Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Waldemar Wspaniały: Szanuję i cenię Raula Lozano

Waldemar Wspaniały: Szanuję i cenię Raula Lozano

Zgłosiło się 23 kandydatów. Niektóre aplikacje wydawały się nam wtedy z pogranicza kabaretu, ale wszystkie trzeba było z rozwagą rozpatrzyć. - Konsekwentny, wymagający, tytan pracy - tak Waldemar Wspaniały dziś określa Raula Lozano.

Pomysł konkursu zrodził się jeszcze w czasie walnego zjazdu i był jednym z punktów programu wyborczego – powiedział wiceprezes PZPS d/s szkoleniowych Waldemar Wspaniały. – Nowy Zarząd powołał Komisję Konkursową na której czele stanąłem. Do drugiego etapu zostali zakwalifikowani Maciej Jarosz, Zoran Gajic, Borys Kolcins, Raul Lozano i Grzegorz Wagner.

Na rozmowy do PZPS zostali zaproszeni tylko zagraniczni szkoleniowcy. – Nie ukrywam, że optowałem za Zoranem Gajicem, nie tylko zresztą ja – powiedział Waldemar Wspaniały. – Jednak obecny trener Rosji przedstawił takie finansowe żądania, że nie mogliśmy ich zrealizować.



W czasie rozmów w PZPS Raul Lozano zrobił bardzo dobre wrażenie. – Przedstawił zresztą znakomitą pracę na temat szkolenia reprezentacji oraz rozwoju siatkówki w Polsce – powiedział Waldemar Wspaniały. – W rozmowach z nim, nawet jak się odbywały za pośrednictwem tłumacza, czuło się profesjonalistę w każdym calu. Nie miałem wątpliwości, że ten człowiek wie bardzo dużo skoro kilkanaście lat spędził we Włoszech, pracując w najlepszych klubach świata. Miałem zresztą okazję rywalizować z nim w Lidze Mistrzów, kiedy prowadziłem Mostostal Azoty Kędzierzyn Koźle. Graliśmy wówczas z Sisleyem Treviso. Podobnie jak inni kandydaci świetnie znał polskich siatkarzy, szczególnie tych z pokolenia mistrzostw świata juniorów z 1997 roku.

Następnie odbyło się posiedzenie Zarządu PZPS w Kielcach, na którym zaprezentowano CV trzech kandydatów. – Wszystko zostało wykonane profesjonalnie, potem każdy z członków kierownictwa wypowiedział się – wspomina wiceprezes PZPS. – Następnie w głosowaniu 17 osób opowiedziało się za Raulem Lozano, trzech za Kolcinsem.

Tak w telegraficznym skrócie Waldemar Wspaniały przypomniał historię zatrudnienia Argentyńczyka Raula Lozano na stanowisku trenera męskiej reprezentacji. Szkoleniowiec ten odmienił obraz kadry, a narodowy zespół stoi w Japonii przed szansą powtórzenia sukcesu sprzed 32 lat. W sobotę w półfinale zagra z Bułgarią.

Konsekwentny, wymagający, tytan pracy – tak Waldemar Wspaniały określa Raula Lozano. – Bardzo go szanuję i cenię, choć w kontaktach jest czasem człowiekiem trudnym – mówi wiceprezes PZPS. – Jest zawsze do pracy przygotowany w najdrobniejszych szczegółach. Warto podkreślić znakomity kontakt trenera z zawodnikami. Zresztą byli oni za zatrudnieniem zagranicznego trenera.

Po meczu Polska – Serbia i Czarnogóra (3:0) wiceprezes Wspaniały powiedział krótko, że role się odwróciły. Kiedyś oni nas punktowali z taką łatwością teraz my ich. – Coś się w siatkówce zmieniło – powiedział Waldemar Wspaniały.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved