Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Wojciech Grzyb: Wjechaliśmy do hali autokarem

Wojciech Grzyb: Wjechaliśmy do hali autokarem

- Hala robi naprawdę duże wrażenie. Jest ogromna i funkcjonalna – mówił Wojciech Grzyb, środkowy polskiej drużyny, po czwartkowym treningu w kolosalnym obiekcie, „Super Arena”.

Obiekt‚ w którym biało-czerwoni rozgrywają mecze grupy A mistrzostw świata może pomieścić nawet 37 tys. widzów‚ ale na mecze siatkarzy trybuny zostały zmniejszone do 20 tys. – Wjechaliśmy do hali autokarem i kilka minut krążyliśmy po podziemnym parkingu. To kolos – dodaje Grzyb.

Także jego kolega z drużyny Łukasz Żygadło jest pod wrażeniem wspaniałego obiektu w Saitamie‚ w którym na piątym i szóstym piętrze mieści się muzeum Johna Lennona. – Miejmy nadzieję‚ że śpiewająco przejdziemy przez pierwszą rundę turnieju i wywalczymy awans z grupy na pierwszym miejscu. Trener Lozano ma prawo być realistą i oceniać nasze szanse na piąte –szóste miejsce, ale my, jako zawodnicy, musimy wierzyć w medal. Inaczej nie miałoby to sensu – mówi Żygadło. Wszystko wskazuje na to‚ że najtrudniejszym rywalem reprezentacji Polski w grupie A będzie drużyna Argentyny‚ z którą biało-czerwoni zagrają w sobotę o 5.00 polskiego czasu.



Świetnie znam Raula Lozano. Był przecież moim trenerem w lidze włoskiej i argentyńskiej. Wiele mnie nauczył‚ można więc powiedzieć‚ że ten mecz to będzie spotkanie ucznia z mistrzem – mówi trener Argentyny Jon Uriarte‚ który mobilizował kilku weteranów, z najlepszym zawodnikiem Mistrzostw Świata 2002 w Argentynie, 35-letnim Marcosem Milinkovicem na czele. Powstrzymanie słynnego‚ choć już mocno wyeksploatowanego atakującego powinno być kluczem do wygrania sobotniego meczu i być może grupy A.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved