Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Komentarze po meczu z Japonią

MŚ: Komentarze po meczu z Japonią

- Mądra gra całej ekipy, od początku do końca spotkania. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wszystkich elementów siatkarskiego rzemiosła - powiedział po meczu z Japonią Alojzy Świderek.

Żaden inny zespół nie wygrał bez straty seta wszystkich spotkań. Nam się to udało dzięki prezentowanemu przez nas wysokiemu poziomowi gry i dzięki temu, że byliśmy nastawieniu na wygrywanie – mówił Raul Lozano. – Japonia przegrała z Chinami, ale ten rezultat nie będzie się liczył w drugiej rundzie więc to spotkanie było bardzo istotne dla naszych rywali – dodał polski trener.

Piotr Gruszka: W grupie A jesteśmy na pierwszym miejscu i bardzo nas to satysfakcjonuje. Graliśmy najlepiej jak potrafiliśmy w każdym meczu i wszystkie spotkania byliśmy w stanie wygrać bez straty seta. Spodziewamy się, że druga runda będzie dla nas nowym doświadczeniem.



Sebastian Świderski: To świetnie, że znów wygraliśmy w trzech setach. Nasz zespół jest bardzo silny i myślę, że możemy podtrzymać zwycięską passę w kolejnej rundzie. Przed tym meczem zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że będzie on bardzo ciężki, ale wygraliśmy właśnie piąty mecz z rzędu, więc jesteśmy zadowoleni.

Na początku słabiej zagraliśmy zagrywką, ale poprawiliśmy ten element i wszystko zaczęło dobrze funkcjonować – powiedział tuż po spotkaniu trener Alojzy Świderek. – Bardzo nam zależało, by wygrać z Japonią, bo w przypadku naszej porażki to Japonia wyszłaby z grupy bez straty punktu, jeśli Chiny nie awansowałyby dalej. Zależało nam również, by podkreślić naszą hegemonię w tej grupie – dodał trener Świderek.

Cieszy kolejne zwycięstwo – powiedział po meczu z Japonią Sebastian Świderski. – Pomimo trudności, po raz kolejny wygraliśmy końcówkę w ostatnim secie.

Nie funkcjonowała nam dzisiaj zagrywka. Japończykom udawało się przyjmować trudne piłki, więc my staraliśmy się zagrywać jeszcze mocniej i stąd wynikały błędy. Może jednak nie osądzajmy zwycięzców. Teraz przed nami druga runda, która będzie najważniejsza – dodał „Świder”.

Polacy po raz pierwszy, podczas turnieju grali przy pełnych trybunach. Sebastian Świderski nie miał jednak najlepszego zdania o japońskiej publiczności. – Tutejsi kibice nawet w dziesięciu procentach nie prezentują tego, co polscy fani na naszych meczach. Japończycy powinni się od nas uczyć dopingu, oni nie wiedzą, co to jest prawdziwe piekiełko – zakończył skrzydłowy polskiej reprezentacji.

Polska to bardzo groźny zespół, który jest trudny do złamania. Mentalność polskich siatkarzy nakazuje im grać twardo i agresywnie. Nie widziałem w moich graczach tej energii, która była widoczna w poprzednich spotkaniach – mówił po meczu z Polską trener Japonii Tatsuya Ueta. – Wiedzieliśmy już przed meczem, że awansujemy do kolejnej rundy, i może to było powodem słabszej gry i porażki. Porównując z Ligą Światową, Polacy znacznie się poprawili. W Sendai w kolejnej rundzie będziemy musieli zmienić naszą strategię, popracować nad blokiem i ograć młodszych zawodników, co pozwoli im nabrać pewności – dodał Ueta.

Masaji Ogino (kapitan Japonii): Nasz zespół spisuje się coraz lepiej z kolejnymi meczami. To dobrze, że nie przeszliśmy obok tego meczu, choć Polacy zagrali bardziej agresywnie. Powinniśmy się wyciągnąć wnioski z dzisiejszej porażki w kolejnej rundzie i wykorzystać doświadczenie z tego meczu w spotkaniach z Rosją i Serbią, które mają podobny styl gry.

Yusuke Ishijima (skrzydłowy reprezentacji Japonii): Bardzo chciałem dziś wygrać, ale nie byliśmy w stanie pokonać Polaków. Nasz zespół jest silny pod względem mentalnym, nigdy się nie poddaje. Jeśli w kolejnych meczach będzie inaczej, możemy mieć wielkie trudności z wygrywaniem.

To był zdecydowanie najlepszy mecz polskiej drużyny, tym bardziej, że Japończycy chyba najlepiej grali z wszystkich dotychczasowych naszych przeciwników – powiedział Ryszard Bosek. – Oni bardzo chcieli wygrać, ale zabrakło im środków. Po prostu, nasz zespół jest zdecydowanie lepszy, szczególnie, poza wszystkimi innymi elementami, górujemy w ataku. I tutaj japończycy nie mieli nic do powiedzenia. Do tego dodaliśmy dobry blok i zagrywkę. Wydawało się, że psuliśmy ich dosyć dużo, ale te, których nie psuliśmy były dość trudne i w związku z tym oni próbowali grać środkiem. Nie mieli dużo okazji, bo zamknęliśmy ich blokiem, gdzie była duża nasza przewaga. Zdecydowanie lepiej graliśmy od Japończyków i chyba najlepiej w tym turnieju do tej pory.

źródło: inf. prasowa, SportoweFakty.pl, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved