Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr. A: Chińczycy pokonali Japonię

MŚ gr. A: Chińczycy pokonali Japonię

W ostatnim meczu "polskiej" grupy, Chiny po bardzo zaciętym spotkaniu, pokonały 3:2 gospodarza mundialu - Japonię. Taki wynik sprawił, że Polacy są samodzielnym liderem grupy A.

Spotkanie dobrze rozpoczeli gospodarze, od samego początku niesieni gorącym dopingiem kibiców. Jednak bardzo szybko dobra passa odwróciła się na korzyść Chińczyków, którzy wyszli na prowadzenie 12:8, po czym trener gospodarzy poprosił o czas. Takahiro Yamamoto i Yusuke „Gottsu” Ishijima mieli wiele problemów w ataku, gdyż libero Chin Ren Qi bronił nawet atomowe uderzenia. Stopniowo jednak Japończycy wyszli na prowadzenie 18:17 i o czas poprosił trener Chin. To jednak nie popsuło szyków gospodarzom. Po zagrywce w siatkę Li Chuna Japonia wygrała 25:22.

W drugim secie od samego poczatku świetne spisywali się siatkarze reprezentacji Chin. Na pierwszą przerwę techniczną schodzili prowadząc trzema punktami. Po bloku Yu na Saito ta przewaga powiększyła się do stanu 11:5, a trener gospodarzy zmuszony był poprosić o czas. Po krótkiej przerwie Saito zrewanżował się Yu dwoma piekielnie mocnymi atakami. Japończycy skutecznie doprowadzili do remisu po 21 i znów zapowiadał się emocjonująca końcowka. W niej świetnie zaprezentował się Shen, dzięki któremu Chiny wyszły na prowadzenie 24:22, zaś seta zakończył mocną zagrywką Tang.



W początkowej fazie trzeciego seta Chińczycy nieco zaspali, dzięki czemu gospodarze wyszli na prowadzenie 3:0. Po krótkiej przerwie na życzenie trenera Chin gra zrobiła sie zdecydowanie bardziej wyrównana. Oba zespoły prezentowały bardzo mocną zagrywkę, przez co punkty zdobywane były fragmentarycznie. Jednak wspaniała dyspozycja w zespole Chin libero Ren Qi, który przyjmował niemal wszystkie zagrywki, pozwoliła zespołowi na zdobycie przewagi. Seta zakończył Shen wynikiem 25:20.

Od początku czwartej partii widać było, że Chiny chcą uniknąć piątego seta. Rozpoczęli z „górnego C”, prowadzeni przez Wanga. Spotkało się to jednak z błyskawiczną odpowiedzią Japończyków, a konkretnie Koshikawy. Z kolei Ryuji Naohiro wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 12:9, co spowodowało, że o czas poprosił trener Chin. Chińczycy wykorzystali ten czas bardzo dobrze. Zdobyli po nim pięć punktów, w tym jeden po świetnej zagrywce Yu. Z kolei inny mocny serw Tanga wyprowadził chiński zespół na prowadzenie 16:13. Podopieczni Zhou Jianana byli już blisko zwycięstwa, jednak do remisu po 23 doprowadził Koshikawa. Dzięki fantastycznej grze Ishijimy Japonia zwycieżyła 25:23.

Tie-break od samego początku był bardzo zacięty. Z jednej strony Yamamoto i Yamamura, zaś z drugiej Tang i Cui Jianjun. Zmiana połów boiska nastąpiła przy stanie 8:7 dla Chin. Podopieczni Zhou Jianana mieli od stanu 14:11 trzy piłki meczowe, jednak Japończycy zaciekle się bronili. Dopiero atak po bloku Yu dał Chinom zwycięstwo 15:13, a w całym meczu 3:2.

Japonia – Chiny 2:3

(25:22, 22:25, 20:25, 25:23, 13:15)

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. A mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved