Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Solidne Winiary

Solidne Winiary

We Wrocławiu Winiary Kalisz wygrały z Dialogiem 3-0, w pierwszym meczu 3. turnieju grupowego Pucharu Polski. W znanej sobie hali Gwardii, Anna Barańska była nie do zatrzymania.

To był pierwszy mecz gwardzistek pod szyldem Dialog Gwardia Wrocław i trzeba przyznać, że choć wrocławianki mecz przegrały, to zaprezentowały się dobrze w debiucie z nowym sponsorem tytularnym na koszulce.

Na początku seta otwarcia zawodniczki Dialogu ryzykowały dużo zagrywką, popełniając sporo błędów w tym działaniu, po drugiej stronie siatki asy Anny Barańskiej i Eleonory Dziękiewicz pozwoliły wyjść kaliszankom na prowadzenie 8-4. Wynik 15-11 dla Winiar to efekt wysokiej skuteczności Anny Barańskiej w zagrywce i w ataku. Trener wrocławianek, Rafał Błaszczyk był w tym momencie po dwóch czasach. Przy stanie 13:17 dla Winiar Daniela Rojkova kapitalnie trafiła zagrywką w ..obróconą bokiem Żebrowską. Ale ta akcja wrocławianek na niewiele się zdała i między innymi po czterech błędach własnych i bardzo dobrych akcjach Żebrowskiej i Milady Spalovej Gwardia przegrała tego seta 20-25.



Przy stanie 6-3 dla Kalisza, w drugiej partii, weszła na boisku Joanna Koprowska zmieniając Danielę Rojkovą. Po stronie gości w ataku „szalała”, środkowa, Milada Spalova, która w krótkim czasie zdobyła trzy punkty, 10-4 dla Winiar. Po kolejnym atomowej zagrywce Anny Barańskiej trener Błaszczyk był zmuszony był poprosić już o drugą przerwę w tym secie. Zryw Gwardii wystarczył tylko do rezultatu 15:12 dla Winiar, bowiem po czasie wziętym przez trenera Prielożnego świetne ataki A. Barańskiej i Matuszkovej rozbiły grę gospodyń, 19:12 dla Winiar. W końcówce seta jeszcze Bogumiła Barańska próbowała odwrócić losy tej partii, ale blok Magdaleny Godos i zagrywka w aut Pauliny Gomułki kończą drugiego seta, 25:19 dla Winiar.

W trzeciej partii w ataku Dialogu mogła się podobać publiczności znakomita w tym działaniu Joanna Koprowska. Po drugiej stronie siatki Anna Barańska przypominała co chwilę wrocławskim kibicom, że w hali przy ulicy Krupniczej czuje się jak „ryba w wodzie”. Marta Haładyn swoje nieprzeciętne umiejętności zaprezentowała podając piłkę do Koprowskiej, która bez bloku efektownie skończyła akcję przy stanie 9-8 dla Winiar. I znów starsza z sióstr Barańskich wzięła ciężar gry w ataku na siebie, zdobywając kilka punktów dla Winiar, czym pozwoliła Wielkopolankom spokojniej przygotować się do rozstrzygających akcji meczu, 15:11 dla Kalisza. Kaliszanki nie przewidziały nagłego zrywu bloku gwardzistek i po chwili na tablicy wyników widniał rezultat „tylko” 17:19 dla gości. Znakomita kombinacja pomiędzy Godos i Matuszkovą oraz atak Anny Barańskiej przyniósł rezultat 18:21 dla Kalisza. Po chwili jednak już było 20:21 dla gości po asie Danieli Rojkovej. Przy rezultacie 23:21 dla Kalisza na boisko wróciła Gomułka, ale niewiele to dało Gwardii, która musiała uznać wyższość w tym secie, i w całym meczu, zespołu Terezy Matuszkovej i koleżanek. 25:23 dla Dialogu, i w całym meczu 0-3 dla Winiar Kalisz.

Po meczu powiedzieli:

Igor Prielożny (trener Winiar): – We Wrocławiu jest nietypowa sala. My już się zakwalifikowaliśmy do turnieju finałowego, więc tu jedynie się ogrywamy i koncentrujemy się na przygotowaniach do gry na naszej dużej hali. Wystawiłem dzisiaj szóstkę, która powinna być najmocniejsza w tym sezonie, dziewczyny się sprawdziły na tyle na ile pozwoliła na to specyfika sali. Czekamy już niecierpliwie na pierwszy oficjalny mecz z Mladost Zagrzeb 30.11 na Winiary Arena w ramach Ligi Mistrzyń.

Rafał Błaszczyk (trener Dialogu): – Wynik 0-3 chwały nam nie przynosi. Natomiast myślę, że w konfrontacji z tak dobrym zespołem jak team z Kalisza zagraliśmy zupełnie przyzwoite zawody. Dziewczyny zrealizowały założenia walki, agresywności i ambicji, trochę za dużo pełniliśmy błędów własnych i to powodowało, że cały czas brakowało nam jednego, dwóch punktów, żeby była równowaga lub nawet wyjść na prowadzenie. Takie turnieje powodują, że zespół będzie grał coraz lepiej w lidze.

Izabella Żebrowska (atakująca Winiar): – Na tej hali gra się nam trudno, mała, ale wysoka hala powoduje automatycznie kłopoty z wyczuciem tempa zagrań. Na szczęście poradziłyśmy sobie z tymi trudnościami. My przyjechałyśmy z nastawieniem na zwycięstwo i cieszymy się, że plany zostały zrealizowane.

Joanna Koprowska (przyjmująca Dialogu): – To był mój dobry mecz, podjęliśmy walkę z mocnymi Winiarami, ale Kalisz okazał się jednak lepszy. Koncentrujemy się teraz wyłącznie na meczu z Poznaniem i jeśli zagramy tak jak dzisiaj to nasze szanse na zwycięstwo z „Meblami” są spore.

Dialog Gwardia Wrocław – Winiary Kalisz 0-3 (20:25, 19:25, 23:25)

Dialog: K. Mroczkowska, M. Lubera, M. Haładyn, P. Gomułka, B. Barańska, D. Rojkova, A. Krzos (L) oraz J. Koprowska, A. Wiśniewska.

Winiary: A. Barańska, T. Matuszkova, M. Spalona, E. Dzikiewicz, M. Godos, I. Żebrowska, A. Sawicka (L).

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. 3 Pucharu Polski kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved