Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr. E: Serbowie trzecimi półfinalistami

MŚ gr. E: Serbowie trzecimi półfinalistami

Drużyna Serbii i Czarnogóry wygrała 3:0 w starciu z reprezentacją Japonii i dołączyła do ekip Polski oraz Bułgarii, które zapewiony mają już udział w półfinałach światowego czempionatu.

Dla Serbów sprawa była prosta. Trzeba pokonać Japonię, a wtedy awans do półfinału stanie się faktem. Tuż przed meczem Plavich, szczęśliwi z placu gry schodzili Polacy, po zwycięstwie 3:2 nad Rosjanami.

Również Mistrzowie Olimpijscy z Sydney rozpoczęli swoje spotkanie z wysokiego C szybko obejmując prowadzenie 5:1. Klasę na prawym skrzydle pokazywał Ivan Miljković. Przy stanie 6:2 Japończycy zmienili rozgrywającego, w miejscu Kosuke Tomonaga pojawił się Yuta Abe, jednak nie zmieniło to obrazu gry. Na środku siatki wręcz nie do przejścia byli Andrija Gerić i Marko Podrascanin. Coś drgnęło w ekipie gospodarzy, gdy Yusuke Ishijima zatrzymał blokiem Gorana Vujevica i Japończycy zbliżyli się na dwa punkty 12:10. Szybko jednak Serbowie znów odskoczyli na cztery punkty po skutecznych zagraniach Vladimira Grbića. Japończyków znów udało się wrócić do gry, gdy ich kapitan Masaji Ogino zablokował Miljkovića a dokładnie to samo nad Vujeviću wykonał Yamamoto. Na tablicy pojawił się wynik 18:18. Japończycy wyszli nawet na prowadzenie 21:20 gdy Abe zablokował Grbića i o czas zmuszony był prosić trener Serbów. Plavi przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść po skutecznym zagraniu Grbića, który również zakończył tę partię wynikiem 28:26.



Dzięki skutecznej grze blokiem Serbia wyszła bardzo szybko na trzy punktowe prowadzenie w drugiej partii. Przy pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:5, później powiększyli przewagę do czterech punktów 10:6 i o czas zmuszony był prosić trener Japonii. W dalszej fazie seta Ogino został zablokowany przez Podrascanina i szybko został zmieniony przez Shinya Chiba. Serbowie grali dużo lepiej blokiem co pozwoliło im wyjść na prowadzenie 16:10 przy drugiej przerwie technicznej. Skuteczna gra obronna Marko Samardzica i podążające za tym efektywne ataki Miljkovića sprawiły, że Japończycy kompletnie się pogubili, tracąc już do Serbów dziewięć punktów (18:9). W końcówce Japończykom nie udało się już odrobić strat i po autowej zagrywce Saito set zakończył się wynikiem 25:16.

Ostatnia odsłona meczu od początku była nieco bardziej zacięta. Japończycy wyszli na pole gry dużo bardziej zdeterminowani, co od razu przełożenie miało na wynik. Gdy Abe zablokował Vlado Grbića mogło się wydawać, że partia może być zacięta. Szybko jednak Serbowie pokazali rywalom miejsce w szeregu i przy stanie 6:4 dla Serbii o czas prosić musiał japoński szkoleniowiec. Serbowie znów skuteczni zaczęli grać blokiem, mur złożony z Grbića i Podrascanina był nie do przejścia rzez Japończyków, którzy szybko stracili do swojego rywala kolejne dwa punkty (11:7). Na pole gry wrócił Yamamoto w miejscu Chiby. Zagrywki Miljkovića oraz niezła gra w obronie Gerića sprawiły, że Serbowie szybko doprowadzili do końcówki, w której zagrywki Gerića przyniosły kolejne cenne punkty Plavim. Ostatecznie set zakończył się zwycięstwem 25:21 i 3:0 w całym meczu.

Serbia i Czarnogóra – Japonia 3:0

(28:26, 25:16, 25:21)

Serbia i Czarnogóra: Grbic N., Grbic V., Geric, Vujevic, Miljkovic, Podrascanin, Samardzic (L) oraz Boskan

Japonia: Saito, Yamamoto, Ogino, Yamamura, Ishijima, Tomonaga, Tsumagari (L) oraz Chiba, Onoue, Naohiro, Abe, Koshikawa

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy E mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved