Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > S. Świderski: Gramy skutecznie i dość szybko wygrywamy

S. Świderski: Gramy skutecznie i dość szybko wygrywamy

- Cieszy mnie fakt, że oszczędzamy siły, gramy skutecznie i dość szybko wygrywamy – mówił po wczorajszym, wygranym spotkaniu z reprezentacją Egiptu, Sebastian Świderski.

Trzy mecz, trzy wygrane bez straty seta ale nie z tego względu ze nie musieliśmy grać tego seta, bo jakbyśmy go stracili to nic by się przecież nie stało. Ważniejsze są przecież małe punkty niż sety, ale mogło to się później odbić na zdrowiu i kondycji fizycznej w następnych meczach w następnej grupie. Cieszy fakt, że oszczędzamy siły, gramy skutecznie i dość szybko wygrywamy.

W trudnych momentach ciężar tak jak w meczu z Chinami, ciężar gry na swoje barki brał Sebastian ŚwiderskiGra cała drużyna, która wygrywa i przegrywa mecze. Ja staram się kolegom nie przeszkadzać tylko pomagać i każdy ma powierzone jakieś role. Wielu z chłopaków jest pierwszy raz na tak wielkiej imprezie i na pewno jeszcze odczuwają tremę. Musi grać cały zespół bo w pojedynkę na MŚ nawet ze słabym przeciwnikiem się zbyt wiele nie osiągnie – mówi Świderski.



Podczas tegorocznej Ligi Światowej Sebastian był jednym z najlepszych siatkarzy imprezy, nie inaczej jest na Mistrzostwach Świata. W Japonii, nasz przyjmujący w indywidualnych rankingach zajmuje czołowe miejsca. – Mnie indywidualne rankingi nie interesują, najważniejszy dla mnie jest dobro zespołu. Bardzo ciężko przetrenowałem okres przygotowawczy. Później po LŚ musiałem wrócić do Włoch, gdzie grałem ligę. Tam jednak trapiła mnie kontuzja pleców, ale dziś już jestem w 100 procentach zdrowy i mogę się skupić tylko i wyłącznie na grze i nie myśleć o dolegliwościach. Wielkie słowa dla trenera, że przez ten okres przygotowawczy i granie nie było większych kontuzji.

Świderski zapytany o to, czy zespół mając na koncie trzy zwycięstwa i zapewniony awans do drugiej rundy odpowiedział – Nikt w zespole nie myśli, tak że jest już awans bo nie takie są nasze cele i założenia na ten turniej. Na razie nie myślimy co będzie później, skupiamy się na najbliższym meczem z Portoryko. Nie popadamy w hurra optymizm. Mamy za sobą trzy mecze, a mamy nadzieję, że przed nami jeszcze osiem meczów. Oby forma najwyższa była na te ostatnie decydujące spotkania.

Z Sebastianem Świderskim rozmawiał Rafał Myśliwiec – Super Nowości

źródło: Super Nowości

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved