Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Na co stać Polaków?

Na co stać Polaków?

Co sądzą o szansach naszej drużyny siatkarzy na mistrzostwach świata byli trenerzy kadry i byli zawodnicy? Na co stać Polaków, opowiadają Ireneusz Mazur, Ryszard Bosek, Igor Priełożny, a także Krzystof Ignaczak i Grzegorz Wagner.

Nie możemy stracić punktów w pierwszej fazie turnieju, bo to ona może zadecydować o naszych losach – uważa Grzegorz Wagner, były reprezentant Polski. – W ostatnich meczach nasi reprezentanci pokazali, że tworzą naprawdę zgrany zespół. Widać efekty pracy trenera Lozano i postęp taktyczny. Dobrze gramy blokiem, dobrze współpracujemy w obronie. Sparingi z Brazylią pokazały, że w ataku nasza siła jest rozłożona na wielu zawodników.

Mamy olbrzymią szansę na wejście do najlepszej czwórki. Myślę, że jesteśmy zdecydowanie najlepszym zespołem naszej grupy, choć nawet jesli potkniemy się i przegramy jeden mecz, w drugiej fazie możemy pokonać wszystkich rywali. Najgroźniejsi będa Rosjanie i Serbowie. Mamy doświadczoną, silną ekipę, 12 równych zawodników. Jesteśmy w formie, więc nie możemy się przestraszyć medalowej szansy – mówi były trener kadry, Ryszard Bosek.



Decydujący będzie pierwszy mecz z Chinami, bo już tegoroczny mundial piłkarski pokazał, że od debiutu wiele zależy. Ważne, by dobrze grać, rozmiary zwycięstwa są sprawą drugorzedną – mówi były drugi trener kadry, Igor Priełożny. – Miejsca 5-8 to plan minimum, ale myślę, że Polaków stać na medal. Ci zawodnicy sa w stanie wygrać nawet z Rosją i Serbią. Nasz zespół jest silniejszy psychicznie od tego z igrzysk w Atenach.

Krzysztof Ignaczak (libero Skry Bełchatów i reprezentacji): Przygotowania były porządne, zespół rozwinął się fizycznie i mentalnie, więc jest gotowy na walkę o medale. Po szczęśliwym losowaniu wygląda na to, że wszystko zależeć będzie od meczu z groźną Argentyną. Później kluczowe będzie starcie Serbii z Rosją i nasza potyczka z przegranym z tego meczu. Zwycięstwo z jedną z tych drużyn da nam zapewne awans do półfinału.

Z grupy wyjdziemy z kompletem zwycięstw – twierdzi Ireneusz Mazur, były trener kadry. – Kluczowe będą: starcie z Chinami, z powodu stresu i presji, mecz z Argentyną, ponieważ to najsilniejszy rywal, oraz z Japonią, ze względu na kibiców. Siłą naszej drużyny jest zespołowość. Siatkarze są w optymalnym wieku, a zarazm istotne role odgrywają dwaj młodzi: Wlazły i Winiarski. Nie mamy lidera, ale nie ma także słabych punktów.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved