Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Jak pokonać własnych rodaków?

MŚ: Jak pokonać własnych rodaków?

Już drugi nasz mecz w MŚ ma być spotkaniem o prymat w grupie. Wygrana zapewni spokój przed kolejnymi potyczkami i powinna dać nam dobrą sytuację przed 2. fazą mistrzostw. Przegrana może nawet pozbawić szans na walkę o medale.

Dla trenera biało-czerwonych, Raula Lozano mecz z jego rodakami niesie także wielki ciężar sentymentalny. – Chcą nas pokonać i walczyć o medale‚ ale nie poddamy się – mówi nam selekcjoner.

Argentyna to doświadczona drużyna‚ która czuje się znakomicie na największych turniejach. – Od 25 lat uczestniczy regularnie w prestiżowych zawodach i zawsze plasuje się w czołówce. To niby tylko historia‚ ale też i tradycja. Pokazuje, jak ważna jest siatkówka w mojej ojczyźnie i jak wielki potencjał ma reprezentacja. Zresztą to dotyczy wszystkich sportów drużynowych – mówi Lozano. W ostatnich miesiącach drużyna Argentyny przeszła spore zmiany. Wróciło kilku znakomitych zawodników i siła drużyny wzrosła.



Przede wszystkim jest ponownie w ekipie atakujący Marcos Milinkovic‚ jeden z najlepszych zawodników reprezentacji w ostatnich latach i najlepszy siatkarz mundialu 2002. Poza tym wrócili Pablo Meana – wraz z Brazylijczykiem Sergio najlepszy libero poprzednich MŚ i Alejandro Spajic – znakomity środkowy‚ skuteczny zwłaszcza w bloku. Do tego trzeba dodać rozgrywającego Luciano de Cecco‚ który jest nowym zawodnikiem – ma dopiero 18 lat i został wyciągnięty z ekipy juniorskiej – oraz Gustavo Scholtisa‚ przyjmującego o 200 centymetrach wzrostu‚ który potrafi grać dobrze także w ataku – kontynuuje Lozano.

Z utytułowanych i doświadczonych siatkarzy zostali natomiast Gaston Giani i Gustavo Porporatto. To jedni z liderów. – Dodajmy jeszcze‚ że największą zmianą będzie tak naprawdę nowy trener Jon Uriarte‚ który poprowadzi ekipę. To były dobry zawodnik‚ który wniósł wiele świeżości do reprezentacji – opowiada opiekun naszej drużyny.

Faworytem spotkania będzie jednak Polska‚ więc zarówno argentyński szkoleniowiec Polaków‚ jak i jego podopieczni nie obawiają się tego starcia. – Atmosfera w drużynie jest dobra. Zresztą nie od dzisiaj. Oczywiście w ostatnich dniach widać było trochę nerwowości‚ ale to normalne w grupie osób‚ które rozpoczynają walkę w tak dużej imprezie – mówi trener. – Na odprawie o Argentyńczykach powiem zawodnikom przede wszystkim‚ że to dobra drużyna w ataku i bloku‚ natomiast dysponuje słabszą zagrywką i jest niepewna w grze obronnej. Musimy szybko przejąć kontrolę nad meczem poprzez skuteczny atak i sprawny system gry blok-obrona. Dzięki temu wywrzemy na nich presję i zmusimy do zmiany rozegrania.

Szkoleniowiec nie ukrywa‚ że ostatnie udane sparingi podbudowały zawodników i wywołały spory entuzjazm. Dodaje jednak‚ że to mistrzowski turniej ma udowodnić‚ jakie postępy w ostatnim czasie poczynili. – Nie przyjechaliśmy zdobywać doświadczenie‚ ale grać naszą najlepszą siatkówkę. Sparingi z Brazylią pozwoliły skonfrontować się z najlepszą drużyną na świecie. Co za tym idzie – trudności‚ które napotkaliśmy przyniosły nam kolejny materiał do przemyśleń – opowiada o poniedziałkowym i wtorkowym teście z mistrzami olimpijskimi Lozano. – Żadna inna drużyna na świecie nie jest w stanie zagrać w ten sposób i zawsze stawiam moim podopiecznym Brazylijczyków za przykład do naśladowania. Gdyby to ode mnie zależało‚ grałbym z nimi nawet dziesięć razy w roku.

Nasi rywale w drugim meczu mistrzostw świata dwa razy zdobywali medale wielkich imprez. Mistrzostwa świata w Argentynie w 1982 roku ukończyli na 3. miejscu. Potem we Francji‚ Brazylii‚ Grecji‚ Japonii i ponownie w Argentynie plasowali się nieprzerwanie w pierwszej 10 mundiali. W międzyczasie trzeba dodać do tego także 6. miejsce na igrzyskach w 1984 r. w Los Angeles‚ 3. w 1988 w Seulu‚ 8. w 1996 w Atlancie i 4. miejsce wywalczone w Sydney w 2000 roku. Na stronie internetowej argentyńskiej federacji (FeVA) naszą reprezentację określono mianem „głównego kandydata do wygrania grupy”, a dalej napisano: Polacy prezentują od lat wysoki poziom‚ a w drużynie obok doświadczonych siatkarzy mają młode gwiazdy‚ nadzieje tamtejszej siatkówki: Wlazłego‚ Kadziewicza i Winiarskiego.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved