Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Nie ma mocnych na Polaków

Nie ma mocnych na Polaków

- Polacy w Japonii nie mają sobie równych. Wygrali dziewięć spotkań z rzędu, i jako jedyna drużyna turnieju nie zaznali smaku porażki. I oby tak się już nie stało - pisze polska prasa.

Gazeta Wyborcza: Polskie roboty rozbroiły Serbię

Już tylko jedno zwycięstwo – półfinałowe nad Bułgarią – dzieli polskich siatkarzy od medalu. Mecz w sobotę, podobnie jak wygrane z Rosja i Serbia o siódmej rano. W środę biało-czerwoni rozbili Serbię 3:0, zostali jedyną niepokonaną drużyną na mistrzostwach świata i być może wyleczyli kolejny kompleks.



Super Express: Niepokonani!

Okazało się, że dwa sety przegrane w meczu z Rosją były jedynie wypadkiem przy pracy. Biało-czerwoni znów przejechali po rywalach jak walec.

Wielcy Serbowie, którzy w przeszłości tak często gnębili nas na najważniejszych imprezach, byli zupełnie bezradni. – Polacy zagrali wspaniale. Jeżeli będą dalej tak grać, zostaną mistrzami świata – skomentował spotkanie gwiazdor rywali, Nikola Grbić.

Sport: Nie ma mocnych!

Choć druga runda już za nami, siatkarze nie przegrali jeszcze żadnego meczu w mistrzostwach świata. Nie zatrzymała ich ani Rosja, ani Serbia i Czarnogóra, które jako ostatnie stanęły podopiecznym Raula Lozano na drodze do półfinałów. O ile jednak mecz ze „sborną” był pełen nerwów i emocji, o tyle Serbowie nie zawiesili naszym reprezentantom porzeczki zbyt wysoko. Walkę podjęli jedynie w pierwszym secie.

Trybuna: Pędzą po medal

Po raz pierwszy od… 32 lat Polacy mają wielką szansę walczyć o najcenniejsze trofeum MŚ. Wtedy w Meksyku drużyna prowadzona przez Huberta Wagnera zdobyła złoto po finałowym 3:1 z Japonią. W latach 1956 i 1960 Polacy plasowali się na czwartych miejscach. Niezależnie zaś od tego, co się stanie, reprezentacja kierowana teraz przez Raula Lozano zajmie najwyższą pozycję na siatkarskim mundialu od 1982 r., kiedy to Polacy byli na szóstej. A teraz…

Rzeczpospolita: Polska wciąż niezwyciężona

Polscy siatkarze obalili kolejny mit. Po zwycięstwie z Rosją, nie dali szans Serbom, pokonując ich w 75 minut. Teraz już żadne marzenia nie są zbyt szalone.

Na zwycięstwo z Rosjanami w mistrzowskim turnieju trzeba było czekać 30 lat. Z Serbami przegrywaliśmy teoretycznie wygrane już spotkania i kompleks rósł. Na szczęście przyszedł Argentyńczyk Raul Lozano i wszystko zmienił.

Gazeta Krakowska: Profesorowie!

Ekipa Raula Lozano to już profesorowie! W spotkaniu przeciwko Serbii i Czarnogórze decydującym o obsadzie pierwszego miejsca w grupie E szybko pozbawili złudzeń nie byle kogo przecież – ich wczorajsi rywale to legendy światowej siatkówki, drużyna, która ma pełne podstawy aspirować do miana najlepszej na świecie na przełomie wieków. Wczorajszy mecz miał bardzo realne znacznie, gdyż Brazylia pokonując Bułgarię zajęła pierwszą lokatę w grupie F. Jej rywalem półfinałowym miała zostać drużyna przegrana w konfrontacji polsko-serbskiej. A to na Bułgarów chciały trafić obie drużyny z grupy E, ale mogła tylko zwycięska…

źródło: wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved