Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Pokonaliśmy Rosjan, jesteśmy w czwórce

MŚ: Pokonaliśmy Rosjan, jesteśmy w czwórce

Niezwykle dramatyczny przebieg miał mecz Polski z Rosją. Nasi siatkarze przegrywali 0:2, ale potrafili odwrócić losy spotkania i... już są w półfinale rozgrywanych w Japonii MŚ 2006!

Mecz miał bardzo dziwny przebieg. O pierwszych dwóch partiach chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. „Żelazna szóstka” trenera Raula Lozano, która w siedmiu pierwszych spotkaniach nie przegrała nawet seta, prezentowała się jak nowicjusze na tle Rosjan. Mecz zaczął się od prowadzenia „sbornej” 4:0. Przez cały pierwszy set przewaga Rosjan utrzymywała się na bezpiecznym poziomie (12:9, 16:11, 19:13). Polacy w każdym elemencie byli słabsi od podopiecznych Zorana Gajića. W ataku nie radzili sobie ani Sebastian Świderski ani Michał Winiarski. Częściej niż zwykle mylił się też Mariusz Wlazły. Rosjanie grali tak, jakby nic w meczu przeciwko Polsce nie mogło ich zaskoczyć. Podopieczni Lozano przegrali pierwszą partię do 19.

 



Scenariusz drugiej odsłony był podobny. Rosjanie szybko uzyskiwali kilkupunktową przewagę (10:6, 12:8, 16:11), którą bez trudu utrzymali do końca seta. W drugiej partii Polakom udało się znowu zdobyć jedynie 19 punktów.

 

Siatkarskie lanie, jaki sprawili Rosjanie biało–czerwonym, uśpiło ich drużynę – spowodowało, że siatkarze Gajića do trzeciego seta podeszli bardzo mocno rozluźnieni. Zawodnicy ekipy „sbornej” myśleli, że bez dużego nakładu sił pokonają Polaków. Trzeci set okazał się przełomowym momentem spotkania. Na boisku pierwsze skrzypce odgrywali, dotąd rezerwowi w ekipie Lozano, Piotr Gruszka i Grzegorz Szymański. Nasz zespół zdecydowanie poprawił grę blokiem i w obronie. Rosjanie, którzy łatwo zdobyli dwa sety, sprawiali wrażenie zdziwionych, że Polacy prowadzą z nimi wyrównaną grę. Biało – czerwoni z każdą minutą prezentowali się lepiej na boisku. Przez większą część partii wynik oscylował wokół remisu. Drużyny zdobywały punkty seriami, ale to nasi reprezentanci coraz częściej nadawali ton grze. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali Polacy, którzy byli wyraźnie na fali. Podopieczni Lozano zwyciężyli 25:22.

 

Czwarty set rozpoczął się od świetnych ataków Gruszki i Szymańskiego. Od stanu 3:3 Rosjanom przytrafił się pierwszy przestój. Polacy zdobyli 3 punkty w jednym ustawieniu. Jednak już na pierwszą przerwę techniczną nasi reprezentanci schodzili z jednopunktową stratą (7:8). Kolejny i jak się okazało decydujący o losach seta przestój Rosjanie mieli od wyniku 8:9. Podopiecznym Lozano udało się zdobyć 5 punktów z rzędu. Przy stanie 13:9 walka wyrównała się. Jednak Polacy grali ciekawą, urozmaiconą siatkówkę i z każdą minutą byli bliżej zwycięstwa. Kiedy na tablicy widniał rezultat 18:13 selekcjoner „sbornej” poprosił o czas. Uwagi Gajića na tyle poskutkowały, że Rosjanie zmniejszyli stratę do dwóch punktów (18:16). Na więcej nie pozwolili Polacy. Dwa skutecznie zablokowane ataki Połtawskiego i Dinejkina oraz błąd Makarowa spowodowały, że nasi reprezentanci odzyskali pięciopunktową przewagę (23:18), którą utrzymali do końca meczu.

 

W tie-break-u Rosjanie prowadzili tylko początkowo, przy stanie 1:2. Od tego momentu Polacy przeważali w tej partii. Widać było, że wierzą w swoje siły. Dobrze realizowali założenia taktyczne. W poczynaniach Rosjan wkradała się coraz większa nerwowość. Szarpali tempo gry, kłócili się na boisku. Ekipa Gajića wyglądała na rozbitą. Ataki Szymańskiego, Kadziewicza, Gruszki, a także Wlazłego były nie do obrony dla nie najlepiej dysponowanych Rosjan. Ani zmiany, ani przerwy w grze dokonywane przez tracący spokój i opanowanie, sztab trenerski „sbornej” – nie zatrzymały podopiecznych Lozano.

 

Po dwóch pierwszych setach wydawało się, że Rosjanie spacerkiem pokonają Polaków. Najgorsze było to, że nasi reprezentanci nie zmuszali do niczego nadzwyczajnego przeciwników. Taka gra uśpiła rywali. Kiedy Polacy wrócili do swojego normalnego poziomu gry okazało się, że Rosjanie nie są ekipą aż tak silną. Biało – czerwoni są już w najlepszej czwórce mistrzostw świata. Od jutra rozpoczynają grę o medale.

 

Polska – Rosja 3:2 (19:25, 19:25, 25:22, 25:20, 15:11)

 

Polska: Winiarski, Pliński, Zagumny, Wlazły, Kadziewicz, Świderski, Gacek (libero) oraz Bąkiewicz, Gruszka, Szymański, Żygadło

 

Rosja: Grankin, Połtawski, Kazakow, Kuleszow, Abramow, Kosariew, Wierbow (libero) oraz Wołkow, Dinejkin, Makarow

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy E mistrzostw świata siatkarzy,

Fotogalerie – Reprezentacja Polski Mężczyzn na Mistrzostwach Świata

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved