Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Czego spodziewać się po Japończykach?

MŚ: Czego spodziewać się po Japończykach?

W środę Polacy zagrają w bezpośrednim meczu o pierwsze miejsce w grupie z reprezentacją Japonii. Gospodarze do tej chwili wygrali trzy spotkania, doznając jednej porażki z Chinami. Czego spodziewać się jutro po Japończykach?

Japończycy mają w dorobku trzy medale olimpijskie (złoto 1972, srebro 1968 i brąz 1964) oraz dwa brązowe krążki mistrzostw świata (1970 i 1974). To jednak dość odległe czasy i obecnej reprezentacji Kraju Kwitnącej Wiśni ciężko nawiązać do tamtych sukcesów. W 2004 roku, kiedy po raz trzeci z rzędu nie zdołali awansować do igrzysk olimpijskich, postanowiono zmienić trenera kadry. Zespół objął Tatsuya Ueta, były reprezentant kraju (solidny środkowy bloku), dotychczas prowadzący ekipę juniorów. Przemeblował skład, namówił do powrotu – po siedmiu latach przerwy – słynnego (niewiele młodszego od siebie…) 36-letniego Masaji Ogino. Jednak ten siatkarz pełni dzisiaj raczej rolę autorytetu dla mniej doświadczonych kolegów i rzadko znajduje miejsce w podstawowym składzie. O sile drużyny stanowią natomiast Yu Koshikawa, Yusuke Ishijma noszący groźny przydomek „Gottsu” („Twardziel”) i leworęczny Takahiro Yamamoto.

Wszyscy zawodnicy z dwunastoosobowej kadry grają w lidze japońskiej. O ile taki system nie szkodzi tamtejszym siatkarkom, to mężczyźnie nie robią takiego postępu, jakiego oczekują fanatyczni kibice. Jednak próby emigracji gwiazd kończyły się fatalnie. W kadrze nie ma już np. Yoichiego Kato, dobrego znajomego Sebastiana Świderskiego z RPA Perugia, który miał być wielką nadzieją japońskiej siatkówki. W Europie kariery nie zrobił (grał we Włoszech i Francji) i wypadł z kadry.



Ostatnio Japończycy awansowali z 12. na 10. miejsce w rankingu FIVB. W tym sezonie zajęli 14. miejsce w Lidze Światowej (przed Chinami i Egiptem), wygrywając jedno spotkanie (sensacyjnie na inaugurację 3:2 z Serbami). W grupie A rywalizowali z Polakami, czterokrotnie przegrywając. Biało-czerwoni dwa razy męczyli się jednak z nimi w tie-breakach. Po meczach w Funabashi trener Japończyków wypowiadał się dość buńczucznie o szansach na pokonanie Polski. – Potrafimy grać z tym rywalem i w mistrzostwach świata wcale nie jesteśmy skazani na porażkę – odgrażał się Ueta.

Oczywiście jest szansa, na wygranie meczu z Japonią bez starty seta, choć wolałbym, żebyśmy nie przyzwyczajali się do spotkań bez starty seta, a raczej do dobrej gry polskiego zespołu – mówi trener Alojzy Świderek.

Zobacz również:

Kadra Japonii na mistrzostwa siatkarzy

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved