Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Zwycięstwo z Kostaryką i pozycja lidera gr. A

Zwycięstwo z Kostaryką i pozycja lidera gr. A

Polskie siatkarki wygrały już trzecie spotkanie na mistrzostwach świata w Japonii. Tym razem zwyciężyły 3:1 drużynę Kostaryki, co pozwoliło im objąć prowadzenie w tabeli grupy A.

Ten mecz miał być spacerkiem i przetarciem przed dwoma trudnymi pojedynkami z Tajwanem i Japonią. Jednak jak się okazało tak miło, łatwo i przyjemnie nie było.

Polki na pierwszy set wyszły w zdecydowanie innym ustawieniu niż w poprzednich meczach. W podstawowej szóstce wyszła Katarzyna Skorupa, a od pierwszych minut zagrały Podolec i Pycia. Początek seta należał do Polek, które dzięki dobrej grze blokiem i błędom swoich rywalek uzyskały kilku punktową przewagę. Mimo, iż siostry Willis robiły co mogły, nie udało im się zagrozić Polkom choć przez chwilę. Polki w zasadzie grały bezbłędnie, rozbijając szczególnie po atakach środkowych obronę rywalek. Partię skończył idealnie postawiony blok przez Sylwie Pycie i Anię Podolec.



Na drugą odsłonę meczu nasze zawodniczki wybiegły chyba zbyt pewne siebie i swoich możliwości. Nasze zawodniczki zaczęły popełniać masę błędów. Fatalna gra w obronie i co raz mniej dokładne rozegranie Skorupy. Nasze atakujące zamiast w boisko trafiały daleko w aut. Do głosu znów doszły siostry Willis, które skutecznie obijały nasz blok. Przewaga się zwiększała. A Trener Ireneusz Kłos zaczął zmieniać poszczególne zawodniczki. Na boisku pojawiła się Kamila Frątczak i Iza Bełcik. Jednak zmiany te nie przyniosły efektu. Pewne siebie zawodniczki Kostaryki grały jak nakręcone powiększając swoją przewagę. Przy stanie 24:18 dla Kostarykanek, Polkom udaje się obronić dwie piłki setowe. Jednak już po autowej zagrywce Joanny Mirek set skończył się ostatecznie wygraną naszych przeciwniczek.

Po słowach reprymendy od trenerów Kłosa i Kardasa, nasze zawodniczki w trzeciej partii zaczęły grać jak natchnione. Dzięki popisowym atakom Podolec, atakom z obejścia Marii Liktoras oraz licznym błędom Kostarykanek, nasze reprezentantki uzyskały ogromną przewagę. Pojedyncze ataki starszej siostry Willis i Ramirez nie zmieniły obrazu gry. Set skończyła asem serwisowym Ania Podolec.

Czwarta odsłona tego spotkania zaczęła się od bardzo wyrównanej gry obu drużyn. Walka punkt za punkt trwała do stanu 7:7. Od tego momentu nastąpił kolejny zryw w polskiej reprezentacji. Drogę ku zwycięstwu rozpoczęła Bełcik. Później znów wspaniała gra blokiem i niezłe ataki naszych środkowych. Zwycięstwo w secie jak i w meczu stawało się już coraz bardziej realne. Końcówka to popisowa gra Liktoras, która była nie do zatrzymania przez zawodniczki z Kostaryki. Setbola i meczbola zdobywa atakiem Natalia Bamber.

Zatem zwycięstwo stało się faktem. Polki wygrały i jutro zmierza się z ekipą Tajwanu. Zwycięstwo może przybliżyć Polki do pierwszego miejsca w grupie. Nasz zespół zagrał przyzwoicie choć niepokoi jednak słaba postawa naszych reprezentantek w drugim secie. Na takie błędy nie będzie można sobie pozwolić już w następnych meczach. Zagraliśmy bardzo dobrze środkiem i momentami nieźle blokiem. Nasze atakujące robiły co mogły jednak rozegranie proponowane dziś zarówno przez Kasie Skorupe jak i Izę Bełcik pozostawia wiele do życzenia.

Nam pozostaje cieszyć się z kolejnego wygranego meczu Polek i czekać na pojedynki już z nieco mocniejszymi rywalkami niż dotychczas.

Polska – Kostaryka 3:1 (25:17; 20:25; 25:11; 25:14)

Polska: Skowrońska-Dolata, Podolec, Mirek, Pycia, Rosner, Skorupa, Zenik(l) – Maj, Bełcik, Likotoras, Frątczak,

Kostaryka: A.Willis,V. Willis, Pinnock, Moore, Morales, Thompson, Alfaro(l) – Cope, Ramirez, Marin

Kasia Skowrońska:

Wydaje mi się, że w tym tkwi problem naszego zespołu, bo z drużynami typu Kenia czy Kostaryka powinniśmy wygrywać gładko a nie zawsze tak jest. Zawsze się trochę pomęczymy z tymi słabszymi przeciwnikami i to jest nasza bolączka. Te sety kiedyś mogą nam się przydać i później będziemy sobie zarzucać, że tego nie wykorzystałyśmy. No, ale takie my Polki już jesteśmy. Wydaje mi się, że jak mamy nóż na gardle to wtedy gramy naprawdę super.

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. A mistrzostw świata siatkarek

źródło: inf. własna, Telewizja Polsat

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2006-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved