Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga: Joker przerwał złą passę

I liga: Joker przerwał złą passę

W sobotnie popołudnie, w hali MOSiR w Pile, odbyło się kolejne spotkanie w ramach rozgrywek o mistrzostwo I ligi mężczyzn. Walczyły zespoły VKS-u Joker Piła i Energetyka Jaworzno.

Pilanie przystąpili do meczu w osłabionym składzie. W szeregach Jokerowców zabrakło kapitana Przemysława Lacha, który nabawił się kontuzji.

Pierwszy set spotkania rozpoczął się pomyślnie dla gości z Jaworzna, którzy dość szybko odskoczyli na 3 punkty (4:1), jednak już w chwilę później, podopieczni Sławka Gerymskiego mogli cieszyć się z wyrównania. Gospodarze wyszli na parkiet niezwykle skoncentrowani. Ogromna motywacja i składne akcje pilskich graczy pozwoliły im wyjść na jednopunktowe prowadzenie (7:6), lecz goście nie pozostali dłużni. Czujna gra w bloku oraz dobra obrona dała „energetycznym” kilkupunktową przewagę. (11:8). W tym momencie o przerwę poprosił szkoleniowiec gospodarzy Sławomir Gerymski. Po wznowieniu gry pilanie przerwali złą passę, zdobyli dziewiąty punkt, a chwilę później doprowadzili do wyrównania 12:12. Czas tym razem wziął trener siatkarzy z Jaworzna. Po przerwie zmiany dokonał Gerymski, desygnując do walki Kamila Paciukanisa. Ten popisał się serią dobrych zagrywek, przyczyniając się tym samym do objęcia prowadzenia przez pilan. W dalszej fazie seta, trwała wyrównana walka. Kilkupunktowy dystans utrzymał się do końca pierwszej partii, którą zwyciężył zespół z grodu Staszica 25:21.



Set nr. dwa sobotniego popołudnia rozpoczął się od zagrywki Golca, jednak po soczystym zbiciu Lacha to gospodarze objęli prowadzenie. Kilka minut później na tablicy wyników widniał rezultat korzystny dla gości (3:2). Pilanie doprowadzili do remisu po 7 i mecz rozpoczął się od nowa. Trzy kolejne oczka zdobyli siatkarze z Jaworzna i o czas poprosił Sławek Gerymski. Przerwa zdała się wodą na młyn dla doskonale grających siatkarzy Energetyka, którzy zaraz po wznowieniu gry popisali się dwoma efektywnymi i zarazem efektownymi blokami, powiększając swoją przewagę do pięciu „oczek”. W dalszej części spotkania kibice zgromadzeni w hali przy Żeromskiego mieli okazję oglądać kawał dobrej siatkówki w wykonaniu miejscowych graczy. Rewelacyjnie spisujący się dziś Michał Lach po raz kolejny fenomenalnie serwował. Dzielnie pomagał mu Wojciech Winnik, który również rozgrywał kapitalne zawody. Podopieczni Sławomira Gerymskiego doprowadzili do remisu 16:16. Końcowa faza seta, podobnie jak miało to miejsce w pierwszej partii, należała już do gospodarzy, którzy okazali się mistrzami gry w końcówkach. Drugą odsłonę zakończył as serwisowy Michała Lacha. Po niespełna godzinie czasu Joker prowadził z Energetykiem Jaworzno 2:0.

Trzecia i jak się później okazało, ostania odsłona spotkania rozpoczęła się od mocnego uderzenia gości. Trzy składne akcje i trzy punkty powędrowały na ich konto. Trener gospodarzy nie zwlekał długo i poprosił o przerwę. Jokerowcy dzięki dobrej grze w obronie oraz bloku doprowadzili do remisu 7:7, a chwilę później fani miejscowych graczy cieszyli się z objęcia prowadzenia przez ich pupili. Gra nabrała rumieńców. W środkowej fazie seta dał o sobie znać dzisiejszy kapitan biało-niebieskich Stanisław Pieczonka. Seria mocnych zagrywek sprawiła kłopoty przyjmującym z Jaworzna. Gospodarze powiększyli swój dorobek punktowy i odskoczyli gościom na trzy punkty (14:11). Ten, kto uważał, że to koniec walki Energetyka Jaworzno, był w wielkim błędzie. Podopieczni Zbigniewa Błaszczaka z pełną determinacją rzucili się do odrabiania strat i po zaledwie dwóch minutach doprowadzili do remisu 14:14. Trzeci set był najbardziej zacięty spośród wszystkich rozegranych dziś w hali MOSiR-u. Do samego końca nie można było mieć pewności, która z drużyn zwycięsko wyjdzie z tego pojedynku. Więcej zimnej krwi zachowali jednak pilanie. Popełnili mniej błędów. Wspomagani dodatkowo przez świetną publiczność zwyciężyli na przewagi w ostatniej partii (27:25) i w całym spotkaniu 3:0. Tym samym przerwali złą passę przegranych, inkasując komplet punktów do ligowej tabeli.

Na słowa uznania w ekipie Jokera zasługują Michał Lach, Wojtek Winnik oraz zastępujący Przemka Lacha Piotr Świerżewski. Wymieniona trójka rozegrała bardzo dobry mecz, walnie przyczyniając się do zwycięstwa swojej drużyny.

Składy:

Joker: M. Syguła, S. Pieczonka, J. Sobczyński, M. Lach, P. Świerżewski, W. Winnik, W. Krajewski oraz Ł. Szablewski, R. Zbierski, K. Paciukanis.

Energetyk: P. Golec, M. Rzędzicki, M. Nowak, K. Szopa, P. Pietryka, K. Bielicki, M. Jaszewski oraz J. Tepling, M. Skrzypiński

Zobacz również:

Tabela oraz wyniki I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved