Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > W zaległym meczu GTPS pokonał Avię Świdnik

W zaległym meczu GTPS pokonał Avię Świdnik

Ciąg dalszy kłopotów siatkarzy Avii Świdnik. Drużyna trenera Krzysztofa Lemieszka przegrała niestety wczoraj na wyjeździe z gorzowskim GTPS 1:3 i spadła w lidze na dziewiąte miejsce.

Świdniczanie spisują się ostatnio grubo poniżej oczekiwań. W siedmiu ligowych spotkaniach zdobyli zaledwie osiem punktów, a wygrać zdołali jedynie z outsiderami rozgrywek SPS Zduńska Wola i SMS Spała.

Z powodu choroby kilku podstawowych zawodników Avii na wczorajszy mecz do Gorzowa pojechało tylko dziewięciu siatkarzy. Od początku widoczna była zdecydowana przewaga gospodarzy. W pierwszym secie doskonale rozgrywał Jacek Malczewski, a niemal wszystkie ataki skutecznie kończył Maciej Wołosz. Co prawda świdniczanom udało się w końcówce doprowadzić do remisu 23:23, ale ostatnie słowo należało do GTPS, który wykorzystał błąd w ataku Marcina Jarosza i objął w meczu prowadzenie.



W drugiej partii zawodnicy Avii nie istnieli. Znowu doskonale rozgrywał Malczewski, a potężnym atakiem popisywali się na zmianę Krzysztof Śmigiel z Wołoszem. W rezultacie goście przegrali do 15. Zapowiadało się, że następny set będzie dla gorzowian formalnością. Trzecia część rozpoczęła się jednak od nieoczekiwanego prowadzenia Avii. Przy stanie 7:7 groźnej kontuzji doznał Malczewski, którego piłka uderzyła w oko. Zastąpił go niedoświadczony Łukasz Klucznik. Od tego momentu gra stała się bardziej wyrównana. Piłkę źle rozgrywał młodziutki Klucznik, a świdniczanie za sprawą dobrej gry w ataku Jarosza wygrali 22:25.

Na czwartą partię zawodnicy Avii wyszli mało skoncentrowani. Po serii błędów Wojciecha Pawłowskiego i Zbigniewa Żurka GTPS prowadził już 9:3. Zespół ze Świdnika jednak nie pozostawał dłużny. Problemy z odbiorem silnej zagrywki Jarosza miał Klucznik, który okazał się słabym zmiennikiem Malczewskiego. Natomiast po asie serwisowym Jakuba Kaźmierskiego było 20:19 dla Avii. Wymiana ciosów punkt za punkt Jarosza z Wołoszem trwała do stanu 24:24. Niestety dwa ostatnie błędy należały do siatkarzy ze Świdnika. Najpierw zablokowany został Żurek, a chwilę później piłkę w aut zagrał Kaźmierski. – Mecz mógł się podobać publiczności. Uważam, że z jego przebiegu należał się nam co najmniej jeden punkt. Niestety popełniamy sporo błędów w końcówkach i dlatego przegrywamy – powiedział po meczu trener Krzysztof Lemieszek.

GTPS Gorzów Wlkp. – Avia Świdnik 3:1 (25:23, 25:15, 22:25, 26:24)

Składy zespołów:

GTPS: Malczewski, Wołosz, Kupisz, Mróz, Śmigiel, Kamiński, Kaniowski (l) oraz Prusakowski, Szumielewicz, Klucznik, Malinowski

Avia: Gorzkiewicz, Jarosz, Węgrzyn, Pawłowski, Żurek, Kaźmierski, Guz (l) oraz Komorowski, Rarak

Zobacz również:

Tabela I ligi mężczyzn

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved