Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Dobra passa Płomienia Sosnowiec

Dobra passa Płomienia Sosnowiec

W 7. kolejce I ligi mężczyzn, Płomień Sosnowiec pokonał Pronar Hajnówka 3:1. Było to piąte zwycięstwo zespołu trenera Mirosława Zawieracza, który z 16 punktami przewodzi w tabeli.

Dla gości z Hajnówki spotkanie to miało być szansą na pokazanie się z jak najlepszej strony, ponieważ pomimo wygranej w poprzedniej kolejce z SMS’em Spała, styl gry jaki prezentowali podopieczni grającego trenera Adama Aleksandrowicza nie przyniósł im chluby. Natomiast co się tyczy gospodarzy dzisiejszego spotkania – drużyny z Sosnowca, kolejne zwycięstwo za 3 punkty pozwoliłoby im na umocnienie się na pozycji lidera, a wygrana tydzień temu z rezerwami Skry Bełchatów przyniosła większą wiarę we własne możliwości.

I tak początek spotkania rozpoczął się od 2-punktowego prowadzenia gospodarzy, którzy już w pierwszej akcji podwójnym blokiem powstrzymali Adama Aleksandrowicza. Jednakże atak ze środka Sławomira Gołębskiego oraz błąd w przyjęciu drużyny Płomienia spowodowały, iż na tablicy wyników widniał remis. Od tego momentu to właśnie goście zaczęli budować swoja przewagę, która wynosiła momentami nawet 3 punkty. Dobrze na środku prezentował się Łukasz Babińczuk, który wraz z Danielem Saczko powstrzymał Marcina Grygiela. Przy stanie 10:12 dla gości sosnowiczanie wzięli się za odrabianie strat, wychodząc na prowadzenie przy wyniku 15:16. Od tego momentu podopieczni trenera Mirosława Zawieracza kontrolowali przebieg gry, a ataki ze skrzydeł Marcina Grygiela oraz dobra postawa środkowego Dariusza Szulika przyniosły kilkupunktową przewagę. Przy stanie 21:23 autowy atak Piotra Niemca dał Kazikom piłkę setową, która wykorzystał, atakując z prawego skrzydła, Marcin Grygiel.



Druga odsłona uwidoczniła od samego początku przewagę drużyny z Sosnowca. Niedokładne przyjęcie, błędy w rozegraniu, a co za tym idzie brak kończących ataków zawodników Pronaru ułatwiły grę gospodarzom. Goście nie potrafili sobie poradzić z zablokowaniem ataków Marcina Grygiela czy Jakuba Łomacza oraz nie mogąc przebić się przez blok Dariusza Szulika, który przy stanie 15:23 atakując ze środka zdobył 24 punkt, a seta zakończył Jakub Łomacz.

Przy takim obrocie sprawy trzecia partia wydawała się już tylko formalnością. Jednak już jej początek na to nie wskazywał. A zaczęło się od bloku Adama Aleksandrowicza na Tomaszu Tomczyku oraz Macieja Alancewicza na Jakubie Łomaczu. Dobra gra blokiem hajnowian spowodowała, iż trener Mirosław Zawieracz zmienił Roberta Kiwiora oraz Tomasza Tomczyka, wprowadzając w ich miejsce ponownie Łukasza Jurkojća i Marcina Grygiela. Zmiany te przyniosły oczekiwany rezultat, gdyż gospodarze doprowadzili do remisu 15:15. Od tego momentu walka przebiegała w miarę wyrównanie, jednak zawsze o punkt lepsi byli zawodnicy Pronaru. Przy stanie 22:23 piłkę setową zdobył ze środka Sławomir Gołębski, a partię zakończył blokiem na Marcinie Grygielu – Sebastian Wójcik, krzyżując tym samym rywalowi plany zwycięstwa w trzech odsłonach.

Podrażniona ambicja sosnowiczan spowodowała, iż do kolejnej partii przystąpili oni bardziej skoncentrowani, co zaowocowało kilkupunktową przewagą. Ponownie nie do zatrzymania byli: Marcin Grygiel oraz Jakub Łomacz. Blok m.in. Grzegorza Kosoka „uprzykrzał życie” zawodnikom po drugiej stronie siatki – Sławomirowi Wójcikowi czy Łukaszowi Babińczukowi. Tak jak w przypadku drugiej partii spotkania tak i tu, błędy w przyjęciu podopiecznych trenera Adama Aleksandrowicza uniemożliwiły kończenie akcji, by skuteczniej walczyć o każdy punkt. Przy stanie 20:23 autowa zagrywka Sławomira Gołębskiego dała piłkę meczową gospodarzom. Wprawdzie jeszcze blokiem został powstrzymany Jakub Łomacz, jednak ponownie zagrywka w taśmę Sebastiana Wójcika zakończyła tę partię wynikiem 21:25. W ten oto sposób zawodnicy Płomienia Sosnowiec wygrali 3:1, inkasując 3 tak cenne punkty.

Podsumowując to spotkanie nie można zapomnieć o bardzo dobrej postawie w obronie Rafała Legienia, którego umiejętności piłkarskie mogli dziś podziwiać kibice zgromadzeni w hali przy ul. Żeromskiego. Już za tydzień sosnowiczanie wyjeżdżają do Bielska-Białej, gdzie zmierzą się z miejscowym BBTS’em, a Pronar Hajnówka podejmuje tegorocznego spadkowicza Jokera Piłę.

Płomień Sosnowiec – Pronar OsiR Hajnówka 3:1

(25:22, 25:16, 22:25, 25:21)

Składy:

Płomień Sosnowiec: Grygiel, Jurkojć, Kosok, Łomacz, Legień, Szulik, Stańczak (libero) oraz Kiwior, Tomczyk.

Pronar OsiR Hajnówka: Woroniecki, Saczko, Wójcik, Aleksandrowicz, Gołębski, Babińczyk, Łyczko (libero) oraz Niemiec, Zrajkowski, Alancewicz.

Zobacz również:

Wyniki 7. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved