Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ: Włoszki kolejnymi półfinalistkami

MŚ: Włoszki kolejnymi półfinalistkami

Mistrzynie świata z 2002 roku - ekipa Włoch, która w Japonii broni złotego medalu została drugim półfinalistą z grupy E. Dosyć małym nakładem sił, Włoszki ograły drużynę Japonii 3:0.

Przewaga mistrzyń świata widoczna była już od pierwszych piłek spotkania. Podopieczne trenera Massimo Barboliniego grały pewnie, wiedząc, że aby znaleźć się w półfinale muszą pokonać gospodynie mundialu. Po pierwszym dosyć ławo zdobytym secie w drużynie nastąpiła mała dekoncentracja co natychmiast próbowały wykorzystać rywalki. W odpowiednim jednak momencie Włoszki wróciły do gry, wytrzymując trudną końcówkę. Partia druga zakończyła się wynikiem 28:26. Aby dokończyć dzieła nie pozostawało już nic innego tylko pokazać swoją siłę w trzeciej odsłonie. od początku seta Włoszki wypracowały sobie dwu, trzy punktową przewagę, którą utrzymywały aż do samego końca zwyciężając 25:23 i w całym meczu 3:0.

Japonia – Włochy 0:3



(17:25, 26:28, 23:25)

Składy zespołów:

Japonia: Yoshie, Miyuki, Sachiko, Erika, Saori, Shuka, Akiko (l) oraz Midori, Makiko

Włochy: Rinieri-Dennis, Togut, Anzanello, Paggi, Piccinini, Cardullo (l) oraz Centoni, Guiggi, Fiorin


Massimo Barbolini – trener reprezentacji Włoch:

Po pierwsze chciałbym pogratulować moim zawodniczkom wygrania drugiej rundy raz drużynie Serbii, że jedzie z nami na Final Four do Osaki. Potrzebowaliśmy takiego prawdziwego spotkania przed Final Four i dziś się to udało. W pierwszym i drugim secie graliśmy punkt za punkt i minęło dużo czasu zanim sytuacja się zmieniła. Ostatecznie wygraliśmy po prawdziwym, zaciętym spotkaniu.

Simona Rinieri-Dennis – kapitan reprezentacji Włoch:

Od samego początku wiedziałyśmy, że będzie to ciężki mecz, ponieważ z minuty na minutę Japonia grała coraz lepiej i musiałyśmy się pilnować, by nie stracić wielu punktów. Po przerwie w końcówce drugiego seta, grałyśmy ostrożnie. To był dobry mecz pod względem technicznym, taktycznym i oczywiście pod względem indywidualnego poziomu.

Elisa Togut – reprezentanka Włoch:

Wiedziałyśmy, że zespól japoński będzie grał dobrze i tak też było. Zagrały bardzo dobrze, jednak my byłyśmy bardziej skoncentrowane. W drugim secie Japonia zagrała bardzo dobrze atakiem, jednak mój zespół się odrodził i zaczęłyśmy grać lepiej.

Shoichi Yanagimoto – trener reprezentacji Japonii:

Staraliśmy się utrzymać nasz styl gry, jednak czułem, że mój zespół stracił ducha walki, gdyż np. w drugiej połowie pierwszego seta potrafiliśmy powstrzymać ataki naszych rywalek, ale to było nadaremne. Mieliśmy także trochę problemów z poradzeniem sobie z kiwkami Włoszek. Które były bardziej skoncentrowane, zmotywowane i pewne siebie, zasługując tym samym na grę w półfinale.

Yoshie Takeshita – kapitan reprezentacji Japonii:

Ciężko jest powiedzieć cokolwiek po takim spotkaniu. Jedyne co chcę powiedzieć to to, że będziemy się starać grać najlepiej jak potrafimy w Osace.

Saori Kimura – reprezentantka Japonii:

Bardzo mi przykro z powodu dzisejszego wyniku. Chcę dać z siebie wszystko w Osace.

Miyuki Takahashi – reprezentantka Japonii:

Jestem zbyt zażenowana po tej przegranej. Jedyne co jest w mojej głowie to fakt, by nasz zły nastrój zmienić dobrym występem w Osace.

Zobacz także:

Wyniki i tabela grup E mistrzostw świata siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved