Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ gr. D: Strefowe podsumowanie czwartego dnia

MŚ gr. D: Strefowe podsumowanie czwartego dnia

Kubanki uległy Włoszkom 1:3, znakomita Serbia i Czarnogóra łatwo pokonała Egipt, a Turczynki praktycznie zapewniły sobie awans do drugiej rundy, po zwycięstwie nad Peru w tie-breaku. Tak w skrócie wyglądała przedostatnia kolejka rozgrywek w grupie D japońskich MŚ.

Egipcjanki zdążyły nas już przyzwyczaić do swoich wysokich porażek. Nie inaczej stało się i tym razem, gdy po przeciwnej stronie siatki stanęły liderki grupy D, Serbia i Czarnogóra. Afrykanki obejmowały prowadzenie na początku każdego z setów, jednak szybko traciły inicjatywę. Najbliżej szczęścia były w partii trzeciej, kiedy prowadziły 5:2 i zeszły na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:4. Serbki szybko wybiły im z głowy marzenia o wygranym secie i do drugiego technicznego „timeout’a” z nawiązką odrobiły straty – 16:11, by ostatecznie zwyciężyć do 13.

Po dwóch zwycięstwach na otwarcie turnieju nasze drzwi do drugiej rundy były już otwarte. Nasze ambicje są teraz wyższe, do kolejnej fazy chcemy awansować z maksymalną ilością punktów – powiedział szkoleniowiec Serbii Zoran Terzić. – Jeżeli tego dokonamy będziemy mieć realną szansę na zajęcie wysokiego miejsca, zważając na naszą pozycję w rankingu.



Nie potrafimy powiedzieć, co jest głównym czynnikiem naszego sukcesu, ponieważ są to nasze pierwsze mistrzostwa świata[q] – tłumaczyła kapitan zwycięskiego team’u Vesna Citaković. – [q]Jedyne co możemy powiedzieć to to, że przyjechaliśmy tutaj bez presji nałożonej na wynik, przyjechałyśmy aby pokazać się z jak najlepszej strony.

Pozostałe ekipy takie jak Serbia, czy Włochy są od nas silniejsze – tłumaczył trener Egiptu Andres Martinez. – Dzisiaj byliśmy lepiej przygotowani niż wczoraj. Powinienem patrzeć w przyszłość, gdyż uważam, że stać nas na bycie silniejszy.

Poziom afrykańskiej siatkówki jest inny. Tutaj spotykamy się ze światową czołówką i codziennie przegrywamy. Jest mała różnica między nami a innymi ekipami. – zauważyła Yosra Selim.

Serbia i Czarnogóra – Egipt 3:0 (25:9, 25:13, 25:15)

Składy:

Serbia i Czarnogóra: Ranković, Krsmanović, Brakocević, Molnar, Vesović, Onjenović. Cebić (libero)

Egipt: Abd El Fattah, Youssef, El Shamy, Selim, Maged, Badawy, Ali Sara (libero) oraz Nassef, Mohamed, Abdelkader

Najlepiej punktujące:

– Serbia i Czarnogóra: Brakocević – 12 pkt.

– Egipt: El Shamy – 6 pkt.


Peru w dniu jutrzejszym zmierzy się z Włochami, a Turcja z Kubą, tak więc dzisiejszy pojedynek obu ekip, które w japońskim turnieju odniosły wcześniej po jednym zwycięstwie, był kluczowy w kwestii ich awansu do drugiej rundy. Wicemistrzynie Europy z 2003 roku przystąpiły do spotkania w dość mocno osłabionym składzie, bowiem podczas meczu z Italią kontuzji nabawiły się Seda Tokatlioglu oraz rozgrywająca Bahar Mert. Zawodniczki z Ameryki Południowej obejmowały prowadzenie po pierwszym oraz po trzecim secie, jednak podobnie jak w spotkaniu z Serbią nie potrafiły postawić kropki nad „i”. Tie-break przebiegał pod dyktando Turczynek, na czele z Neslihan Darnel, które zasłużenie zwyciężyły 15:9 i w całym spotkaniu 3:2.

Ciężko pojąć dlaczego dzisiaj ponownie przegraliśmy. Nasza forma spadła w piątym secie. Nikt nie wie, jaki padnie wynik w jutrzejszym meczu – z nadzieją wypowiadał się Carlos Aparicio, szkoleniowiec Peru.

Kapitan zespołu Leyla Chihuan dodała: Mam nadzieję, że do jutra uda się mi się wykurować (Leila w pierwszym secie meczu z Turcją skręciła kostkę, jednak po interwencji medycznej powróciła na parkiet w partii drugiej – przyp. redakcja). Nasz jutrzejszy przeciwnik jest bardzo silny, ale damy z siebie sto procent.

Dzisiejszy mecz był najcięższym w mojej 27-letniej trenerskiej karierze – przyznał szczęśliwy Resat Yazciogullari. – Peru broniło dużo lepiej od nas, jednak w czwartym i piątym secie zarówno nasz blok jak i serwis zaczęły skutecznie funkcjonować.

Mimo że dwie nasze koleżanki są kontuzjowane i nie mogły wystąpić, walczyłyśmy jak drużyna składająca się z dwunastu zawodniczek. Myślę, że wykonałyśmy dobrą robotę – przyznała kapitan Turcji Ozlem Ozcelik.

Peru – Turcja 2:3 (27:25, 18:25, 25:21, 19:25, 9:15)

Składy:

Peru: Uribe, Soto, Moy, Romanova, Chihuan, Keldibekova, Palacios (libero) oraz Joya, Contreras, Zamudio

Turcja: Ozcelik, Ozbek, Hanikoglu, Gamus, Agca, Darnel, Kayalar (libero) oraz Hakyemez, Kirdar, Erdem

Najlepiej punktujące:

– Peru: Moy – 13 pkt.

– Turcja: Darnel – 28 pkt.


Siatkarski klasyk, pojedynek Włoch i Kuby kończący czwarty dzień rozgrywek w grupie D przykuł uwagę całego siatkarskiego świata. Przed mistrzostwami uważano, że walka o prymat w tej stawce rozstrzygnie się właśnie pomiędzy tymi zespołami, szyki poprzestawiał im jednak zespół Serbii i Czarnogóry. Pierwszy set spotkania był bardzo wyrównany, chociaż przez większość czasu na niewielkim prowadzeniu utrzymywała się „squadra Azurra”. W końcówce Kubanki doprowadziły do remisu 24:24 i po walce na przewagi objęły prowadzenie w meczu 1:0. Podrażnione takim obrotem spraw reprezentantki Italii już do końca spotkania nadawały ton wydarzeniom na boisku, co oddają wyniki kolejnych odsłon – 25:19, 25:21 oraz 25:19.

Moje zawodniczki utrzymały właściwą koncentrację. Mam nadzieję, że zwycięstwo z tak renomowanym przeciwnikiem nas podbuduje. – powiedział po meczu szkoleniowiec Włoch Massimo Barbolini.

Jestem szczęśliwa, że zdołałyśmy wygrać tak ważny mecz. Dobrze przyjmowałyśmy, ale wiele musimy jeszcze poprawić w ataku – skomentowała spotkanie Simona Rinieri-Dennis.

– [q]To był dobry mecz. Byłam pod wrażeniem gry Włoch w obronie[/b] – dodała Yumilka Ruiz.

Włochy – Kuba 3:1 (25:27, 25:19, 25:21, 25:19)

Składy:

Włochy: Rinieri-Dennis, Togut, Anzanello, Paggi, Piccinini, Lo Bianco, Cardullo (libero) oraz Ortolani, Centoni, Guiggi

Kuba: Ruiz, Santos, Carrillo, Gonzalez, Ramirez, Calderon, Arredondo (libero) oraz Mesa, Ortiz, Carcases

Najlepiej punktujące:

– Włochy: Piccinini – 20 pkt.

– Kuba: Ruiz – 16 pkt.

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy D MŚ

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved