Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > AZS Politechnika Radom pokonana w Białymstoku

AZS Politechnika Radom pokonana w Białymstoku

Kolejny ostry horror zgotowały swoim sympatykom siatkarki AZS-u WSWFiT Białystok, jednak o ile wygranie tie-breaka na gorącym węgrowskim terenie zgodnie uznano za sukces...

…to wygranie pięciosetowego pojedynku z gorzej ostatnio dysponowaną drużyną akademiczek z Radomia należy zapisać raczej po stronie strat.

Już początek pojedynku pokazał, że to nie będzie spacerek, lecz twarda walka o każdy punkt. Białostoczanki wyszły na plac trochę rozkojarzone i zanim się zorientowały co jest grane było juz 8:3 dla radomianek. Pocelowana kilka razy zagrywką Piwko (widać braki w treningach) została zastąpiona przez Szulborską, co pozwoliło nieco uporządkować grę, jednak mimo walki na przewagi zawodniczki z Białegostoku przegrały ten set do 24.



Obraz gry w drugim secie właściwie nie uległ zmianie, gospodynie raziły prostymi błędami, które na punkty zamieniały zawodniczki Politechniki. Koszmarna seria przydarzyła się w decydującym fragmencie seta, kiedy to od stanu po 18 punktowały już tylko podopieczne trenera Skórnickiego.

Z postanowieniem poprawy wyszły na boisko białostoczanki w trzecim secie, jednak zapału starczyło tylko do stanu 9:5, potem wszystko wróciło do „normy”. A kiedy zgromadzeni na hali kibice przepowiadali koniec tego „średniej jakości” widowiska gospodynie nagle się obudziły. Kilka obron Sobolewskiej, skuteczne kiwki z drugich piłek Pałkiewicz, sprawiły, że AZS pozostał w grze. Seta skończyła czystym, pojedynczym blokiem Sasimowicz.

Sukces w końcówce trzeciego seta podobnie jak w Węgrowie był przełomem w postawie białostoczanek, które już na początku uzyskały kilkupunktową przewagę i utrzymały ją do końca. Klasą dla siebie była Marta Kulik, której radomianki nie potrafiły zatrzymać. Jej mocne ataki ze środka, wzbudzały aplauz na widowni, do tego bardzo dobra zagrywka (2 asy) nakręcały do walki resztę drużyny.

W tie-breaku miejscowe niepodzielnie panowały na parkiecie. Pałkiewicz zagrywką zniechęciła radomianki do gry (3 zagrywki punktowe w tym fragmencie ) i mimo, że radomianki jeszcze na chwilę się podniosły (ze stanu 7:1 wyciągnęły na 9:6) to wygrana nie podlegała dyskusji.

AZS WSWFiT Białystok – AZS Politechnika Radom 3:2

(24:26, 18:25, 25:23, 25:21, 15:9)

Skład:

AZS WSWFiT Białystok: Piwko, Kulik, Korol, Sasimowicz, Iwaniuk, Dąbrowska, Sobolewska (L). oraz Szulborska , Pałkiewicz

Mecz był bardzo podobny do tego z poprzedniej kolejki, kiedy wygraliśmy 3:2 z Czarnymi Węgrów – mówi Natalia Tobolska, trenerka WSWFiT. – Wtedy też przegrałyśmy dwa pierwsze sety, a przełamanie przyszło w trzecim. Już zdążyłam się przyzwyczaić, że moje dziewczyny powoli się rozkręcają.

W dwóch pierwszych partiach najbardziej brakowało dokładnego przyjęcia i – co za tym idzie – rozegrania. Wtedy Tobolska wpuściła na boisko drugą rozgrywającą, Annę Pałkiewicz.

Ania jest szybsza i kiedy jest niedokładne przyjęcie, nadaje się lepiej na rozegranie – uważa trenerka. – W końcówce trzeciego seta dziewczyny przestały nie zwalniać rękę w ataku i udało się wygrać. Miałam jeszcze obawy, kiedy gdy wygrywaliśmy w tie-breaku 8:2, bo tak wysoka przewaga może rozkojarzyć, ale tym razem udało się dowieźć prowadzenie do końca.

Na półmetku zmagań sezonu zasadniczego podopieczne Rafała Skórnickiego mają 9 pkt i okupują dolną strefę tabeli. Co ciekawe, po raz czwarty w tym sezonie (nie biorąc pod uwagę anulowanego wyniku meczu z Czarnymi Węgrów) przegrywają po tie-breaku. W

Znów dały znać o sobie błędy, szczególnie w przyjęciu i ataku. – Na początku wychodziło wszystko: blok, zagrywka i atak, od trzeciego seta po dobrej grze nie zostało już nic – powiedział „Gazecie” trener Skórnicki. – Taka postawa leży tylko i wyłącznie w głowach dziewczyn – dodał.

Problemem, który zaprząta głowę szkoleniowca akademiczek, jest krótka ławka rezerwowych. Z powodu choroby nie trenuje dotychczasowa libero Agnieszka Majewska, a całkowicie z występów w lidze zrezygnowała druga rozgrywająca Beata Dobosz.

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved