Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PZU AZS Olsztyn lepszy od Politechniki Warszawskiej

PZU AZS Olsztyn lepszy od Politechniki Warszawskiej

PZU AZS Olsztyn po pięciosetowym pojedynku pokonał J.W. Constuction AZS Politechnika Warszawska. Zespół „Inżynierów” zaprezentował nowego zawodnika - Antona Kulikovskiy'ego.

Początek pierwszego seta był dosyć wyrównany. Najpierw od stanu 2:2 Olsztynianie zaczęli stopniowo budować przewagę, dali się jednak podgonić przy stanie 7:7 , 8:8 oraz 14:14. A potem to warszawska drużyna zaczęła zbierać punkty i nie oddała prowadzenia aż do końca seta. Atak Radosława Rybaka zakończył tę część meczu rezultatem 25:22 dla gospodarzy.

Drugiego seta podopieczni Ireneusza Mazura zaczęli od trzypunktowego prowadzenia. Najpierw udany atak Sinana Tanika, potem skuteczny blok na Radosławie Rybaku i autowy atak nowego nabytku warszawskiej drużyny, Antona Kulikowskyi’ego, pozwoliły na tak dobre rozpoczęcie tej partii meczu .Jednak „Inżynierowie” dosyć szybko odrobili straty i obie drużyny grały punkt za punkt do wyniku 12:12. Skuteczna gra w ataku i parę asów serwisowych pozwoliły Warszawiakom uzyskać przewagę i wygrać tego seta 25:22.



Trzeci set zaczął się dla gospodarzy fatalnie. Dwa asy serwisowe Sinana Tanika oraz dwa błędy Antona Kulikowskiego spowodowały, że przy stanie 4:0 dla drużyny gości, trener Krzysztof Felczak poprosił o czas. Po tym czasie Radosław Rybak zdobył punkt udanym atakiem i jego drużyna zaczęła nadrabiać straty, doprowadzając w końcu do remisu przy stanie 8:8. Jednak od połowy seta Olsztynianie znów zaczęli zdobywać przewagę i nie oddali jej aż do końca, wygrywając 25:20.

Czwarta partia meczu była chyba najbardziej wyrównana – aż do samego końca żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć na więcej niż 2 punkty. Nerwowo zrobiło się dopiero w końcówce – przy stanie 21:21 Marcin Możdżonek zablokował atak Antona Kulikowskyi’ego i trener „Inżynierów” wziął pierwszy czas. To nic jednak nie dało, bo Olsztynianie dzięki atakowi Sinana Tanika zdobyli kolejny punkt i warszawski trener zdecydował się wykorzystać drugi czas. Po tym czasie Michał Ruciak zaserwował asa, ale kolejny serwis zepsuł i dopiero atak jego tureckiego kolegi z drużyny zadecydował o zwycięstwie w tej partii 25:22.

Decydujący dla losów meczu okazał się piąty set, chociaż rozstrzygnięcie przyszło w samej końcówce. Do stanu 11:11 trudno było stwierdzić, która drużyna jest lepsza, bo szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę. Ale wystarczył autowy atak Radosława Rybaka oraz udana akcja w wykonaniu Marcina Lubiejewskiego by móc pokusić się o typowanie. Nie pomogły nawet dwa wzięte czasy- drużyna akademików z Olsztyna efektownym potrójnym blokiem zakończyła tie-break’a wynikiem 15:13 i całe spotkanie 3:2.

AZS Politechnika Warszawska – PZU AZS Olsztyn 2:3

(25:22, 25:22, 20:25, 22:25, 13:15)

Składy zespołów:

AZS Politechnika: Tomasz Kowalczyk, Pavel Chudik, Wojciech Jurkiewicz, Radosław Rybak, Anton Kulikowsky, Piotr Szulc, Radosław Maciejewicz (L) oraz Tomasz Drzyzga, Marcin Malicki, Tomasz Wieczorek, Grzegorz Łomacz

PZU AZS: Sinan Cem Tanik, Patryk Czarnowski, Michał Ruciak, Paweł Papke, Piotr Lipiński, Marcin Możdżonek, Michał Kubiak (L) oraz Marcin Lubiejewski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved