Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Nie chciały się wykrwawiać

PP: Nie chciały się wykrwawiać

Energa Gedania konsekwentnie idzie w stronę awansu do finału PP. W Bydgoszczy gdańszczanki umocniły się na 2. pozycji w gr. 1. wygrywając z Pronarem Zeto AZS Białystok 3:0.

Małgorzata Niemczyk-Wolska pojechała z gedanistkami do Bydgoszczy. Jednak nie po to, aby grać, ale integrować się z drużyną. Mistrzyni Europy z 2003 roku przed sobotnimi meczami rozgrzewała się razem z gedanistkami, towarzyszyła im w szatni… Do zespołu miejscowego Centrostalu wróciła zaś Dorota Ściurka, która dopiero w Japonii dowiedziała się, że nie zagra w mistrzostwach świata, a latem była przymierzana do Energi Gedania. I to właściwe jedyne nowinki. Nie ma bowiem zmian, o których niektórzy spekulowali, na ławkach trenerskich AZS i Nafty. Czesław Tobolski nie osiąga wszak wyników na miarę białostockich zakupów, a Jerzy M., jak pisano o pilskim szkoleniowcu w policyjnych raportach, w minionym tygodniu został złapany podczas jazdy samochodem na podwójnym gazie. Miał ponad 2 promile alkoholu we krwi.

Gedanistki trzeci turniej, podobnie jak dwa poprzednie, rozpoczęły od meczu z Centrostalem. Znów przegrały bez zdobycia seta, tym razem 12:25, 19:25, 20:25. – Moje podopieczne jakby podświadomie nie chciały się w tej grze wykrwawiać, bo wiedziały, że dla nas najważniejsze są dwa pozostałe pojedynki. Przez długie fragmenty w tym meczu rozgrywała Monika Gorszyniecka – przyznaje Leszek Milewski, szkoleniowiec Energi Gedania.



W drugim sobotnim spotkaniu gedanistki musiały bronić przewagi nad AZS, która raczej niespodziewanie stopniała do jednego punktu, po zwycięstwie akademiczek nad Naftą Gazem. Gdańszczanki podobnie jak przed tygodniem zastopowały białostoczczanki. Energa Gedania zwyciężyła 3:0 (25:23, 25:21, 25:18).

– [q]Sukces zawdzięczamy w dużej mierze zawodniczkom rezerwowym. Jeszcze w pierwszym secie na parkiet weszły Aleksandra Kruk i Marta Szczygielska. Obie zostały w grze już do końca meczu. Dałem odpocząć Emilii Reimus, która skarży się na dolegliwości barku. W pierwszym secie prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. W końcówce to my mieliśmy więcej szczęścia. W dwóch następnych partiach utrzymywaliśmy przewagę, na ogół 2-5 punktów. W niedzielę postaramy się wygrać z Naftą, która tutaj pozostaje bez zwycięstwa, aby zapewnić sobie awans do turnieju finałowego[/b] – relacjonuje z Bydgoszczy trener Milewski.

Energia Gedania – Pronar Zeto AZS Białystok 3:0

(25:23, 25:21, 25:18)

Zobacz również:

Wyniki oraz tabela gr. 1 PP kobiet

źródło: energa-gedania.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved