Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr.B :Strefowe podsumowanie pierwszego dnia

MŚ gr.B :Strefowe podsumowanie pierwszego dnia

Podczas 1. kolejki spotkań w grupie B nie było niespodzianek. Dzisiejsze mecze zakończyły się wynikami 3:1. Zwycięzcy to Brazylijczycy, którzy pokonali Kubańczyków, Francuzi, po wygraniu z Grekami i Niemcy - po ograniu Australijczyków.

Mając tylko kilka tygodni na to, aby przygotować się do rozgrywek Brazylijczycy potrzebowali pierwszego seta, dla przetarcia ścieżek, aby móc rozegrać spotkanie na swoim stałym, wysokim poziomie.

W pierwszej odsłonie spotkania Brazylia wyszła na prowadzenie 4:1 po dwóch udanych atakach Dante Amarala i dwóch błędach Kubańczyków. Do pierwszej przerwy technicznej przewaga Brazylijczyków stopniała i prowadzili już tylko jednym punktem (8:7). Dzięki atakom Daudinot Portuondo Pouto Corrales z obu skrzydeł Kubańczycy po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie (16:15). Dzięki dalszej jego dobrej grze, Kubańczycy systematycznie zwiększali swoją przewagę (20:18). W rezultacie wygrali tego seta 25:21.



Na początku drugiego seta Kuba wyszła na prowadzenie. Dzieki wysiłkom brazylijskiego trenera Bernardo Rezende do pierwszej przerwy technicznej mistrzowie olimpijscy prowadzili 8:7. Po serii błedów popełnionych przez Kubańczyków oraz dzięki dobrej grze Giby, który po raz pierwszy od początku spotkania pokazał się na boisku z dobrej strony, Brazylijczycy utrzymywali prowadzenie (9:8, 13:11). Kontrolę nad dalszą częścią seta przejęli mistrzowie olimpijscy, którzy systematycznie powiekszali swoją przewagę (21:16). Druga odsłona zakończyła się wynikiem 25:19 dla Brazylijczyków.

W trzecim secie, podobnie jak w poprzednich, na pierwszą przerwę techniczną Brazylijczycy schodzili z jednopunktowym prowadzeniem (8:7). Tak niewielkie prowadzenie nie było satysfakcojnujące dla mistrzów olimpijskich, którzy postanowili je powiększyć (11:7, 16:10). Dzięki wygraniu trzeciej odsłony 25:15, Brazylijczycy objęli prowadzenie w całym spotkaniu 2:1.

W czwartym secie Kubańczycy nawiązali walkę. Po raz pierwszy od zakończenia pierwszego seta objęli prowadzenie 8:6. Dzięki dobrej grze Giby i Amarala mistrzowie odzyskali prowadzenie (11:9, 16:13). Brazyliczycy mieli nadzieję na szybkie zakończenie tej partii spotkania, ale Kubańczycy nawiązali walkę i doprowadzili do remisu 19:19. Dwa punkty później Kubańczycy prowadzili już 21:19. Sfrustrowany trener drużyny z Brazylii wziął czas, aby uspokoić zespół i przekazac ostatnie sugesie zawodnikom. Przerwa pomogła i Brazylijczycy wyrównali 22:22. Dekoncentracja Kubańczyków umożliwiła wysunięcie się na prowadzenie drużyny przeciwnej. Ostatni punkt w tym spotkaniu zdobył Gustavo Endres blokiem. Brazylijczycy wygrali seta 25:22 i całe spotkanie 3:1.

Brazylia – Kuba 3:1 (21:25, 25:19, 25:15, 25:22)

Składy drużyn:

Brazylia: Elgarten Marcelo, Godoy Filho Gilberto, Nascimento Andre Luiz da Silva, Santos Sergio Dutra, Rodrigues Anderson, Endres Gustavo, Santana Rodrigo, Garcia Ricardo, Amaral Dante Guimaraes

Kuba: Sanchez Sierra Yadier, Aldazabal M. Tomas, Sanchez Salgado Jorge Luis, Portuondo Daudinot Yasser, Pimienta Allen Pavel, Sanchez, Simon Aties Robertlandy, Camejo Durruthy Oreol, Corrales Pouto Raydel, Dominico Speck Odelvys, Diaz Carmenate Yoandry


Francja pokononała drużynę Grecji 3:1 (25-22, 25-22, 22-25, 25-17). Mimo że Francja była fawortem tego spotkania Gecy zadbali o to, żeby nie zabrakło emocji.

W pierwszym secie Francja objęła prowadzenie (8:5). Jednak drużyna z Grecji nie dawała za wygraną i dzięki dobrej grze na kolejną przerwę techniczną schodzili już tylko przy jednopunktowej stracie (15:16). W dalszej części tej partii przewaga Francuzów rosła (20:16, 23:18). Ostatni punkt Francja zdobyła dzięki błedowi Greków, pierwszy set zakończył się wynikiem 25:22.

Granvorka, Roumeliotis i Sotirios Pantaleon byli reżyserami kolejnej odsłony. Do pierwszej przerwy technicznej gra była bardzo wyrównana. Zawodnicy z Francji schodzili z boiska z jedno-punktowym prowadzeniem (8:7). W kolejnej części drugiego seta Grecy zdobyli przewagę nad drużyną Francji (14:11, 13:14, 17:15) i nie oddawali go, aż do stanu 17:17. Drugi set zakończył się zwycięsko dla Francji 25:22.

Dwa szybkie ataki ze środka Pantaleona pozwoliły odskoczyć Grekom na początku trzeciej części meczu (5:1). Na pierwszą przerwę techniczną zawodnicy z Grecji schodzili z pięcio–punktową przewagą (8:3). Niekończone ataki i słaba koncentracja w szeregach Greków pozwoliły Francji zbliżyć się do nich (17:18). Dzięki szykbiej reakcji Roumeliotisa i dzięki jego mocnym atakom, Grecy znowu odskoczyli Francuzom (20:17). Trzecia odsłona tego meczu rozstrzygnęła się na korzyść Greków, którzy wygrali 25:22, ale nadal przegrywali w całym spotkaniu 1:2.

Czwarty, ostatni set tego spotkania wygrali Francuzi. Dobra gra Granvorki, Vadeleux, Stephane Antiga i Samica pozwoliła na objęcie prowadzenia i na pierwszą przerwę techniczną Francja schodziła ze sporą przewagą (8:3). Poźniej już tylko zwiększali swoja przewagę nad Grekami (15:11, 16:9, 20:13). Set zakończył się wynikiem 25:17 dla Francji, która tym samym wygrała całe spotkanie 3:1.

Francja – Grecja 3:1 (25:22, 25:22, 22:25, 25:17)

Składy drużyn:

Grecja: Kyriakidis Ioannis, Roumeliotis Nikolaos, Smaragdis Nikolaos, Andreadis Andreas, Pantaleon Sotirios, Lappas Ilias, Kravarik Antrei, Baev-Tontor Zlatko, Christofidelis Konstantinos, Kournetas Vasileios, Stefanou Georgis, Prousalis Konstantinos,

Francja: Vadeleux Romain, Antiga Stephane , Granvorka Frantz, Kapfer Xavier, Kilama Florian, Pujol Pierre, Samica Guillaume, Kieffer Oliver, Exiga Jean-Francois


W trzecim spotkaniu nie było faworyta, obie drużyny mogły wygrać. Szala przeważyła na korzyść Niemiec, które pokonały Austalijczyków 3:1.

Pierwsza partia spotkania należała do Australijczyków, którzy już na początku objęli trzy–punktowe prowadzenie (10:7). Niemcy nie poddali się i dzięki dobrej grze wyrównali wynik (12:12). Po drugiej przerwie technicznej Australia znowu przejęła inicjatywę wysuwając się na prowadzenie (16:14, 18:15). Zawodnicy z Niemiec starali się walczyć, ale Australijczycy zdominowali tę część meczu i wygrali pierwszego seta 25:20.

W drugiej partii dzięki dobrej grze blokiem Schopsa i Stefana Hubnera niemieccy zawodnicy wysunęli się na prowadzenie (6:2, 8:3, 10:3, 16:10). Dzięki dwóm dobrym atakom Howarda Australia zbliżyła się do Niemiec 14:18, następnie dobra gra Carrolla i Luke Campbella sprawiła, że przewaga nadal topniała (16:19). Druga odsłona zakończyła się zwycięskim wynikiem dla Niemiec 25:22.

W trzecim secie Niemcy po raz kolejny zbudowali bardzo dużą przewagę (7:5, 16:10, 20:13). Australijczycy podjęli jednak walkę i udało im się znacznie zmniejszyć swoją stratę (20:23). Starania Australijczyków nic jednak nie dały i Niemcy wygrali trzeciego seta 25:21, obejmując prowadzenie w całym spotkaniu 2:1.

Ostatnia partia była bardzo zacięta i rozstrzygneła się na korzyść Niemiec 30:28. Niemieccy zawodnicy schodzili na pierwszą przerwę techniczną z trzy–punktowym prowadzeniem. Niemcom nie udało się utrzymać przewagi i doszło do wyrównania wyniku 10:10. Dobra gra naszych zachodnich sąsiadów umożliwiła im po raz kolejny zejście na przerwę techniczną z trzy–punktową przewagą. Dalsza część seta była bardzo wyrównana i toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie spotkanie wygrała drużyna z Niemiec.

Niemcy – Australia 3:1 (20-25, 25-22, 25-21, 30-28)

Składy drużyn:

Niemcy: Popp Marcus, Kroger Thomas, Tischer Simon, Andrae Bjorn, Hubner Stefan, Schops Jochen, Dehne Frank, Pampel Christian, Bergmann Ralph, Kromm Robert, Siebeck Mark, Walter Norbert

Australia: Howard Daniel, Roberts Nathan, Hardy Benjamin, Campbell Luke, Yudin Igor, Young Matthew, Earl Andrew, DeSalvo Phillip, Carroll Paul, Alderman Brett

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy B

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved