za złe, że takie kwalifikacje zgarnia stolica Podkarpacia. Przecież okazała się niezwykle szczęśliwa dla obu naszych drużyn narodowych, które nie przegrały tutaj awansu. Ba! Właśnie tutaj rozpoczął się ich marsz na europejskie i światowe salony!

Kobieca reprezentacja przeżywa obecnie kryzys. Pocieszeniem dla kibiców może być jednak fakt, że w sierpniu „Złotka” ponownie zawitają do Rzeszowa, gdzie odbędzie się turniej Grand Prix. Być może więc Polki, zapewne już z nowym trenerem, rozpoczną u nas kolejny wielki etap w historii żeńskiej kadry? Oby! To tylko dowodziłoby tezy, że aby coś osiągnąć… trzeba zaczynać w Rzeszowie!

Autor tekstu: Marcin Lew (Gazeta Wyborcza Rzeszów)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved