Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Dorota Ściurka wreszcie w Bydgoszczy

Dorota Ściurka wreszcie w Bydgoszczy

Siatkarka Centrostalu już od wtorku trenuje z drużyną. Jako ostatnia dołączyła do zespołu Piotra Makowskiego. Kontrakt podpisała jeszcze w czerwcu ale latem trenowała z polską kadrą, przygotowującą się do mistrzostw świata.

Bydgoscy kibice nie zobaczyli Ściurki w sierpniu, podczas rozgrywanego w hali Łuczniczka turnieju World Grand Prix. Nie zmieściła się wówczas w składzie ekipy Andrzeja Niemczyka. Tak samo stało się już w Azji, tuż przed rozpoczęciem turnieju o mistrzostwo świata. Poleciało tam trzynaście siatkarek i jedna z nich musiała odpaść ze składu. Obecny szkoleniowiec polskiej reprezentacji Ireneusz Kłos postawił jednak na Paulinę Maj i to ona została w Japonii. Ściurka wróciła do Polski. Bydgoscy działacze jednak się tym nie martwią. Do rozpoczęcia ligowego sezonu pozostał niespełna miesiąc (Centrostal/Focus Park startuje 2 grudnia od pojedynku w Białymstoku z AZS/Pronar) i będzie czas na zgranie nowej siatkarki z zespołem. Przypomnijmy, że Ściurka przyszła do Bydgoszczy z Dalinu Myślenice. Jej zadaniem będzie wzmocnienie przyjęcia zagrywki (była druga w klasyfikacji przyjmujących w poprzednim sezonie).

Kibice siatkówki zobaczą ją w akcji w ten weekend. Centrostal/Focus Park zagra w Łuczniczce z Naftą Piła, AZS/Pronar i Gedanią. Bydgoszczanki, które wygrały wszystkie mecze w dwóch wcześniejszych meczach turniejach eliminacyjnych w Gdańsku i Białymstoku, mają zapewniony awans do finału PP.



Oto co powiedziała Dorota Ściurka:

Wojciech Borakiewicz: Wreszcie dotarła pani do Bydgoszczy i swej nowej drużyny…

Dorota Ściurka: Ale i tak z kłopotami. Z Tokio wyleciałam z siedmiogodzinnym opóźnieniem i przez to nie zdążyłam na samolot w Amsterdamie. Musiałam nocować w Holandii i jestem w Bydgoszczy później niż się spodziewaliśmy, Najważniejsze jednak, że teraz będą już mogła trenować z koleżankami i poznać zespół.

Wczoraj pierwszy raz ćwiczyła pani w hali Łuczniczka. Jakie wrażenia?

Lepiej czuję się w mniejszych salach. W Bydgoszczy także. To jednak będzie z korzyścią dla kibiców.

Żal pani tego, że była w Japonii, ale nie zagrała jednak na mistrzostwach świata?

Każdy sportowiec ma takie ambicje. Wspólnie z Pauliną Maj spodziewałyśmy się, że jedna z nas odpadnie. Okazało się, że to mnie spotkało. Kibicowałam dziewczynom, widziałam, jak mocno trenują. Szkoda, że nie udało się wygrać meczów z Tajwanem i Japonią. Koleżanki jednak dały z siebie wszystko. Liczę, że uda im się zwyciężać w drugiej fazie mistrzostw.

Z Dorotą Ściurką Rozmawiał Wojciech Borakiewicz – Gazeta Wyborcza

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved