Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Zbigniew Zarzycki: Lozano nie napije się z prezesami

Zbigniew Zarzycki: Lozano nie napije się z prezesami

- Serbowie, Bułgarzy czy Rosjanie przed MŚ i w ich trakcie, dużo gadali i gdzie są teraz - pyta mistrz olimpijski i świata, Zbigniew Zarzycki. - My graliśmy i postępowaliśmy inaczej, skupiając się na kolejnym meczu i jutro gramy o złoto.

Zbigniew Zarzycki podkreślił, że w Japonii gra już całkiem nowy zespół. Jest grupa ludzi odpowiedzialnych – powiedział. – Już takie rzeczy jak 2:0 i 22:17 w Belgradzie im się więcej nie przytrafią. Teraz mają rozsądne podejście do sprawy i przeciwnika.

Jego zdaniem w finale zagrają dwa godne siebie zespoły. – Brazylia oczywiście to nie przelewki – powiedział. – Ten zespół przechodzi do legendy siatkówki, ale przewagą Polski może okazać się to, że zagra na luzie, nic nie ma do stracenia, nawet jak przegra to niżej nie spadnie. Porażka z Bułgarią mogła nas ustawić nawet na czwartym miejscu, poza strefą medalową. Kiedyś w Montrealu był taki mecz z Kubą, który wygraliśmy 3:2. Oni mieli piłkę w górze i gdyby skończyli, to my pozostalibyśmy bez medalu.



Polska w półfinale pokonała w sobotę Bułgarię 3:1. – Wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie – powiedział Zbigniew Zarzycki. – My im podarowaliśmy drugiego seta prowadząc 15:9, a oni nam trzeciego przy przewadze 23:21. W tych prezentach przedświątecznych wyszliśmy więc po równo.

Zbigniew Zarzycki jak wielu innych ekspertów podkreśla ogromne zasługi trenera Raula Lozano w tworzeniu silnej reprezentacji, która gra z najlepszymi bez kompleksów.

Lozano nie napije się z prezesami, nie będzie bratał z działaczami, jest człowiekiem z innej kultury, o całkiem odmiennej mentalności – powiedział mistrz olimpijski i świata. – To na pewno przydało w pracy z kadrą. Żaden polski trener nie otrzymałby od klubów tyle czasu na przygotowania. Nasza drużyna ma inteligentnego kapitana, który jest osobowością, a załoga wykonuje jego rozkazy. Ufa swemu dowódcy.

Zbigniew Zarzycki dodał, że ponad trzydzieści lat temu „nasze pokolenie zawierzyło Jurkowi Wagnerowi.” – Jedną z różnic tamtego okresu i obecnego jest to, że był on naszym kolegą z zespołu. Mówiliśmy sobie na ty choć to do niczego nie zobowiązywało – powiedział Zbigniew Zarzycki. – Razem z Jurkiem walczyłem np. o mistrzostwo Polski. Tę przyjaźń odpłacałem tak jak reszta kolegów na boisku. Między Lozano i obecnym zespołem jest chyba większy dystans.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved