Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr. F: Chinki bez medalu, Rosjanki lepsze od Holenderek

MŚ gr. F: Chinki bez medalu, Rosjanki lepsze od Holenderek

W grupie F japońskich MŚ, wszystkie oczy zwrócono dziś na pojedynek gigantów - Brazylii oraz Chin. Jak przystało na drużyny tego poziomu, widowisko było pasjonujące. Chinki wygrały dwa pierwsze sety, aby w dramatycznej końcówce zamknąć sobie ostatecznie drogę do medalu.

Siatkarki Chin, aby pozostać w grze o medale musiały spotkanie z Brazylią wygrać. Już na początku spotkania było widać determinację Azjatek, które po zaciętej końcówce, dzięki atakom Wang Yimei wygrały pierwszego seta 26:24. Brazylijki nie zdążyły się obudzić, a już przegrywały 2:0. Co prawda druga partia była wyrównana, ale fatalne błędy na zagrywce w końcowej fazie seta zadecydowały o porażce Canarinhos 20:25. Wydawało się, że Chinki zostają w gronie zespołów liczących się w walce o medal. Wtedy grać zaczęły Brazylijki. Doprowadziły do remisu 2:2 i o losach meczu decydował piąty set. Do samego końca tie-break miał dramatyczny przebieg, początkowe prowadzenie 8-5 Chinek, zostało zniwelowane. Gra toczyła się punkt za punkt, przy stanie 17:16 Brazylijki reklamowały, że był aut, ale polski sędzia był nieugięty i przyznał punkt Chinkom. Po chwili jednak udanym blokiem na Wang udało się Amerykankom skończyć mecz.

Chiny – Brazylia 2:3 (26:24, 25:20, 21:25, 16:25, 17:19)




Na najlepszej drodze do półfinału są siatkarki Rosji, które w dzisiejszym meczu gładko pokonały Holenderki. W zespole Rosjanek brylowała Szaszkowa, która postawiła w trzecim secie kropkę nad „i”. Po skończonym meczu kapitan Holandii Ingrid Visser, nie ukrywała rozczarowania, nie tyle porażką co jej stylem. Podkreśliła, że drużyna zagrała dzisiaj poniżej swojego poziomu. Natomiast trener Rosji Giovani Caprara był po meczu zadowolony i stwierdził, że wierzy iż jego zespół stać na taki poziom gry przez cały turniej.

Rosja – Holandia 3:0 (25:17, 25:18, 25:16)


Po pięciosetowym boju z Holandią, Niemki miały prawo być zmęczone przed meczem z Portoryko. Zawodniczki Giovanniego Guidetto stanęły jednak na wysokości zadania i odniosły swoje pierwsze zwycięstwo w tej fazie turnieju. Niemki zagrały dobrze, a Portoryko tylko dzięki błędom rywalek osiągnęło w setach przyzwoite wyniki. Giovanni Guidetti po meczu powiedział: – [q]Mecz był trudny, nie tylko dlatego, że rywalki zagrały dobrze, ale również z powodu wyczerpującej porażki z Holandią, po jakich zawsze zawodniczkom jest się trudno podnieść.[q]

Niemcy – Portoryko 3:0 (25:23, 25:22, 25:22)


W ostatnim meczu dzisiejszego dnia w grupie F do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. Siatkarki Stanów Zjednoczonych stoczyły zacięty pojedynek z Azerbejdżanem. Bliższe zwycięstwa były Azerki, które wygrywały 2:1 i prowadziły w czwartym secie. Amerykanki zdołały jednak w końcówce czwartej partii dojść rywalki rozstrzygnąć ją na swoją korzyść. Od samego początku piątego seta toczyła się zacięta walka punkt za punkt, finisz jednak należał do Azerek, które przy stanie 12:12 zdobyły dwa punkty, by za chwilę cieszyć się ze zwycięstwa 15:13 i w całym meczu 3:2.

Azerbejdżan – USA 3:2 (25:19; 16:25; 25:22; 25:27; 15:13)

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. F mistrzostw świata siatkarek

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved