Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr. E: Drugie zwycięstwo Serbów

MŚ gr. E: Drugie zwycięstwo Serbów

Kolejne zwycięstwo odnieśli siatkarze ekipy Serbii i Czarnogóry. W czterech setach okazali się lepsi od Argentyny. Plavi wciąż utrzymują lepszy bilans małych punktów od siatkarzy Polski.

Pomimo takiego samego bilansu zwycięstw, polska reprezentacja wciąż zajmuje w tabeli drugie miejsce. Serbowie lepsi są w tak zwanych małych punktach, co dzisiejszy mecz z Argentyną potwierdził. Kolejnych zmian dokonał trener Kolaković dając odpoczynek Goranovi Vujevicovi, do gry wprowadzając Vladimira Grbića.

Argnetyńczycy zaczęli dosyć, pewnie obejmując prowadzenie 8:7 przy pierwszej przerwie technicznej. Szybko jednak Plavi weszli w swój rym gry odwracając wynik na swoją korzyść. Przy stanie 10:8 dla Serbów i pierwszy czas poprosił Jon Uriarte. Skutecznie od początku grał Ivan Miljković, a na środku siatki dobrze spisywał się młody, zaledwie 19-letni Marko Podrascanin. Serbowie prowadzili wciąż dwoma punktami, schodząc na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:14. Argentyńczycy nie grali źle, ale zabrakło im odrobiny finezji, co szybko wykorzystali Serbowie podwyższając przewagę do czterech punktów. Przy stanie 20:16 o drugi czas poprosił argentyński szkoleniowiec. Trochę nadzieję wlał w serca swoich rodaków Alejandro Spajic, jednak Serbowie szybko doprowadzili do zakończenia tej partii wynikiem 25:18.



Przewaga Plavich utrzymywała się również od początku drugiej odłony, a podopieczni Igora Kolakovića schodzili na pierwszą przerwę techniczą prowadząc 8:6. Gra Argentynie wyraźnie się nie układała. Gdy Milinković zaatakował w pół siatki rywale wyszli na prowadzenie 11:7. Ciekawie wyglądał pojedynek na siatce pomiędzy Miljkovićem a Milinkovićem. Skutecznie jednak na swoją korzyść wygrał go Serb. Przy drugiej przerwie technicznej Plavi prowadzili już 16:10 a skuteczne zagrania Vladimira Grbića dały im prowadzenie 20:12. W końcwóce skutecznie pograł Andrija Gerić, który atakami z krótkiej dał prowadzenie 23:13 i zwycięstwo 25:16.

Wszystko wskazywało, że Serbowie dokończą dzieła. Po punktowych atakach Miljkovića i Grbića prowadzili 8:5 w tzreciej odsłonie. Argentyńczycy wciąż zmuszeni byli gonić Serbów, którzy również przy drugiej przerwie technicznej prowadzili dwoma punktami. Poświęcenie libero Meany, który broniąc piłkę zdemolował sędziowski stolik, opłaciło się. Argentyna zaczęła grać po drugiej przerwie technicznej dużo agresywniej. Serbowie mimo prowadzenia 24:21 nie wykorzystali trzech piłek setowych i rywale doprowadzili do wyrównania 24:24. Wtedy nieskutecznym atakiem popisał się Miljković i ku zdumieniu zebranych kibiców set zakonczył się wynikiem 26:24 dla Argentyny.

Poddenerwowało to Serbów bardzo mocno. Stracona koncentracja a tym samym set podziałał na nich niezwykle mobilizująco. Od początku czwartej partii prowadzili trzema puntkami, wychodząc w środkowej fazie seta na wynik 13:7. Treenr Uriarte poprosił o czas jednak tym razem nie mógł już wytrącić z równowagi swoich rywali. Slobodan Boskan uzyskał dla zespołu rezultat 14:7 a Miljković wyciągnął Plavich na prowadzenie 16:7 przy drugiej przerwie technicznej. Taka różnica wystarczyła. W końcówce znów skuteczny był Gerić, który najpierw dał Serbom piłkę meczową, a w następnej akcji rozstrzygnął losy meczu atakiem z krótkiej.

Serbia i Czarnogóra – Argentyna 3:1

(25-18, 25-16, 24-26, 25-17)

Serbia i Czarnogóra: Boskan Slobodan, Grbic Nikola, Grbic Vladimir, Geric Andrija, Miljkovic Ivan, Podrascanin Marko, Samardzic Marko

Argentyna: Milinkovic Marcos, Porporatto Gustavo, Scholtis Gustavo, Spajic Alejandro, De Cecco Luciano, Giani Gaston, Meana Pablo (L) oraz Bidegain Jeronimo, Efron Nicolas, Concina Leandro, Hernandez Martin


Igor Kolakovic: Przygotowaliśmy się bardzo dobrze do tego meczu. Zagraliśmy nieźle w dwóch pierwszych setach, ale straciliśmy naszą koncentrację w trzeciej partii. Jednakże podobnie jak w meczu przeciwko Portoryko w pierwszym secie zdobyliśmy wiele punktów. Nie wiem czy system punktów jest naszą zaletą czy nie.

Nikola Grbic: Dzisiaj zdobyliśmy ważne zwycięstwo. Ważne jest kontynuowanie zwycięstw, ale następna runda jest jeszcze ważniejsza. Musimy po prostu grać najlepiej jak potrafimy w pozostałych meczach.

Ivan Miljkovic: Zagraliśmy dobrze w dwóch pierwszych setach. Potem zrobiliśmy kilka błędów, które nie powinny się zdarzyć i przegraliśmy trzecią partię. Argentyna zagrała dobrze, ale my byliśmy lepiej przygotowani co pokazało dzisiejsze zwycięstwo.

Jon Uriarte: Ponieważ w ostatnim meczu nie zagraliśmy dobrze w przyjęciu, chcieliśmy to dzisiaj naprawić. Zagraliśmy dzisiaj lepiej w ataku niż wcześniej i w trzeciej odsłonie graliśmy dobrze, ale oni zachowali swój wysoki poziom zwłaszcza w ataku i kontrataku. Dlatego przegraliśmy.

Marcos Milinkovic: Naszym celem jest wygrać najwięcej spotkań jak tylko możemy żeby w tej drugiej rundzie osiągnąć jak najlepszy wynik. Nie obchodzi mnie ile sam zdobywam punktów. Celem jest zwycięstwo jako zespół więc mój wynik punktowy nie jest dla mnie ważny.

Pablo Meana: Niestety nie potrafiliśmy uzyskać dobrego wyniku, mimo, że zagraliśmy dzisiaj dobrze. Przykro mi, że zdemolowałem stolik sędziego, gdy skakałem podczas meczu. To był trudny mecz przeciwko Serbom, oni są jednym z najlepszych zespołów w tym turnieju. Zrobimy wszystko żeby wygrać nasz kolejny mecz.

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. E mistrzostw świata siatkarzy

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved