Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Sebastian Świderski: Mam nadzieję, że kibice nam wybaczą

Sebastian Świderski: Mam nadzieję, że kibice nam wybaczą

- Nie chcę mówić, że mieliśmy w finale wielkie szanse, ale szkoda, że zakończenie nie było lepsze – powiedział po porażce w finale MŚ z Brazylią Sebastian Świderski.

Najważniejsze jest jednak to, że doszliśmy do miejsca na podium, jesteśmy najlepszą europejską drużyną w mistrzostwach. To ukoronowanie dwóch lat trudu, do jakiego zobowiązaliśmy się podpisami, jakie złożyliśmy przed Raulem Lozano, gdy przychodził do pracy – dodał Sebastian Świderski.

Brazylijczycy? Zagrali bardzo dobrze. Nie fenomenalnie, bo supermenów nie ma nawet w siatkówce. A my w pierwszym secie zagraliśmy tak, jakby ktoś z nas wyjął wtyczkę od prądu. Doszliśmy jednak bardzo daleko i nie zgodzę się z tymi, którzy mówią, że lepiej wygrać brąz, niż przegrać złoto. Jesteśmy wicemistrzami świata i to będzie zapisane. To, jak graliśmy w finale, kiedyś stanie się nieważne. Cały turniej był ważny, przegraliśmy tylko jedno spotkanie, niestety w finale. Każda drużyna miała dzień słabszy, nam zdarzył się na koniec – kontynuuje Świderski.



Czy spodziewamy się gorącego przywitania ze strony kibiców w kraju? Mam nadzieję, że kibice nam wybaczą brak złota. Oczywiście można gdybać – gdybyśmy trenowali w hali Yoyogi choć raz wcześniej, gdybyśmy przyzwyczaili się do oświetlenia… Ale nie będziemy snuć przypuszczeń, chcemy o tym zapomnieć i cieszyć się tą chwilą, świętować razem z Polakami. Ten medal jest też dla nich. Nie zawiedliśmy ich przecież, nie zawiedliśmy sponsora i samych siebie – zakończył Świderski.

źródło: Rzeczpospolita

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved