Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Dawid Murek: W finale trenerzy przysnęli

Dawid Murek: W finale trenerzy przysnęli

Siatkarz Jastrzębskiego Węgla to jeden z największych nieobecnych w polskiej reprezentacji. Gdyby nie przewlekła kontuzja kolana, wczoraj na pewno szalałby nad siatką i starał się poderwać kolegów do walki.

Wojciech Todur: Czuje Pan niedosyt?

Dawid Murek: Odrobinę. Szkoda, że oddali to spotkanie w trzech setach. Myślę, że się przestraszyli „wielkiej Brazylii”. Po tym co zrobili wcześniej, demolując po drodze do finału najlepsze drużyny świata, to Brazylia powinna czuć przed nami respekt. Nie ma co narzekać, bo srebrny medal to wielkie osiągnięcie. Teraz ta radość jest trochę przytłumiona, bo zabrakło mocnego akcentu na koniec.



Spotkanie zaczęło się dla nas bardzo źle, pewnie miała też na to wpływ kontuzja Piotra Gacka. Czy nasz libero powinien w ogóle grać w finale?

Nie chcę nikogo krytykować. Takie decyzje podejmują ci, którzy są na miejscu. Gdybym był na miejscu Piotrka, na pewno zachowałbym się tak samo jak on. Też bym ryzykował, nawet kosztem poważnej kontuzji. To jest jednak finał MŚ, być może mecz życia! Gdy już jednak było wiadomo, że Piotrek nie daje rady, to trzeba było zareagować szybciej. Mam wrażenie, że sztab trenerski trochę przysnął.

Nie żałuje Pan, że mistrzostwa obejrzał tylko w telewizji?

Pewnie, że żal, i to bardzo. Siedziałem przed telewizorem i… atakowałem razem chłopakami (śmiech). Przez cały mecz! Koncentracja od pierwszej piłki! Czułem olbrzymi stres, a potem zmęczenie. Bardzo chciałem im pomóc na boisku. Czas spędzony przed telewizorem to trudne doświadczenie.

Zarywał Pan noce?

Obowiązkowo! Ustawiałem budzik i wstawałem nad ranem. Powtórki to nie dla mnie! Denerwowałem się, ale nie odwracałem głowy. Nie straciłem wiary, gdy przegraliśmy z Rosjanami dwa pierwsze sety. Przed telewizorem jest jednak o tę wiarę łatwiej. Chwała chłopakom, że się wtedy podnieśli.

Prosił Pan kolegów, żeby przywieźli medal. Czy jego część będzie należeć także do Pana?

Nie sądzę. To jest sport, wygrani są na boisku, przegrani zostają w domach. Nie ja na ten sukces zapracowałem. Może dostanę taką szansę w przyszłości?

Z Dawidem Murkiem rozmawiał Wojciech Todur – Gazeta Wyborcza

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved