Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Juventur Koksownia Wałbrzych – Rafako Racibórz 3:0

II liga: Juventur Koksownia Wałbrzych – Rafako Racibórz 3:0

Kibice zgromadzeni w sobotę w wałbrzyskiej hali OSiR-u obejrzeli spektakl jednego aktora. Mecz Juventuru Koksowni Wałbrzych z Rafako Racibórz nie przyniósł oczekiwanego przez kibiców gości rewanżu za pierwszą kolejkę.

Pierwszy set rozpoczął się dość wyrównaną grą. Dopiero dwa mocne ataki Macieja Zająca dały Juventurowi bardziej znaczące prowadzenie (2:6), którego zespół nie oddał już do końca. Nawet drobne błędy gospodarzy nie pomogły Rafako przegonić widma porażki w tej partii. Niemal co chwilę umacniały je kolejne serie punktów zdobywanych przez wałbrzyszan – atak Marka Olczyka, a następnie as serwisowy Jarosława Pizuńskiego i na tablicy mieliśmy już 8:16. Nawet zmiany wprowadzone przez trenera Witolda Galińskiego nie przyniosły skutku i ostatecznie pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:13.

Drugi set przebiegał według identycznego prawie scenariusza co pierwszy. Wyrównaną walkę kibice mogli oglądać wyłącznie na początku. Przy stanie 7:7 Juventur postanowił odciąć się od rywala. Cała drużyna Koksowni zaczęła walczyć jak natchniona, raciborzanie nie byli w stanie odczytać gry kombinacyjnej przeciwnika. Ataki i kiwki z różnych pozycji, udane bloki i poświęcenie w obronie, nawet wydawać by się mogło, najbardziej przegranych piłek, doprowadziły do wyniku 25:12 dla „Juve”. W takich okolicznościach trzeci set wydawał się już tylko formalnością.



W związku z dużą przewagą na boisku, trener Janusz Ignaczak pozwolił sobie na wprowadzenie do gry zawodników, którzy od początku sezonu prawie nie wchodzili na parkiet. Gra stała się trochę bardziej wyrównana i stwarzała ciekawsze widowisko. Jednak zmiennicy „wyjściowej 6” wcale nie mieli zamiaru pokazać się z gorszej strony niż ich koledzy. Robili co mogli, by sprostać oczekiwaniom kibiców. Przy stanie 16:15 zaczęli odrzucać przeciwnika od siatki i budować znaczącą przewagę. Nawet czas wzięty przez Rafako (przy stanie 19:15 dla Wałbrzycha) nie zmienił losów spotkania. Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 25:17 i 3:0 w całym meczu.

Winę za porażkę zawodnicy Raciborza zrzucają na błędy w przyjęciu. Juventur dalej jest niekwestionowanym liderem grupy.

Juventur Koksownia Wałbrzych – Rafako Racibórz 3:0

(25:13, 25:12, 25:17)

Składy zespołów:

Juventur Wałbrzych: Olczyk, Zdrzałka, Kwapisiewicz, Pizuński, Zając, Jerzyk, Botwina (libero) oraz Gajek, Wierzbicki, Mor, Guzal, Lange

Rafako Racibórz: Baca, Kułaga, Surtel, Zniszczoł, Galiński, M.Gonsior, Słanina(libero) oraz Sdebel, Jajus, P.Gonsior

Zobacz również:

Wyniki 10. kolejki grupy 4. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved