Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Pronar Hajnówka walczy o utrzymanie

Pronar Hajnówka walczy o utrzymanie

Choć dochodzi dopiero połowa sezonu, najbliższe trzy mecze mogą zdecydować o utrzymaniu siatkarzy z Hajnówki w I lidze. W środę Pronar podejmuje Energetyka Jaworzno i musi wygrać.

Półmetek rundy zasadniczej sezonu hajnowianie osiągną już w następną sobotę (16 grudnia), po czym na ligowe boisko wrócą dopiero po miesiącu. Jeśli chcą mieć spokojne święta, w trzech najbliższych meczach muszą wywalczyć jak najwięcej punktów. Dwukrotnie zagrają u siebie – z Energetykiem Jaworzno oraz Skrą II Bełchatów – a ponadto w Świdniku z Avią.

Co ciekawe, z tymi właśnie zespołami nasi siatkarze rywalizowali w poprzednim sezonie o czwarte miejsce w tabeli, gwarantujące udział w play off o awans do Polskiej Ligi Siatkówki. W obecnych rozgrywkach, przynajmniej na razie, całej czwórce nie wiedzie się najlepiej. Mimo wszystko należy podkreślić to, że rywale nie są w tak dramatycznej sytuacji, jak Pronar Hajnówka. Przede wszystkim rozegrali po dwa mecze mniej.



Pronar potrzebuje punktów jak kania dżdżu. Znalazł się bowiem na miejscu w tabeli, które oznacza bezpośredni spadek do II ligi (Szkoła Mistrzostwa Sportowego ze Spały ma zapewnione utrzymanie). – Cały czas mówiłem: najważniejsze będzie dla nas utrzymanie – mówi trener Adam Aleksandrowicz, ale przyznaje, iż nie spodziewał się takiego obrotu spraw. I nie ma co narzekać teraz na ostatnie porażki w kiepskim stylu z trzema najlepszymi zespołami w I lidze. Podopiecznym Aleksandrowicza długo jeszcze czkawką będą odbijały się za to porażki u siebie z Bzurą Ozorków oraz w Zduńskiej Woli.

Te wpadki zdecydowały, że każdy punkt odgrywa teraz dla nas niezwykle istotną rolę – twierdzi trener. – Gramy z ostrzem na gardle i tak już pewnie zostanie do końca sezonu. Mam nadzieję, że mimo presji, poradzimy sobie. Ale musimy zacząć wygrywać.

Z Energetykiem nie będzie łatwo. Co prawda siatkarze z Jaworzna na razie też mają w swoim dorobku tylko trzy wygrane, a ostatni raz smak zwycięstwa poczuli 28 października, ale pokonali wtedy u siebie lidera z Sosnowca. Ponadto to oni w poprzednim sezonie wygrali bój o czwartą pozycję w I lidze, a z Pronarem dwukrotnie rozprawili się po 3:0. No i wreszcie ich skład nie został na pewno osłabiony, tak jak choćby ten w Hajnówce. Poważnym ubytkiem jest odejście do Jadaru Radom rozgrywającego Jarosława Maciończyka, ale po stronie zysków należy dopisać m.in. Michała Jaszewskiego – znanego z boisk ekstraklasy, który ostatnio zmagał się z kontuzjami, Przemysława Golca z BBTS-u Bielsko-Biała czy Pawła Pietrykę z Avii.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved