Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Jastrzębski Węgiel ponownie lepszy od Avii Świdnik

PP: Jastrzębski Węgiel ponownie lepszy od Avii Świdnik

Żadnych szans nie dali Avii Świdnik wicemistrzowie Polski, w dwumeczu, rozegranym dzisiaj na Szerokiej. W pierwszym i drugim meczu górą byli gospodarze, nie tracąc seta.

W jastrzębskim zespole w porównaniu do pierwszego meczu zaszła zasadnicza zmiana. Na parkiecie pojawił się Nikolaj Iwanow, a Jakub Bednaruk obserwował spotkanie z kwardatu. Paweł Rusek wciąż piastował pozycję przyjmującego a zespół grał bez zawodnika libero.

Spotkanie zaczęło sie po myśli jastrzębian, którzy po zagrywce Michała Kamińskiego wyszli na prowadzenie 3:1. Z każdą kolejną akcją zespół grał skuteczniej, a gdy Jarosz uderzył w aut przewaga gospodarzy wzrosła do czterech punktów 8:4. Chwilę później było już 10:4 gdy w elemencie bloku popisał się… Paweł Rusek. W takiej sytuacji o czas poprosił trener Avii. Widać zawodnicy wzięli sobie słowa swojego szkoleniowca głęboko do serca, gdyż zaczęli odrabiać straty. Skuteczna gra blokiem oraz w elemencie zagrywki sprawiła, że zespół zbliżył się do jastrzębian na dwa punkty 11:9. Rozgrywający Jastrzębia, Nikolaj Iwanow zabłysnął kilkoma świetnymi obronami, z których kontry przyniosły kolejne punkty zawodnikom z Szerokiej. Przy stanie 16:11 wiele wskazywało, że czeka nas powtórka z pierwszego spotkania. Tak właśnie było, gdy Jastrzębie wyszło na prowadzenie 21:15 nikt już nie wierzył, że pierwsza odsłona zakończy się innym rezultatem niż wygrana podopiecznych Ryszarda Boska. Atak Pawła Siezieniewskiego roztrzygnął sprawę.



Od początku drugiej partii świdniczanie grali dużo pewniej wychodząc na prowadzenie 5:1. Tak wypracowana przewaga utrzymywała się aż do stanu 10:6. Coś drgnęło w zespole Jastrzębia, gdy Paweł Rusek popisał się kolejnym już asem serwisowym. Zawodnik ten pozostał w polu zagrywki do stanu 10:10. O czas zmuszony był prosić trener Świdnika. Gdy Kowalski zablokował Siezieniewskiego mocno wzburzony trener Bosek również zażądał przewy. Świetnie w elemencie zagrywki spisywał się Michał Kamiński, doprowadzając kolejny już raz do wyrównania 14:14. Dodatkowo atak w taśmę Bogusza powiększył przewagę gospodarzy. Jastrzębie przejęło kontrolę nad setem. Przy stanie 23:19 asem popisał się Żurek, jednak przewaga była już tak duża, że wicemistrzowie Polski zwyciężyli te partię 25:22.

Ostatni set również od początku kontrolowany był przez miejscowych graczy. Po bloku na Węgrzynie jastrzębianie prowadzili 2:1, a kilka skutecznych bloków powiększyło przewagę do 5:2. Gospodarze utrzymywali przez większość seta 2,3 punktową przewagę nie dając się dogonić swoim rywalom. Najdłuższa i najbardziej efektowna akcja spotkania zakończona skutecznym atakiem z drugiej linii Pawła Ruska zdecydowanie „zniechęciła” do dalszej walki gości ze Świdnika. Zespół widział, że rywale mimo mocno okrojonoego składu są po prostu silniejsi. Nieporozumienie Węgrzyna z rozgrywającym, kolejny skuteczny blok gospodarzy i po 65 minutach gry drużyna Jastrzębskiego Węgla po raz kolejny w tym samym dniu pokonała Avię Świdnik 3:0

Jastrzębski Węgiel – Avia Świdnik 3:0

(25:20, 25:22, 25:19)

Jastrzębski Węgiel:

Rusek, Kamiński, Iwanow, Siezieniewski, Stępień, Gorzewski.

Avia Świdnik:

Żurek, Jarosz, Pawłowski, Węgrzyn, Kowalski, Komorowski, Guz.

Po meczu powiedzieli Strefie Siatkówki:

Jakub Bednaruk: To były dwa bardzo fajne mecze. Z bardzo dobrej strony pokazała się w nich nasza młodzież. Wszyscy pamiętaliśmy naszą porażkę z Avią w Świdniku. Zagraliśmy tam wtedy tak źle, że gorzej już się naprawdę nie da grać. Tutaj udowodniliśmy przede wszystkim sobie, ale nie tylko, że mimo wszystko jesteśmy lepszym zespołem od Avii.

Ryszard Bosek: Traktuję wszystkie te mecze w fazie grupowej pucharu Polski jako kolejne, bardzo cenne doświadczenia dla mojego zespołu. Szczęśliwie się dzisiaj stało, że wygraliśmy obydwa spotkania, tylko się z tego powodu cieszyć. Wszyscy widzą jakim gramy składem, jak przestawiamy zawodników po pozycjach więc każde zwycięstwo w takim zestawieniu musi cieszyć. Paweł Rusek świetnie się odnalazł na pozycji przyjmujacego, udaje mu się skutecznie atakowac i zagrywać, jednak jego pozycją jest libero i do niej wróci podczas ligi.

Zobacz także:

Wyniki i tabela grupy 3

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved