Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Z Serbią zagrać tak, aby wygrać

MŚ: Z Serbią zagrać tak, aby wygrać

Historyczne wydarzenie, jakim jest bez wątpienia zwycięstwo nad Rosją, już jest za nami. Przed nami natomiast, jeszcze trzy ciężkie spotkania, a najbliższe z nich, z następną wielką drużyną – Serbią i Czarnogórą - w środę o godzinie 7:00.

Serbia i Czarnogóra to niezwykle doświadczona drużyna. Będziemy musieli uważać na ich superatakującego Ivana Miljkovića, to zawodnik, który nawet w trzysetowym pojedynku potrafi się zakręcić w granicach 25-30 punktów. To ogromny problem dla każdej drużyny po przeciwnej stronie siatki – charakteryzuje najbliższego przeciwnika reprezentacji Polski w siatkarskich mistrzostwach świata trener J.W. Construction AZS Politechnika Warszawska i polskiej kadry B Krzysztof Felczak i nie sposób się z nim nie zgodzić.

Z nie mniejszym szacunkiem o polskiej ekipie wypowiadają się również Serbowie – Polska to bardzo mocny zespół. Może my jesteśmy uważani za silniejszy, jesteśmy wyżej w rankingu światowym, ale to nie znaczy, że nie możemy przegrać z Polską. Polska pokonała nas w meczu otwarcia igrzysk olimpijskich w Atenach. To jest ciężki turniej i wiele meczów trzeba rozegrać żeby zdobyć medal. Zawsze powtarzam – nigdy nie lekceważymy na takich imprezach żadnego z przeciwników, tym bardziej Polski, z którą nawet jeśli wygrywamy, to pojedynki są niesamowicie wyczerpujące i często pięciosetowe – celnie podkreśla jeden z najlepszych rozgrywających na świecie Nikola Grbić.



Polacy chcą jednak iść za ciosem i wygrać pojedynek o pierwsze miejsce w grupie. Niepotrzebnych kalkulacji chyba na szczęście nie będzie, bo co to już za różnica na kogo się trafi w półfinale. Poza tym, znalezienie się w grupie czterech najlepszych drużyn na świecie zobowiązuje. Cieszą więc słowa drugiego trenera kadry Alojzego ŚwiderkaJutro znów zagramy o zwycięstwo, nie będziemy kalkulować, z którego miejsca w grupie bardziej opłaca nam się wyjść. Zawsze teoretycznie lepiej jest awansować z miejsca pierwszego. Ale tak jak mówią, nie zamierzamy kalkulować, jutro gramy o zwycięstwo z Serbami.

Drużyny z Bałkanów nie trzeba zbytnio kibicom siatkówki przedstawiać. Mistrzowie olimpijscy, Europy – do kolekcji brakuje jej tytułu najlepszej drużyny globu. Jej głównym atutem jest wielka wola walki oraz umiejętność konsolidacji i wyciskania z siebie maksimum możliwości w decydujących momentach gry. Dwukrotnie przekonała się o tym reprezentacja Polski, kiedy przegrywała w zasadzie wygrane już sety – raz w kwalifikacjach olimpijskich w Katowicach (oddane prowadzenie 23:17), a ostatnio w belgradzkim finale Ligi Światowej (2:0 w setach i 22:17 w trzecim). Podobnego wyczynu dokonali Serbowie w czwartym secie półfinału zeszłorocznych Mistrzostw Europy przeciw Włochom.

Jednak Serbowie mają także słabe punkty. Do takich zaliczyć należy nierówny poziom poszczególnych graczy. Oprócz świetnie wyszkolonych starszych zawodników, jak Miljković, Gerić, czy bracia Grbićowie, na boisku znajdują swoje miejsce także osoby dość przypadkowe, grające tylko z braku lepszych na swojej pozycji. Problemem jest też słaba liga, która nie dostarcza wielu nowych graczy do reprezentacji.

źródło: wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved