Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr. A: Pięciosetowy pojedynek Chin z Egiptem

MŚ gr. A: Pięciosetowy pojedynek Chin z Egiptem

Po dniu odpoczynku przyszedł czas na kolejne mecze. W grupie A jako pierwsze zostało rozegrane spotkanie Chińczyków z Egipcjanami. Po długiej zaciętej walce, zwyciężyli Azjaci 3:2.

Pierwszego seta bardzo dobrze rozpoczęli Egipcjanie, którym przewodził kapitan Hamdy Awad, grający wyśmienicie w ataku oraz bloku. Bardzo dobrze grał także Saleh Youssef i to gównie dzięki nim Egipt wyszedł na prowadzenie 16:13. Chińscy atakujący starali się jak mogli i wykonywali wspaniałą pracę, podobnie jak to robi w przyjęciu Ren Qi. Wciąż jednak prowadzili Egipcjanie i przy stanie 22:20 o czas poprosił trener Azjatów. Blok Shaarawy na Yu dał podopiecznym trenera Rysia piłkę setową, zaś pierwszą partię zakończył Ahmed Elnaeim.

W drugim secie wyraźnie osłabła siła ataku zespołu chińskiego. Wyraźnie wycofany do tyłu Tang nie mógł dobrze atakować i został zmieniony przez Yuana Zhi, który zmniejszył przewagę Egiptu do stanu 14:12. Youssef wyprowadził Egipt na 15:13, zaś po świetnej zagrywce Elnaeima drużyna z Afryki zeszła na II przerwę techniczą z czteropunktowym prowadzeniem. Podopieczni trenera Grzegorza Rysia grali w tym secie na wysokim poziomie. Blok Elnaeima na Shenie dał im przewagę 21:19, po czym Chińczycy poprosili o czas. Shen wyraźnie nie radził sobie w tej partii z blokiem egipskim, co potwierdziła końcówka seta. Po jednym z bloków Elnaeima Egipcjanie zwyciężyli 25:22.



Początek trzeciego seta był bardzo wyrównany. Widać było, że atak zespołu chińskiego znacznie się poprawił, m.in dzięki Cui Xiaodong i Cui Jianjun. Azjaci grali coraz lepiej z punktu na punkt, jednak nie byli w stanie jeszcze wyjść na prowadzenie większe niż jedno oczko. Później jednak znów zaczęli dominować Egipcjanie, wśród których błyszczał Abdallah Ahmed. Po jego akcjach Egipt wyszedł na prowadzenie 16:14. Jednak kto myślał, że Chiny odpuszczą resztę spotkania, grubo się mylił. Z furią do ataku ruszył Cui Xiaodong, dzięki któremu Azjaci niemalże doprowadzili do remisu. Przy stanie 20:19 o czas poprosił trener Ryś. Końcówka trzeciego seta była niesamowicie zacięta, jednak po długiej walce zwyciężyli Chińczycy 32:30.

Od początku czwartego seta Chiny przystąpiły do walki z nowymi siłami. Po dobrym serwisie Cui Xiaodonga wyszli na prowadzenie 8:4. Mimo dobrej gry Elnaeima, zespół Egiptu nie umiał wyrównać strat i na II przerwę techniczną schodził, przegrywając 12:16. W utrzymaniu prowadzenia dużą zasługę miał kapitan Chin – Sui. Przy stanie 22:18 dla Azjatów o czas poprosił trener Ryś. Jego zespół wyraźnie nie mógł znaleźć recepty na grę przeciwnika. Czwartą partię zakończył Sui wynikiem 25:20.

Chiny rozpoczęły tie-break ze świetnym nastawieniem. Jednak równie dobrze w zespole Egiptu spisywał się Elnaeim. Po jego ataku o czas poprosił trener Chin. Pomimo świetnych ataków Shena i Yu Azjaci nie umieli „odskoczyć” swoim przeciwnikom i gra nadal była bardzo wyrównana. Dopiero po akcji Cui Xiaodonga Chiny wyszły na prowadzenie 11:9 i o czas poprosił trener Ryś. Azjaci mieli już nawet piłkę meczową na 14:11 po ataku Cui, jednak Egipcjanie sprawnie doprowadzili do remisu. Egipcjanie nie wykorzystali jednak szansy i po zepsutej zagrywce Elnaeima przegrali 16:18.

Najlepiej punktującym zawodnikiem w zespole Chin był Shen Qiong, który zdobył 22 pkt., zaś w zespole Egiptu najwięcej „oczek” wywalczył Abd Elnaeim Ahmed – 19.

Egipt – Chiny 2:3 (25:22, 25:22, 30:32, 20:25, 16:18)

Egipt: Awad Hamdy, Ahmed Abdallah, Abd Elnaeim Ahmed, Al Aydy Wael (L), Youssef Saleh, Elnafrawy Mohamed, Shaarawy Hossam

Chiny: Wang Haichuan, Tang Miao, Yu Dawei, Shen Qiong, Jiang Fudong, Ren Qi (L), Sui Shengsheng


To był ciężki mecz do wygrania, ale to było nowe wyzwanie dla zespołu – powiedział po spotkaniu Zhou Jianan, trener Chińczyków. – Nie byłem w stanie kontrolować mentalności zawodników, ale jestem szczęśliwy, ponieważ po trzech pierwszych, bardzo trudnych dla nas setach, potrafiliśmy się podnieść. Zdobyliśmy sporo doświadczenia, które przyda się w kolejnych spotkaniach. Cui Xiaodong nie jest podstawowym graczem drużyny, jednak zagrał dziś bardzo dobrze i wytrzymał presję. Wszyscy zawodnicy są na podobnym poziomie i nie ma znaczenia, kto wychodzi w podstawowej szóstce.

Dzisiejszy mecz był rozgrywany na wysokim poziomie – powiedział Sui Shengsheng, kapitan reprezentacji Chin. – Pierwszy i drugi set zagraliśmy źle, ale podnieśliśmy się i potrafiliśmy zwyciężyć.

Pierwszy i drugi set zagraliśmy dobrze, ale od trzeciego seta nasza koncentracja spadła. Jeszcze wtedy każdy myślał, że to wygramy. W piątym secie mieliśmy szansę na wygraną, ale nie potrafiliśmy skoncentrować się w końcówce – powiedział trener Egiptu, Grzegorz Ryś.

Chciałbym pogratulować Chińczykom. W pierwszych dwóch setach graliśmy bardzo dobrze, ale od trzeciega coś się stało z naszą koncentracją – dodał Hamdy Awad, kapitan zespołu. – W ostatnim secie mieliśmy szanse, ale jej nie wykorzystaliśmy.

Zobacz także

Wyniki i tabela gr. A MŚ mężczyzn

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved