Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Joanna Mirek: Nie żałuję tego wyboru

Joanna Mirek: Nie żałuję tego wyboru

Joanna Mirek zastąpiła Małgorzatę Niemczyk-Wolską w zespole rosyjskiej superligi Tulica Tułamasz Tuła. Jak podkreślają miejscowe media była jedną z najlepszych zawodniczek polskich ostatnich lat, kapitanem reprezentacji.

25 listopada kierownictwo klubu oraz miejscowy dziennikarz wybrali się do Moskwy, żeby powitać dwukrotną mistrzynię Europy, jej męża i agenta Andrzeja Grzyba. W mikrobusie zadzwoniono na telefon komórkowy z domu, żeby dowiedzieć czy wszystko w porządku. Jak pisze dziennikarz miejscowej gazety zawodniczka rozmawiała po polsku, ale my wszystko zrozumieliśmy, w końcu są to języki bardzo podobne do siebie. Następnie Joanna Mirek poplotkowała przez telefon z Agatą Karczmarzewską.

Problemów z rozmową z Andrzejem Grzybem nie było, w czasach radzieckich uczył się on w Moskwie i doskonale zna język rosyjski. Opowiedział on m.in. o problemach wewnętrznych w kadrze Polski, które nie wyszły na dobre reprezentacji.



W czasie podróży Joanna Mirek udzieliła pierwszego rosyjskiego wywiadu. – Gdy otrzymałam pierwszą propozycję, to nic nie wiedziałam o tym zespole – powiedziała. – W Tulicy grały Małgorzata oraz Agata i do nich zwróciłam się z prośbą o informcję. One mi powiedziała, że drużyna jest młoda i perspektywiczna. Zdecydowałam się na grę w Rosji. Latem gdy siatkarki z Tuły były w Polsce trochę z nimi porozmawiałam. Nie żałuję swego wyboru.

Wcześniej w Rosji Joanna Mirek była tylko raz. W Moskwie rozegrała mecz z Urałoczką. O Tule wie niezbyt dużo. Wiem, że jest to miasto samowarów i mieszkał tam Lew Tołstoj.

Joanna Mirek opowiedziała o swoich początkach w siatkówce. Do tej gry namówiła ją nauczycielka wychowania fizycznego. – Po kilku zajęciach zrozumiałam, że mi ta gra odpowiada i już 17 lat jestem z siatkówką – powiedziała. Dodała, że nie ma czasu na hobby. Na pewno lubi gotować. – Z polskiej kuchni potrafię zrobić wszystko, odpowiadają mi niektóre włoskie przepisy – powiedziała.

Joanna Mirek z mężem zajmą mieszkanie, w którym mieszkała Małgorzata Niemczyk-Wolska.

27 listopada Tulica z Joanną Mirek rozegrała pierwszy sparing. Jak podkreślają obserwatorzy brakowało zgrania, ale tego nikt na początku nie oczekiwał. Gdy tylko Joanna Mirek atakowała można było cieszyć wzrok i nasycić się pięknymi akcjami. Gdy trzeba było mocno uderzyć Mirek tak robiła. Również dobrze potrafiła „oszukać” rywalki minięciami, plasami, kiwkami. Pierwsze ligowe spotkanie Tulica rozegra 10 grudnia.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved