Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W Spale bez Niedzieli i Karzova

W Spale bez Niedzieli i Karzova

Ostatnie zgrupowanie przed inauguracją sezonu ligowego, podobnie jak cały okres przygotowań nie obywa się bez przygód. Dwóch siatkarzy Jadaru nie zjawiło się na zgrupowaniu w Spale. Krzysztof Niedziela przechodzi rehabilitację, zaś Mykoła Karzow wyjechał na Ukrainę.

Na zgrupowaniu zamiast jednego, brakuje trzech siatkarzy. Nieobecność Premysla Obdrzalka, który za występy w reprezentacji Czech zbiera pochlebne opinie, nie martwi zbytnio trenerów i działaczy. Libero zespołu z Radomia i jednocześnie reprezentacji czeskiej będzie jedynym przedstawicielem naszego regionu na rozpoczynających się wkrótce mistrzostwach świata siatkarzy w Japonii.

Wszystkich niepokoi przedłużające się leczenie Krzysztofa Niedzieli. Zawodnik prawdopodobnie w ogóle nie pojawi się na obozie. Rehabilitacja przynosi efekt, jednak nie natychmiastowy. Atakujący radomian przechodził w ubiegłym tygodniu w warszawskiej klinice serię zabiegów. Lekarze zdecydowali, że konieczne są kolejne. Codziennie, przez dwie i pół godziny wykonuje specjalne ćwiczenia.



Zostanę w Warszawie prawdopodobnie do połowy przyszłego tygodnia – mówi Niedziela. – A jeśli zajdzie taka potrzeba, nawet kilka dni dłużej. Jest już znaczna poprawa, ale lekarze nie potrafią precyzyjnie określić, kiedy będę mógł normalnie grać i trenować. Wierzę, że stanie się to jak najszybciej.

Atakujący radomian, leczył w tej samej klinice poprzednią kontuzję barku, dlatego przyznaje, że ma pełne zaufanie do lekarzy. Wszystko wskazuje na to, że uda się uniknąć operacji, na czym od początku zależało siatkarzowi.

Dziś, a najpóźniej jutro do zespołu ma dołączyć Mykoła Karzow. Środkowy radomian, popularny „Saszka” musiał pilnie wyjechać na rodzinną Ukrainę, załatwić formalności związane z pobytem w Polsce.

Na miesiąc przed rozpoczęciem rozgrywek zespół ponownie ćwiczy w niekompletnym składzie, a rozgrywający dalej nie mają okazji zgrać się z atakującym. O ile kłopoty kadrowe i spowodowane nimi porażki w czasie rozgrywek Pucharu Polski były jedynie niemiłe, o tyle w Polskiej Lidze Siatkówki mogą być niebezpieczne. A celem zespołu jest utrzymanie w ekstraklasie. – Liczymy na jak najszybszy powrót Krzysztofa Niedzieli do zespołu – mówi Bogdan Domagała, dyrektor Jadaru. – Wiemy o jego kłopotach zdrowotnych i o tym, że potrzeba czasu na rehabilitację.

Pierwsze spotkanie o ligowe punkty radomscy siatkarze rozegrają 16 grudnia. Jednak nikt nie wie, czy w czasie pojedynku ze Skrą Bełchatów, trener Luks będzie miał do dyspozycji kompletną kadrę. Co zrobić, jeśli Niedziela nie będzie mógł zagrać w pierwszych pojedynkach? Czy do drużyny trafi kolejny zawodnik? – Na razie nie prowadzimy z nikim rozmów, bowiem wierzymy, że Niedziela szybko wróci do zdrowia – zapewnia Domagała. – Jeśli Krzysztof Niedziela nie wróci do zespołu, dopiero wtedy zaczniemy rozmowy. Okres transferowy trwa do końca pierwszej rundy spotkań.

źródło: Echo Dnia

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved