Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wygrana Jokera w Świdniku

Wygrana Jokera w Świdniku

Bez dwóch podstawowych siatkarzy, I-ligowa Avia Świdnik nie sprostała przed własną publicznością Jokerowi Piła. Świdniczanie przegrali w lidze już po raz trzeci w tym sezonie.

Siatkarzom Avii, którzy grali bez kontuzjowanych Marcina Ogonowskiego, Mariusza Kowalskiego oraz z mocno przeziębionym Tomaszem Boguszem, nie pomógł nawet doping kibiców, którzy szczelnie wypełnili świdnicką halę. Zawodnikom trenera Krzysztofa Lemieszka mecz nie układał się od początku. Najpierw gospodarze nie mogli poradzić sobie z potężną zagrywką Wojciecha Winnika, który już w pierwszych minutach zaliczył asa serwisowego, a później nie byli w stanie przebić wysokiego bloku gości. W rezultacie po kilku minutach gry Joker prowadził 12:6. Świdniczanie zaczęli odrabiać straty dopiero na półmetku seta. Wreszcie zaczął funkcjonować skuteczny atak i blok, a dzięki silnej zagrywce Marcina Jarosza Avia zdołała doprowadzić do stanu 16:17. Niestety na tym zakończyła się dobra passa świdniczan, którzy znowu zaczęli popełniać szkolne błędy i goście zdobyli pięć punktów z rzędu. Seta wygrali do 21.

Druga partia trwała nieco ponad 15 minut. Co prawda gospodarze prowadzili na początku 8:7, ale wtedy błędy w odbiorze zaczął seryjnie popełniać Marcin Jarosz i było już 16:13 dla graczy z Piły. Zdobytej łatwo przewagi goście nie oddali już do końca seta, który zakończył się wynikiem 25:22.



Początek trzeciej partii rozpoczął się mocną zagrywką Jarosza, po której zawodnicy ze Świdnika zdobyli sześć punktów pod rząd. Niestety, gospodarze znowu zaczęli robić katastrofalne błędy i nie potrafili skutecznie wyprowadzić ataku. Zespół trenera Sławomira Gerymskiego wykorzystał to z zimna krwią, zdobywając kolejno pięć punktów. Przewaga ta nie trwała długo, a przełamanie nastąpiło przy stanie 22:22. Świdniczanie w swoim stylu przestali przyjmować zagrywki przeciwników i skutecznie atakować. Końcówka była dla nich fatalna. Najpierw kolejny błąd popełnił atakujący Wojciech Pawłowski, który wycelował w antenkę, a po chwili siatkarze z Piły bezwzględnie wykorzystali nieporozumienie w odbiorze Jakuba Kaźmierskiego i Jarosza.

Zaczęliśmy od bardzo słabego ataku i tak samo zakończyliśmy ten mecz. Uderzenie w antenkę Wojtka w końcówce mówi samo za siebie – powiedział po meczu trener Avii.

Avia Świdnik – Joker Piła 3:0 (21:25, 22:25, 23:25)

składy:

Avia: Żurek, Gorzkiewicz, Jarosz, Pawłowski, Kaźmierski, Węgrzyn, Guz (libero) oraz Bogusz.

Joker: Lach, Pieczonka, Sobczyński, Świerżewski, Syguła, Winnik, Krajewski (libero) oraz Paciukanis, Korpak, Kaczorowski, Szablewski.

Po meczu powiedzieli:

Wojciech Winnik:Wygraliśmy i to cieszy. Ale jeszcze bardziej cieszy to, że zagraliśmy bardzo zespołowo, tak jak w meczu z Jaworznem. Nie było łatwo, ale kontrolowaliśmy spotkanie od początku. W trzecim secie zdarzył nam się przestój na początku, dopuściliśmy do prowadzenia Avii 6:0, jednak wzięliśmy się ostro do pracy i doprowadziliśmy do remisu po 10. We wszystkich setach graliśmy mniej więcej równo, poza tym trzecim setem nie było większych różnic, zawsze na koniec każdego seta spinaliśmy się i każdy zagrał jedną – dwie akcje nie dobrze, ale bardzo dobrze i zawsze w końcówce udawało się uciec. Na pewno pomogło nam to, że w Avii nie zagrał Mariusz Kowalski. Atutem gospodarzy była na pewno również znajomość hali. Świdnicka hala jest bardzo specyficzna niska, krótka ze specyficznym oświetleniem. W porównaniu do naszej hali w Pile jest tam po prostu ciasno. No ale udało się, jedziemy do Piły z trzema punktami

Jarosław Sobczyński:Spełniliśmy zalecenia trenera, wygraliśmy. Oprócz trzeciego seta, o którym mówił Wojtek, zdarzył nam się przestój także w połowie pierwszego seta, gdzie Avia odbiła na 5 punktów. Ale za każdym razem skupienie na grze, na tym żeby grać swoje, pozwalało nam uzyskać przewagę i doprowadzić do zwycięstwa. Na pewno w tym meczu naszymi atutami były przyjęcie i zagrywka. Zresztą wszystko funkcjonowało tak, jak powinno

Zobacz również:

Wyniki 6. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved