Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Polacy w dobrym stylu pokonali Argentynę

MŚ: Polacy w dobrym stylu pokonali Argentynę

Drugie zwycięstwo, w drugim meczu na mistrzostwach świata w Japonii, odnieśli polscy siatkarze. Tym razem pokonali, po solidnej grze, drużynę Argentyny 3:0 i prowadzą w grupie A.

Polacy od początku spotkania ostro wzięli się do pracy. Pierwszy punkt zdobyliśmy po mocnym ataku Mariusza Wlazłego, który chwilę później udał się na zagrywkę i zaserwował asa serwisowego. Na drugiego asa nie trzeba było długo czekać. Świetnie w polu zagrywki popisał się Sebastian Świderski i było już 4:1 dla Polaków. To właśnie polska zagrywka sprawiała Argentyńczykom najwięcej problemów. Mocne kierunkowe serwy siały spustoszenie w szeregach argentyńskiej reprezentacji. Bardzo dobrze w tym elemencie radził sobie także Łukasz Kadziewicz. Na pierwszą przerwę techniczną Polacy schodzili przy prowadzeniu 8:5, po udanej kontrze Michała Winiarskiego. W późniejszej części seta przewaga polskich siatkarzy wzrosła jeszcze bardziej. Pomógł im w tym Alejandro Spajic. Po jego dwóch nieudanych atakach było już 14:9 dla podopiecznych Raula Lozano. Po drugiej przerwie technicznej serią świetnych zagrywek popisał się Winiarski i polska reprezentacja wyszła na siedmiopunktowe prowadzenie 22:15. W końcówce partii do gry polskiej reprezentacji wkradło się niepotrzebne rozluźnienie. Bardzo dużo problemów Polakom sprawiły bardzo dobre serwy Gastona Giani. Taka chwila dekoncentracji sprawiła, że ta duża przewaga wypracowana w ciągu seta rozmyła się w ciągu krótkiego czasu, gdyż Polska prowadziła już tylko dwoma punktami 22:20. Polacy utrzymali na szczęście przewagę grając konsekwentnie do końca. Partię zakończył Mariusz Wlazły atakując z przechodzącej piłki. Polska wygrała seta 25:21.

W drugiej odsłonie spotkania to reprezentantom Argentyny gra układała się pomyślniej. Polacy grali o wiele gorzej w przyjęciu, popełniali o wiele więcej błędów niż w partii pierwszej spadła skuteczność w ataku. Na pierwszą przerwę techniczną drużyny schodziły przy prowadzeniu Argentyny 8:5. Atak w aut Sebastiana Świderskiego podwyższył prowadzenie podopiecznych Jona Uriarte, którzy prowadzili już 10:5. Biało- czerwoni odrobili część strat dzięki skutecznym zagrywkom Kadziewicza i atakom Winiarskiego. Jednak Argentyńczycy ciągle trzymali ich na dystans. Przy drugiej przerwie technicznej prowadzili 16:12. W argentyńskiej ekipie bardzo skutecznie grał Milinkovic. Dopiero w końcówce seta w grze polskiego zespołu coś drgnęło. Bardzo dobre zagrywki Kadziewicza sprawiły Argentyńczykom dużo problemów, co odbiło się na skuteczności ich ataków. Z atakiem z kontry nie miał za to problemów atakujący polskiej reprezentacji Mariusz Wlazły. Polskiej reprezentacji udało się dogonić przeciwników i na tablicy wyników widniał już remis 21:21. Także w blok Polacy zagrali lepiej. Najpierw Milinkovica zablokował Wlazły, co dało nam prowadzenie 23:21, a na koniec w bloku bardzo dobrze poradzili sobie Pliński z Winiarskim co dało nam 24 punkt i piłkę setową. Ostatni punkt otrzymaliśmy za darmo po autowym ataku Argentyńczyka. Polska wygrała seta 25:22.



Trzecia partia do pierwszej przerwy technicznej była w miarę wyrównana. Najpierw po błędach Polaków prowadzili siatkarze z Argentyny, chwilę później Biało- czerwoni odrobili straty i wyszli na prowadzenie 8:7. Po pierwszej przerwie technicznej Polacy znacznie bardziej skupili swoją uwagę na grze w obronie, co przyczyniło się do tego, że zaczęli seriami zdobywać punkty. Skuteczne kontrataki Polaków połączone ze skuteczną grą w bloku sprawiły, że polska reprezentacja wyszła na ośmiopunktowe prowadzenie 18:10. Na szczególne wyróżnienie zasługuj tutaj Paweł Zagumny, którego bardzo dobre, kombinacyjne rozegranie znacznie przyczyniło się do wypracowanej przewagi. Argentyńczycy próbowali jeszcze walczyć i odrobić straty jednak polscy siatkarze nie pozwalali im na to ustawiając blok albo sprytnie kiwając. Jednak Biało- czerwoni zaczęli już chyba myśleć o jutrzejszym meczu, gdyż po raz kolejny w grze polskiego zespołu nastąpił przestój. Argentyńczycy po kilku udanych akcjach zaczęli wierzyć, że zwycięstwo w tej partii jest jeszcze możliwe. Po skutecznej kontrze Milinkovica i bloku tego samego zawodnika na Wlazłym było już tylko 23:19. Jednak Polacy nie pozwolili rozbić tak ciężko wypracowanej przewagi i wygrali seta 25:22 i cały mecz 3:0.

Argentyna – Polska 0:3 (21:25, 22:25, 22:25)

Składy:

Polska:

Paweł Zagumny, Michał Winiarski, Daniel Pliński, Mariusz Wlazły, Łukasz Kadziewicz, Sebastian Świderski, Piotr Gacek (l) oraz Michał Bąkiewicz.

Argentyna:

Luciano De Cecco, Marcos Milinkovic, Gustavo Porporatto, Gustavo Scholtis, Alejandro Spajic, Gaston Giani, Pablo Meana (l) oraz Jeronimo Bidegain, Nicolas Efron, Anibal Gramaglia, Leandro Concina.

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. A mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved