Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr. E: Wymęczone zwycięstwo Japończyków

MŚ gr. E: Wymęczone zwycięstwo Japończyków

W ostatnim dzisiejszym meczu grupy E, gospodarze - Japończycy, pokonali reprezentację Tunezji 3:2. Nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby nie fakt, że Japończycy przegrywali już 0:2.

Japonia w drugiej rundzie odniosła tym samym cztery zwycięstwa i jedną porażkę. Tunezja ma na swoim koncie natomiast same przegrane.

Tunezja mecz zaczęła bardzo pewnie, a ponad 8000 widownia nie zrobiła na niej większego wrażenia. Przy siatce po stronie Japonii bardzo dobrze bronili Saito i Yamamura, ale atak z lewego skrzydła Hfaiedha wyprowadził Tunezję na prowadzenie 8:5. Japończykom zdecydowanie brakowało siły i zdecydowania, jakie prezentowali Tunezyjczycy. Mimo pojedynczych ataków Yamamoto gospodarze zostali daleko w tyle (12:7). Dobra gra Brika oraz błędy w ataku po stronie Japonii spowodowały, że na drugą przerwę techniczną Azjaci schodzili tracąc do przeciwników 6 punktów (16:10). Trener Ueta zdecydował się na zmianę. Nieskutecznego w ataku Chibę zastąpił weteran japońskiej siatkówki, Ogino, który skutecznym blokiem na Tunezyjczyku poderwał swoją drużynę do walki. Następnie celnie zaatakował „Gottsu” i przewaga Tunezji zmalała do 3 punktów. Kilka punktów dla zespołu z Afryki zdobył Kaabi, ale prowadzenie Tunezji nie było już tak duże, jak w środkowej partii. Seta zakończył Ben Brik.



Dobra gra blokiem oraz skuteczne ataki w wykonaniu Ogino wyprowadziły początkowo Japonię na prowadzenie. Tunezyjczycy byli jednak równie zmotywowani i szybko nadrobili 3-punktową stratę, a przy pierwszej przerwie technicznej wysunęli się na prowadzenie 8:7. Bardzo dobrze w bloku prezentowali się Yamamura oraz Saito i przy stanie 15:13 o czas poprosił trener Tunezji. Gospodarze dobrze też atakowali ale przy wyniku 21:21 losy seta były nadal nierozstrzygnięte. Kiedy piłkę setową mieli Tunezyjczycy (24:23) Saito zaatakował w aut ułatwiając zadanie drużynie z Afryki.

Po 10-minutowej przerwie gospodarzom grało się zdecydowanie lepiej. Prowadzili oni 5:1, 7:2 oraz 8:3. Ich przewaga jeszcze wzrosła po źle przyjętej zagrywce Ishijima oraz ataku Yamamury. Tunezja miała duże problemy z dokładnością ataków. Drużyna zerwała się do walki dopiero po bloku Trabelsiego na Yamamurze oraz ataku Kaabiego. Jednak to gospodarze cały czas mieli bezpieczny zapas punktowy, a kiedy odskoczyli oni rywalom na 5 oczek (18:13), trener Tunezji poprosił swoich zawodników na rozmowę. Po przerwie kilka punktów dla Tunezji zdobył Karamosly, a przy stanie 22:19 w aut zaatakował Ogino i przewaga gospodarzy zmniejszyła się. Japończycy zachowali jednak zimną krew i zakończyli tę partię atakiem w blok aut.

W czwartym secie Japończycy popisali się dobrymi zagrywkami i to w dużej mierze dzięki nim wyszli na prowadzenie 11:10. Po bloku Ogino na Abbesie gospodarze mieli już na swoim koncie 16 punktów (16:11). Ataki Yamamoto z prawego skrzydła i znakomita gra w obronie sprawiły, że publicznośc szalała ze szczęścia. Przy stanie 21:17 dla Japonii czas wziął Tunezyjczyk. Od wyniku 23:19 Tunezja zdobyła 3 punkty z rzędu, jednak Japonia walczyła do końca. Pierwszą piłkę setową obronił Kaabi, ale drugi raz ta sztuka się już nie udała.

Tie-break zaczął się pomyślnie dla Azjatów. Po asie serwisowym Ishijimy prowadzili oni 5:2. Następnie skutecznie zaatakował Ogino (7:3) oraz Yamamoto (8:3). Przy stanie 13:5 jedyne co pozostało Tunezji to wzięcie czasu, ale jak można było przewidzieć było już za późno, aby odwrócić losy tego meczu.

Japonia – Tunezja 3:2 (23:25, 23:25, 25:22, 25:23, 15:6)

Japonia: Saito, Chiba, Yamamoto, Yamamura, Tsumagari (libero), Tomonaga oraz Onoue, Naohiro, Ogino (kapitan), Abe, Koshikawa

Tunezja: Ben Tara, Ben Brik, Hfaiedh, Guidara (kapitan), Kaabi, Besrour (libero), Karamosly oraz Trabelsi, Ghezal, Ben Abbes

Zobacz także:

Wyniki i tabela gr.E MŚ siatkarzy

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved