Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Grają rywale grupowi Polaków

Grają rywale grupowi Polaków

Rywale grupowi Polski grają ostatnie sparingi przed finałami MŚ. Argentyna przebywa obecnie w Australii, gdzie (jak informowaliśmy) w pierwszym sparingu uległa gospodarzom 1:3. Ale drugi sparing wygrali 3:2 Albiceleste.

Mistrzostwa Świata siatkarzy zbliżają się coraz szybciej. To ostatnia szanmsa aby sprawdzić jeszcze formę i ewentualnie skorygować błędy. Wcześniej informowaliśmy, że w pierwszym, rozegranym 6 listopada w Melbourne sparingu, Australijczycy spisywali się zwłaszcza bardzo dobrze w ataku. Zapewniło im to końcowy sukces nad Argentyńczykami 3:1

Następnego dnia, 7 listopada, obie drużyny gościło miasto Bendigo. Tak, jak w pierwszym meczu, Australijczycy zaczęli od bardzo mocnego uderzenia. Bardzo szybkie prowadzenie osiągnęli głównie dzięki świetnej grze Igora Yudina i Paula Carrolla, którzy znakomicie wspomagali w ataku kapitana drużyny australijskiej – jej asa atutowego – Benjamina Hardy. Ostatecznie gospodarze wygrali pierwszego seta 25:20.



W drugim secie Argentyńczycy zaczęli pokazywać swoje umiejętności, zwłaszcza dobrze zaprezentował się kapitan zespołu – Marcos Milinkovic, którego Australijczycy nie byli w stanie powstrzymać. Znakomicie w zespole Argentyny rozgrywał jeden z największych światowych talentów na tej pozycji, 18-letni Luciano de Cecco. Rozkręcający się zawodnicy z Argentyny, wygrali drugiego seta 25:21.

Szkoleniowiec reprezentacji Australii musiał znaleźć sposób na polepszenie gry swojego zespołu i wprowadził na boisko w trzecim secie Nathana Robertsa, który nie zawiódł. Ponownie bardzo dobrą partię zaliczyli Igor Yudin i Ben Hardy, co pozwoliło wygrać seta gospodarzom w stosunku 25:21.

W czwartym secie inicjatywa ponownie należała do gości z Argentyny. Bardzo dobrze radzili sobie oni w polu zagrywki i do końca seta utrzymywali pełną koncentrację. Ich zwycięstwi w tej partii nie podlegało dyskusji – 25:18.

Tie-break był bodaj najciekawszym fragmentem meczu. Gospodarze znowu budzili respekt – zwłaszcza w akcjach ofensywnych. Jednak podopieczni Jona Uriarte, mądrze kierowani przez doświadczonego Marcosa Milinkovica, są niezwykle niebezpieczni, gdy już uda im się poukładać grę – jak w piątym secie. Ostatecznie goście wygrali 15:12 i 3:2 w całym meczu.

Australia – Argentyna 2:3 (25:20, 21:25, 25:21, 18:25, 12:15)

źródło: avf.org.au, inf. własna, ksjastrzebskiwegiel.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved