Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Po meczu z Portoryko powiedzieli…

MŚ: Po meczu z Portoryko powiedzieli…

- Jesteśmy zadowoleni z wyniku, ale z gry mniej. Mecz był senny do połowy drugiego seta, gdy popełniliśmy błędy w przyjęciu i zrobiła się wyrównana gra - analizuje Alojzy Świderek.

Dzisiejszy mecz był zupełnie inny niż pozostałe – powiedział Raul Lozano. – Portorykańczycy byli bardzo mocni w ataku. W pierwszym secie z naszą koncentracją nie było najlepiej, ale na szczęście dobra gra w obronie i w ataku przynosiła nam punkty.

To może cieszyć jeśli chodzi o nasz zespół. Jeśli zaś chodzi o Japonię, uważam, że to dobry zespół i musi być dobrze przygotowany, mający też swoją własną filozofię siatkówki – powiedział po meczu z Portoryko trener polskiej reprezentacji.



Portorykańczycy zagrali dobrze zagrywką w trzecim secie, udało im się zaserwować trzy asy serwisowe. Ciężko się odrabiało tę stratę, jednak w końcówce zagraliśmy dobrze blokiem, rywale popełnili kilka błędów w ataku i to my odnieśliśmy zwycięstwo – mówił tuż po meczu z Portoryko Paweł Zagumny.

Raul Lozano dokonał w dzisiejszym meczu kilku zmian, dając pograć Piotrowi Gruszce i Michałowi Bąkiewiczowi. – Trener chciał sprawdzić dyspozycję innych zawodników, nie cały mecz graliśmy w pierwszym zestawieniu, ale to nie rzutowało na wynik. Ważna jest wygrana a nie styl – wyjaśnił „Guma”.

Dokonaliśmy zmian, by nowymi siłami ruszyć do przodu. Cieszy kolejne zwycięstwo, choć nie było już tak łatwo – podsumował mecz trener Alojzy Świderek.

Nasz rozgrywający popisał się w meczu z Portoryko kilkoma znakomitymi obronami, czym zaimponował obserwatorom spotkania. – Analizujemy przed meczem różne ustawienia, staram się stać tam, gdzie wyznacza trener. Czasami we mnie trafią – z typowym dla siebie poczuciem humoru skomentował Paweł Zagumny.

Piotr Gruszka: Nie zaczęliśmy dobrze, ale z czasem było coraz lepiej. Jednak nadal w naszej grze są widoczne słabe momenty.

Mariusz Wlazły: To był ciężki mecz, zwłaszcza jeśli chodzi o początek drugiego seta. Tak więc cieszę się, że udało się wygrać bez straty seta. Wszyscy nasi zawodnicy dali dowód swojej wysokiej klasy i pokazali swoje mocne strony. Starałem się zrobić co w mojej mocy dla zespołu, pokazałem równą formę i postaram się ją utrzymać.

Carlos Cardona (trener Portoryko): Mecz był bardzo trudny, ponieważ Polacy są silniejszym zespołem od nas pod wszystkimi względami. Próbowaliśmy ograniczyć ilość własnych błędów, ale dała nam się we znaki dobra gra polskiej drużyny w bloku.

Luis Rodriguez (kapitan Portoryko): Wiedziałem, że Polacy są silni i możemy dzisiaj nie zakończyć meczu dobrze. W końcówkach setów nie potrafiliśmy zdobywać punktów i zwyciężać, ale przed nami jeszcze jeden mecz jutro i postaramy się zagrać dużo lepiej.

Victor Rivera (przyjmujący drużyny Portoryko): Potrzebowaliśmy grać znacznie lepiej niż miało to miejsce, ale nie potrafiliśmy tego zrobić. Popełniliśmy dużo błędów. Jestem pewien, że polski zespół jest od nas znacznie silniejszy.

Jutro Polacy zmierza się w ostatnim meczu grupy A z gospodarzami mistrzostw – Japończykami. – Oczywiście jest szansa, na wygranie meczu z Japonią bez starty seta, choć wolałbym, żebyśmy nie przyzwyczajali się do spotkań bez starty seta, a raczej do dobrej gry polskiego zespołu – dodał trener Świderek.

źródło: FIVB, PZPS, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved