Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Rewalskie Morze Bałtyk – PWSZ AZS Ikar Legnica

II liga: Rewalskie Morze Bałtyk – PWSZ AZS Ikar Legnica

Po serii porażek przyszedł czas na wygraną. W meczu z Ikarem Legnicą górą było Rewalskie Morze Bałtyk, które odniosło zwycięstwo w trzech setach. Tym samym szczecinianie awansowali na piątą pozycję w tabeli.

Po łatwych przegranych z Olimpią Sulecin i GTS Gdańsk już tydzień temu szczecińscy siatkarze podjęli walkę z akademikami z Zielonej Góry, by w efekcie ulec im dopiero w tie-break`u. W sobotę w hali Szczecińskiego Domu Sportu szczecinianie podejmowali zespół Ikara Legnica, który podobnie jak gospodarze, ostatnie występy w lidze nie zaliczył do udanych. Obie drużyny stanęły zatem na boisku z myślą o wygranej, która wreszcie da im ligowe punkty.

Przez cały pierwszy set szczecińscy siatkarze bardzo dobrze zagrali w bloku. Już w pierwszych piłkach meczu Rafał Kordaś uniemożliwił skuteczny atak Bartłomiejowi Marcinów, któremu jednak już za drugim razem udało się przedrzeć przez szczeciński blok. Rozgrywający gospodarzy, Michał Gogol, kiedy tylko mógł kierował piłki na środek do Rafała Streicha, który w sobotnim spotkaniu rzadko mylił się w ataku. Po autowym ataku Marka Narajewskiego początkowe prowadzenie legniczan przejęli siatkarze Rewlaskiego Morza Bałtyk, wychodząc na prowadzenie 9:8. Od tego momentu gospodarze sukcesywnie zaczęli powiększać przewagę. Jednak goście umiejętnie potrafili wykorzystać błędy przeciwników i po bloku Leszka Kwiecińskiego i Pawła Miguta na Pawle Kolcu, brakowało im jednego punktu do wyrównania. Chwilę potem udało im się doprowadzić do remisu po 19. Po skutecznej grze Rafała Kordasia na środku siatki, Emila Wysockiego i Pawła Kolca w ataku, pierwszego seta zakończył Mateusz Sylla atakując z lewego skrzydła.



Druga partia toczyła się analogicznie jak pierwsza odsłona, jednak była bardziej wyrównana. Od dwupunktowego prowadzenia, po autowych atakach Rafała Kordasia i Pawła Kolca, rozpoczęli seta legniczanie. Bardzo dobry blok przyjezdnych w wykonaniu Michała Karauda, Pawła Miguta i Bartłomieja Marcinów uniemożliwił skuteczny atak szczecińskim przyjmującym. Jednak po chwili jeden z nich, Mateusz Sylla, zdobył dla swojej drużyny dwa punkty, które przybliżyły szczecinian do remisu. Przy stanie 9:9 trener Ikara Legnica, Arkadiusz Stadnik, wprowadził na boisko Rafała Elwartowskiego za Mirosława Narajewskiego. Przyjezdnym udało się jeszcze odskoczyć na dwa oczka, ale ten stan punktowy nie utrzymał się długo. Blok Michała Gogola i Rafała Kordasia na Marku Narajewskim, dał minimalną przewagę szczecinianom, którą zdołali utrzymać do stanu 18:18. Znowu zaczął funkcjonować blok legniczan, który nie pozwolil zaatakować Mateuszowi Sylla. Szczecinianin nie ustrzegł się również błędów w przyjęciu zagrywki Michała Karaudy, dlatego też trener szczecinian Andrzej Winiarczyk, zdjął go z boiska, wprowadzając do gry Dawida Migdalskiego, który już w pierwszej akcji został zablokowany. Misternie wypracowana przewaga gości 18:21 zniknęła bardzo szybko. Piłkę setową mieli w górze szczecinianie, jednak przyjezdnym udało się ją wybronić i doprowadzić tym samym do zaciętej końcówki. Seta wygrali jednak szczecińscy siatkarze po dwóch skutecznych atakach Dawida Migdalskiego.

Trzecia odsłona rozpoczęła się od prowadzenia szczecinian, którego nie pozwolili sobie odebrać już do końca meczu. Problem z odbiorem zagrywki gospodarzy mieli Dariusz Popiwczak i Rafał Elwartowski. Był to jednak jeden z niewielu momentów w meczu, w którym z zagrywki, którakolwiek z drużyn zdobyła punkty. Szczecinianie prowadzili już 17:9 i 20:12. Na boisku przyjezdnych pojawił się przez moment Grzegorz Goryczka, który zastąpił Leszka Kwiecińskiego. Przy stanie 23:17 gospodarze zaczęli popełniać hurtowo błędy. W krótkim czasie po dwóch blokach, w których wiódł Paweł Migut, przyjezdni doprowadzili do stanu 24:22. Najpierw na środku zablokowany został Rafał Streich, a potem Dawid Migdalski, który chwilę później skutecznie zaatakował z lewego skrzydła i zdobył 25 punkt dla szczecińskiej drużyny.

Całe sobotnie spotkanie było bardzo wyrównane. Szczecinianie wyraźnie poprawili swoją grę, grając odważnie w ataku i stawiając zacięty opór siatkarzom z Legnicy. Jednak w zakończonym spotkaniu największe pole do popisu mieli skrzydłowi i środkowi. Ci ostatni, tak skutecznie wykorzystywani w sobotnim meczu w szczecińskiej drużynie, bardzo dobrze grali nie tylko w ataku, ale i w bloku. Wprowadzony od pierwszych piłek na rozegranie Michał Gogol umiejętnie potrafił pokierować grą, która w efekcie dała cenne zwycięstwo Rewalskiemu Morze Bałtyk. Dzięki zwycięstwu nad Ikarem Legnica, szczecińscy siatkarze awansowali o dwa miejsca w tabeli, wyprzedzając także swoich sobotnich rywali. Kolejny mecz szczecinianie rozegraja za dwa tygodnie z Orionem Sulechów w Rewalu.

Rewalskie Morze Bałtyk – PWSZ AZS Ikar Legnica 3:0

(25:23, 28:26, 25:22)

Składy zespołów:

Morze Bałtyk Szczecin: Gogol, Wysocki, Kordaś, Streich, Sylla, Kolec, Ł. Cichosz (l) oraz Migdalski

Ikar Legnica: Narajewski, Migut, Karauda, Marcinów, Kwieciński, Narajewski, Popiwczak (l) oraz Malec, Elwartowski, Goryczka

Zobacz również:

Zobacz również wyniki 1. grupy II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna, morzebaltyk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved