Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Chinki i Japonkami powalczą o piąte miejsce

MŚ: Chinki i Japonkami powalczą o piąte miejsce

Reprezentacja Chin zmierzy się jutro w walce o piąte miejsce mistrzostw świata z gospodyniami, zespołem Japonii. Chinki wygrały dziś z Kubą 3:1, podczas gdy Japonki pokonały Holandię również 3:1.

Pierwszy bardzo wyrównany set przechylił się na korzyść Chinek dopiero w samej końcówce, gdy Kubanki nie wykorzystały piłki setowej a w następnej akcji setball’a tym razem dla Chinek zdobyła Wang, zagrywając asa. Chinki wygrały 26:24 co mocno podłamało przeciwniczki. W drugiej odsłonie nie były już tak skuteczne przegrywając 11:15, 19:22 ostatecznie tracąc seta 21:25. Niewiele brakowało, aby Chinki zakończyły spotkanie w trzech partiach, jednak ambitne Kubanki pokonały swoje rywalki w trzeciej odsłonie, wytrzymując trudną końcówke i tym samym przedłużając szansę na zwycięstwo. Chinki jednak do tego nie dopuściły, pewnie zwyciężając w secie numer cztery do 20-tu i w całym meczu 3:1

Chiny – Kuba 3:1 (26-24, 25-21, 26-28, 25-20)



Chiny: Wang Yimei, Feng Kun, Yang Hao, Liu Yanan, Zhou Suhong, Xu Yunli, Zhang Na oraz Chu Jinling, Li Shan, Li Juan, Zhang Ping

Kuba: Ruiz Yumilka, Santos Yanelis, Carrillo Nancy, Gonzalez Yenisei, Mesa Liana, Calderon Rosir, Arredondo Lisbet oraz Ramirez Daimi, Ortiz Yaima, Carcases Kenia, Barros Zoila.

Yumilka Ruiz: Myślę, że to był dobry mecz dla obydwu zespołów. Chinki wygrały, ponieważ zrobiły mniej błędów od nas.

Rosier Calderon: Zdecydowanie popełniłyśmy dzisiaj zbyt wiele błędów, co Chinki wykorzystały i stąd taki rezultat.

Luis Calderon (trener Kuby): To był bardzo ważny mecz dla obydwu zespołów, mający znaczenie w końcowej klasyfikacji. Straciliśmy naszą koncentrację i dlatego przegraliśmy.

Feng Kun: Podczas meczu miałyśmy drobne problemy, ale ostatecznie mimo wszystko wygrałyśmy. Gdy grałyśmy gorzej trener nas uspokajał i to nam pomogło ostatecznie zwyciężyć.

Wang Yimei: Zaczęłyśmy ten mecz bardzo dobrze, ale w trzecim secie nie było już tak jak na początku. Udało nam się jednak wrócić do gry i ostatecznie wygrać tego czwartego seta.

Chen Zhonghe (trener Chin): Mieliśmy ze strony Kuby ogromną presję. One są bardzo dobrym zespołem a my dzisiaj nie pokazaliśmy naszej najlepszej gry. Gdy tracimy chwilowo koncentrację również nasze umiejętności jakby bledną Starałem się więc zmotywować moje zawodniczki przec czwartym setem. Pomogło.


W drugim spotkaniu o prawo gry o piątą lokatę na boisko wybiegły reprezentacje Japonii oraz Holandii. Gospodynie wspomagane dopingiem swoich kibiców pokonały 3:1 drużynę w Holandii. Spotkanie od początku toczyło się po dyktando Japonek, które wyszły na prowadzenie 13:12, w końcówce skuteczna gra blokiem Sachiko Sugiyama sprawiła, że zespół zwyciężył do 21. Od początku drugiej odsłony Japonki kontrolowały grę prowadząc 12:6, jednak amtibne zawodniczki z Holandii doprowadziły do wyrównania i co więcej udało im się zwyciężyć tego seta wytrzymując końcówkę 27:25. Mocno poirytowało to zespół japoński, który w kolejnej odsłonie również prowadził przez cały czas 11:8, 19:16 ostatecznie zwyciężając ponownie do 21. Ostatnia odsłona meczu była bardzo podobna do poprzedniej. Gospodynie uzyskując kilkupunktowe prowadzenie nie oddały go już do samego końca ostatecznie zwyciężając w meczu 3:1

Japonia – Holandia 3:1

(25-21, 25-27, 25-21, 25-21)

Japonia:

Holandia:

Shoichi Yanagimoto (trener Japonii): Podczas tych mistrzostw mój zespół był pod presją każdego dnia. Myślę, że wykonaliśmy dobrą pracę. Straciliśmy co prawda szansę gry o medale, więc nasza motywacja nieco spadła i było trudno utrzymać wolę walkę. Ale dzisiaj zwyciężyliśmy pokazując, że nasze zawodniczki mają w sobie ducha wojowniczek. Jest nam łatwiej grać przeciwko zespołom z Europy, przeciwko ich stylowi grania.

Yoshie Takeshita: Jesteśmy bardzo zawiedzione, że straciłyśmy szansę gry o medale, ale wiemy jak wiele osób wciąż nas wspiera i bardzo im za to dziękujemy, dzięki nim wciąż mamy siłę walczyć. Dzisiaj zwyciężyłyśmy i teraz nie pozostaje nam nic innego jak zostać w tej dyspozycji jeszcze na jeden mecz.

Avital Selinger (trener Holandii): Oczywiście jesteśmy zawiedzeni. Bardzo chcieliśmy ten mecz wygrać, ale nie potrafiliśmy grać naszej gry, co jest do zrobienia przeciwko Japonkom, które grają nieco inaczej. Nie byliśmy w stanie grać równo i stabilnie. Zmusiły nas do innej gry niż oczekiwaliśmy i to było ich przewagą.

Captain Ingrid Visser: Chciałabym pogratulować zespołowi japońskiemu. Dzisiaj nie zaprezentowałyśmy naszej najlepszej gry. Myślalam, że jesteśmy gotowe na ten mecz, ale nie byłyśmy. Nie byłyśmy skoncentrowane i nie byłyśmy sobą w tym meczu..

Zobacz również:

Wyniki rundy finałowej mistrzostw świata siatkarek

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved