Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Historia lubi się powtarzać

II liga: Historia lubi się powtarzać

Pierwsze spotkanie rundy rewanżowej KU AZS UAM Poznań rozegrał z zespołem Morze Bałtyk Szczecin. Podobnie jak w pierwszej kolejce także i teraz górą byli poznaniacy.

Oba zespoły przystąpiły do tego spotkania osłabieni brakiem swoich podstawowych zawodników. Paweł Kolec w ekipie Morza oraz Lech Karolkiewicz z AZS-u byli tymi, którzy nie mogli wystąpić w meczu. Przypomnijmy, że te drużyny zagrały ze sobą na inaugurację ligi w Poznaniu. Wtedy to niespodziewanie dla wszystkich akademicy ograli doświadczonych przeciwników 3:1.

Już od początku seta widać było, że szczecinianie nie będą mieli łatwej przeprawy. Mecz był zacięty, jak przystało na zespoły, które sąsiadują ze sobą w górnej części tabeli. Jednak to goście szybciej uzyskali dwupunktową przewagę (9-7). Warto wspomnieć, że trener Lisiecki dał szansę gry od początku meczu swojemu drugiemu rozgrywającemu Mateuszowi Koniecznemu. Szczecinianie, głównie za sprawą silnie bitych zagrywek z wyskoku, zaczęli niwelować dystans punktowy, a gdy po ataku z lewego skrzydła został zablokowany Bartosz Kramer na tablicy widniał remis 14-14. Przełomowym momentem tej partii był blok poznaniaków na Mateuszu Sylli, który pozwolił im odskoczyć na trzy punkty (21-18) i ostatecznie rozstrzygnąć tą część gry na swoją korzyść.



W secie drugim przyjezdni dzięki skutecznej grze w bloku szybko objęli wysokie prowadzenie 7-2. Zawodnicy Morza odrobili straty, a bardzo duża w tym zasługa libero Łukasza Cichosza. Skutecznie podbijał ataki poznaniaków ze skrzydeł, co umożliwiało wyprowadzenie kontr przez szczecinian. Przy stanie 12-10 w ataku myli się środkowy Morza Rafał Streich i goście znowu prowadzą trzema punktami. Powtarza się jednak scenariusz z początku tej partii. Po dwóch błędach Koniecznego w rozegraniu znowu był remis, a na boisku pojawił się za niego Bartłomiej Wojnowski. Po asie serwisowym Rafała Kordasia Morze po raz pierwszy objęło prowadzenie (16-15). Po chwili w polu obrony znowu szaleje libero Cichosz, a szczecinianie podwyższają swoje prowadzenie (16-15). Trener Lisiecki ponownie wprowadza Koniecznego na rozegranie. Gra nie uległa jednak zmianie, a Morze nadal skutecznie punktowało (m.in. blok Rafała Streicha na Pikulskim) i powiększało swoją przewagę (21-17). Mimo tej bezpiecznej przewagi szczecinianie nadal grali nerwowo, czego efektem były dwa błędy pod rząd atakującego Emila Wysockiego. Spokojnie grający akademicy wyszli na prowadzenie, gdy libero Mateusz Iglewski wybronił atak Migdalskiego, a kontrę wykończył Kramer (23:22). W końcówce ponownie błędy gospodarzy zadecydowały o ich porażce. Kolejno Migdalskiemu, a potem Sylli zostały odgwizdane piłki rzucone. AZS wygrał tego seta 26:24 i prowadził już 2-0.

W secie trzecim obraz gry nie uległ zmianie. Znowu poznaniacy prowadzili 4-1, by po chwili przegrywać 7-9. Oba zespoły grały ze sobą punkt za punkt przez prawie większość seta. W zespole gospodarzy dobrze w ataku spisywali się Wysocki oraz Sylla. Nie ustępowali im Lisiecki i Kramer, dlatego do stanu 23-23 nikt nie mógł uzyskać przewagi punktowej. O wygranej Morza zadecydowały tym razem dwa proste błędy po stronie akademików.

Wydawało się, że w gospodarzy wstąpi nowy duch i pójdą za ciosem. Ku zdziwieniu kibiców nic takiego nie miało miejsca, a wygrana w trzeciej odsłonie jakby zadowoliła szczecinian. Popełniali mnóstwo błędów w polu serwisowym, a przy dobrej grze po drugiej stronie siatki zwłaszcza środkowego Łukasza Grabowskiego, AZS prowadził wysoko (8-3). Szczecinianie zaczęli jeszcze bardziej ryzykować zagrywką oraz w ataku. Niestety dla nich, pomyłek było coraz więcej (m.in. dwukrotnie w ataku Migdalski, błędy w ataku i zagrywce Wysockiego). Gdy AZS prowadził już 19-9 wiadomo było, że ponownie odniesie zwycięstwo nad Morzem, w takim samym stosunku jak w pierwszej rundzie spotkań.

Porażka Morza zepchnęła ich na czwarte miejsce w ligowej tabeli. Poznaniacy natomiast awansowali na trzecią pozycję. Za tydzień Szczecin zagra ponownie u siebie. Tym razem o punkty przyjdzie im walczyć z Sudetami Kamienna Góra. Akademicy ligowe zmagania będą kontynuować w Zielonej Górze.

Rewalskie Morze Bałtyk Szczecin – AZS UAM Poznań 1:3

(21:25, 26:24, 24:26, 14:25)

Składy:

Rewalskie Morze Bałtyk Szczecin: Wysocki, Sylla, Migdalski, Cichosz T., Streich, Kordaś, Cichosz Ł.(libero) oraz Gogol

AZS UAM Poznan: Lisiecki, Kramer, Małka, Konieczny, Grabowski, Piszczyk, Iglewski (libero) oraz Wojnowski, Pikulski

Zobacz również:

Wyniki 10. kolejki grupy 1. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved