Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Feta na placu Zamkowym w Warszawie

Feta na placu Zamkowym w Warszawie

"Dzisiaj srebro, jutro złoto" - pod takim hasłem odbyło się spotkanie z wicemistrzami świata. Na placu Zamkowym reprezentacji Polski siatkarzy dziękowały tysiące kibiców.

Srebrni medaliści zakończonych w niedzielę w Japonii mistrzostw świata na Okęciu wylądowali w poniedziałek późnym wieczorem i od tej pory trwa seria powitań i podziękowań. Przez najwyższe władze państwowe (we wtorek premier, w środę prezydent, a także nowa prezydent Warszawy) po zwykłych kibiców. Zaczęło się w stolicy, potem przyjdzie pora na inne miasta. Na wtorkową fetę na placu Zamkowym zorganizowaną przez sponsora ekipy firmę Polkomtel przybyły trzy tysiące kibiców.

Jeszcze będziemy mistrzami! – obiecywał kapitan drużyny Piotr Gruszka. – My jesteśmy wicemistrzami, wy zasłużyliście na mistrzostwo świata. Prezydentowi Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej Rubenowi Acoście trzeba będzie zaproponować wyprodukowanie kilku milionów złotych medali, bo wy wszyscy na nie zasłużyliście – tak do kibiców zwrócił się Daniel Pliński. To jeszcze zwiększyło – co wydawało się niewyobrażalne – dotychczasową euforię. Kilkakrotnie odegrano „We Are the Champions”.



Wielki aplauz wywołało też oczywiście podejście do mikrofonu głównego twórcy sukcesu, czyli trenera Raula Lozano. – Ajajaj – rozpoczął lekko zawstydzony Argentyńczyk, ale potem się rozgadał. – Stojąc przed tak fantastyczną widownią, czuję się, jakbyśmy po raz drugi stali na podium mistrzostw świata. Są co najmniej dwa powody, dla których zespół będzie walczyć o kolejne medale – wasza radość i to, że Arek Gołaś będzie stać razem z nami na podium – powiedział. Tak jak podczas dekoracji w Japonii, jak podczas uroczystości na Okęciu wszyscy członkowie srebrnej drużyny założyli koszulki z numerem 16, takim, z jakim grał ich tragicznie zmarły kolega. Pamięć Gołasia pod kolumną Zygmunta uczczono minutą ciszy.

Feta trwała około godziny. Potem bohaterowie rozdawali autografy. Także to trwało bardzo długo.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved